Gość: Katarina
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.09.02, 12:47
Witajcie, męczy mnie pewna sprawa: zaczęłam dostrzegać i myśleć dużo o pewnym
facecie, który kiedyś był mną poważnie zainteresowany... Tyle, że mam
spóźniony refleks, bo jestem od 2 lat mężatką!!! Bardzo kocham męża, ogromnie
mi na nim zależy. Nie wiem, co zrobić, by przestać o tamtym myśleć,
najbardziej boję się, żebym się z czymś nie wygadała, np. przez sen - za
bardzo bałabym się skrzywdzić i zranić męża. Tamten facet oczywiście o niczym
nie wie, i nie dowie się, bo po co??? Mam nadzieję, że to tylko chwilowe
zauroczenie, które minie za dzień, tydzień... Wiem, że małżeństwo nie
zapewnia 100% przed zakochaniem się w innej osobie, ale męczy mnie to.
Pocieszcie mnie, że to mija.