akmu
14.11.05, 14:46
W ostatnim czasie nie mogę sobie poradzić z 5-letnia córką.Płacze bez powodu
i jest jednocześnie bardzo agresywna. Od dwóch tygodni płacze przed pójściem
do przedszkola.Nie wiem co się dziejeale w przedszkolu jest ok, wypytałam
panie o wszystko.Nie moge zapanowac nad tym, nie potrafie z nią spokojnie
porozmawiać,dlaczego płacze,ma zły humor itd.Wściekam sie okropnie, kiedy
widze ten płacz i jej minę bez powodów-poważnych.Moze też mieć wpływ 1,5
rocznego brata.Moze zazdrość o niego.Zapewniamy ją o równeie tak samo
głębokiej miłości do niej i do brata. Nie wiem co robić. Już czasami myslę ze
to ja powinnam się udac do psychologa o poradę.