anuczkaf
31.10.05, 10:06
nie jestem zacofaną ani purytańską babą. Jęsli chodzi o sprawy sexu to jestem
otwrta i życie "łóżkowe" z moim facetem daje mi wiele raości ale od pewnego
czasu zwróciłam uwage na to ,że mój facet potrafi godzinami przesiadywać w
necie i oglądać jakieś gołe laski. A mi jest przykro -czuję się zdradzona i
zostrawiona sama sobie. Sama wiem, że to bez sensu ,a le tak się czuję i nie
potrafię tego zmienić. Czy to znaczy,że mam jakieślęki, których wcześniej nie
byłam świadoma? Jetsem ciekawa Waszych komentarzy