samotność..

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 22:32
wiem,że były już wątki na ten temat ale tak bardzo czuje sie samotna,że nie
wiem co z tym zrobic..:(( totalna pustka..
    • Gość: K Re: samotność.. IP: 193.110.130.* 05.10.02, 22:36
      Gość portalu: mężatka napisał(a):

      > wiem,że były już wątki na ten temat ale tak bardzo czuje sie samotna,że nie
      > wiem co z tym zrobic..:(( totalna pustka..

      Nie jestes sama w swojej samotnosci, takich tu gromada.
      A gdzie familia??
    • kasia-s Re: samotność.. 06.10.02, 09:18
      Gość portalu: mężatka napisał(a):
      > bardzo czuje sie samotna,że nie
      > wiem co z tym zrobic..:(( totalna pustka..

      W pierwszej kolejności musisz się zastanowić (ale bradzo uczciwie), dlaczego
      tak jest, czyja to wina (moze samotność jest w Tobie), nastepnie musisz dokonać
      bilansu zysków i strat w swoim życiu, a na koniec podjąć działania zmierzające
      do poprawy sytuacji, czyli albo - porozmawiać z mężem, lub zmienić siebie, żeby
      było lepiej, albo - rozstać się z nim i zacząć układać sobie życie od nowa,
      albo - znaleźć sobie dyskretnego przyjaciela.
      Życzę żeby udało się to pierwsze
      K.
      • Gość: K. Re: samotność.. IP: 193.110.130.* 06.10.02, 10:03
        >
        > W pierwszej kolejności musisz się zastanowić (ale bradzo uczciwie), dlaczego
        > tak jest, czyja to wina (moze samotność jest w Tobie), nastepnie musisz
        dokonać
        >
        > bilansu zysków i strat w swoim życiu, a na koniec podjąć działania
        zmierzające
        > do poprawy sytuacji, czyli albo - porozmawiać z mężem, lub zmienić siebie,
        żeby
        >
        > było lepiej, albo - rozstać się z nim i zacząć układać sobie życie od nowa,
        > albo - znaleźć sobie dyskretnego przyjaciela.
        > Życzę żeby udało się to pierwsze
        > K.

        Kasiu,
        A moze po prostu rodzina, maz gdzies wyjechali na jakis czas i jej jest po
        prostu teskno. Po co od razu cale zycie bilansowac, czy kochankow szukac?
        Pozdrawiam

        K.
    • optymistka Re: samotność.. 06.10.02, 10:27
      Gość portalu: mężatka napisał(a):
      ale tak bardzo czuje sie samotna,że nie wiem co z tym zrobic..:(( totalna
      pustka..>


      Nie daj sie zlym nastrojom, jak chcesz to pisz na adres w/w.
      Największym optymistom też zdarzaja sie "dolkowe chwile", kiedy ma się ochote
      uciec na koniec swiata. Dobrze, że tylko chwile.
      Pozdrawiam


Pełna wersja