Czy jestem gorszy od innych?

30.10.05, 09:36
Mam 26 lat. Właśnie stanąłem w martwym punkcie swojego życia i w zasadzie tak
od lutego br. nie mogę się wznieść wyżej. Wczoraj spotkałem się z dawno nie
widzianą koleżanką, która pochwaliła się przejściem do nowej pracy, fajną
kasą. A ja? Czuję, że się wypaliłem. Czuję, że wszyscy są ode mnie lepsi, że
wszyscy coś osiągnęli. Bo przecież tyle miesięcy już minęło, a ja dalej stoję
tam gdzie stałem.

Nie wiem, jak przełamać te negatywne schematy myślowe, które blokują mnie.
Jak samemu uwierzyć, że w wieku 26 lat można coś jeszcze ze swoim życiem
zrobić? Najgorszym teraz rozwiązaniem byłaby dla mnie depresja, bo wtedy to
już tylko można zaszyć się w czterech kątach i odizolować od świata. A tego
nie chcę.

Jak nie czuć się gorszym, jak przestać zazdrościć wszystkim wokół?
    • speer Re: Czy jestem gorszy od innych? 30.10.05, 10:13
      Mozesz sobie darowac zazdroszczenie przyjaciolce :-) Na pewno nie jest tak
      slodko, jak ci to opowiedziala. Zaloze sie, ze kasa nie ta, lub tak na prawde
      nienawidzi swojej pracy (no chyba ze ja dopiero zaczela, w tym przypadku moze
      sie jeszcze jej wydawac, ze ja lubi).

      Co do zmiany swojego zycia: wyznacz sobie jakis cel i go zrealizuj wedlug
      ustalonego planu. Cel nie moze byc ani za trudny ani za latwy i niekoniecznie
      musi byc zwiazany z praca.
      • drak62 Re: Czy jestem gorszy od innych? 30.10.05, 10:47
        Wypalić się w wieku 26 lat, to brzmi jak kiepski dowcip. Mając 26 lat w
        zasadzie całe dorosłe życie jest przed tobą. Trzeba tylko bardzo chcieć. Nie
        rozmyślaj o innych pomyśl o sobie, kaie są twoje mocne strony,co chciałbyś
        robić.
        • getting_better Re: Czy jestem gorszy od innych? 30.10.05, 20:17
          A Sven Hannawald...?
          Pewnie że można!
    • annreal Ludzi nie dzieli sie na "gorszych" i "lepszych"!! 31.10.05, 00:35
      To przede wszystkim. A teraz:
      A. Czym jest ten martwy punkt? Twoja stała praca od lutego br? Czy niższa od
      koleżanki pensja? A może coś innego?
      B. Kazdy ma prawo do chwilowego "spokoju".
      C. Jeśli czujesz w tej sytuacji dyskomfort, to znaczy, że nie masz pełnej
      satysfakcji ze swego zycia, przynajmniej zawodowego.
      D. Jeśli chciałbyś "wznieść się wyżej" do BARDZO DOBRZE, tzn że masz ambicję i
      wiesz, że wiele jeszcze możesz zrobić ( masz dopiero 26 lat!!).
      E. Pytanie teraz jest takie: czy wiesz gdzie/dokąd chcesz się wznieść? Jaki jest
      Twój cel?
      F. Jeśli masz ambicję, cel i odrobinę odwagi to nie patrz na innych tylko
      ZACZNIJ DZIAŁAĆ!!

      I pamiętaj!: Nie ma ludzi "lepszych" i "gorszych", ludzie po prostu "są". Każdy
      ma swoje tempo, swoją RYTMIKĘ życia i nie ma martwych punktów w życiu - cały
      czas się rozwijasz, a rozwój to najlepsza droga do spełnienia i satysfakcji.

      NIE BĄDŹ GŁUPI, nie daj się wciągnąć w tą pułapkę gonitwy szczurów - to Ty
      jesteś tu najważniejszy, to Twoje życie, dlatego wykorzystaj je i wsłuchaj sie w
      siebie. Liczy się jakość zycia i to jak Ty się w nim czujesz. Jeśli źle, to
      zmień to, ale DLA SIEBIE, nie dla "wyższej pensji koleżanki".

      A teraz pomyśl - osiągnięcie jakiego, na początek małego, ale REALNEGO celu
      sprawiłoby Ci satysfakcję i pozwoliło poczuć zadowolenie z siebie? Wyobraź sobie
      to. Teraz..




      A teraz coś z tym zrób.

      Pozdrawiam i wierzę w sukces.
    • annreal Ps... 31.10.05, 00:38
      Ps.Zapomnij o depresji - jesień ma też kolorowe liście, zimą można zrobić
      śmiesznego bałwana, a wiosna i lato to juz poezja;)
    • cham.taki.zwyczajny Re: Czy jestem gorszy od innych? 31.10.05, 00:49
      gdybys mial 10 lat wiecej i chodzilo o lata nie miesiace nalezaloby zbadac jego
      przyczyne
    • jpsi Re: Czy jestem gorszy od innych? 31.10.05, 06:20
      Martwy punkt moze miec zywe otoczenie.
      • decymek Jesteście fajni ;) 31.10.05, 09:51
        Dzięki! Zwróciliście mi uwagę na kilka istotnych spraw, które są kluczowe w
        mojej sytuacji. Przede wszystkim nie potrafię sprecyzować swojego celu - albo
        precyzuję go "wielofrontowo". Brak jasnego celu powoduje sytuację braku celu w
        ogóle.
        Pomyślałem jeszcze o czymś: muszę przestać gadać. Bo od lutego chyba za dużo
        gadałem, a za mało działałem. No i efekty mam, jakie mam.
        Nie pierwszy raz dostaję na tym forum "kreatywnego kopa" i naprawdę czapki z
        głów dla Was! Dzięki!
        • b-beagle Re: Jesteście fajni ;) 31.10.05, 10:23
          Jak się ma 26 lat to całe życie jest jeszcze przed tobą i wszystko może sie
          zdarzyć.
    • solaris_38 Re: Czy jestem gorszy od innych? 31.10.05, 16:47
      musisz zaczac robic cos ciekawego dla samego ciebie. Kiedy spędzasz czas robiać
      to czego pragniesz - nie zazdrościsz innym bo czego?
      Pienądze ułatwiają często wykonywanie swoich pasji ale wiekszosc ludzi
      wykorzystuje je raczej do totlanej konsumcji a ta szczęścia raczej nie przynosi
      tylko gnuśnośc i otumanienie
      Inni nie sa od ciebie lepsi ale jesli czujesz że gdybyć MIAŁ pioeniądze to WTEDY
      byłbys wartościowy to powinienes zaczać zarabiac pieniądze

      wg mnie to głupia ścieżka ale chodz gdzie chesz byle ci dobrze było :)
Pełna wersja