Gość: Mimi
IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl
11.10.02, 17:39
Ciągle na coś czekam i nigdy nie czuję się do końca szczęśliwa.
Obecnie jestem na etapie czekania na jakąś zmianę w moim życiu-poznanie
kogoś ,wyjście za mąż itd.Ciekawe czy jeśli doczekam się tego poczuję się
szczęśliwsza. NA razie od tego uzależniam swoje szczęście.A może to błąd...
CZasem mam ochotę wykrzyczeć z siebie słowa E.Stachury:
"...BO CIĘŻKO ,STRASZNIE I NIE DO ZNIESIENIA
ZA MOŻLIWOŚĆ PRZEMIENIENIA..."