imstr
24.11.05, 22:00
Witam,
mam koleżankę, która ma mały problem. Jest to serdeczna osoba w moim wieku
(20). Ona często spotyka się z takim czyms: Rozmawia serdecznie i szczerze
przez kilka godzin z daną osobą,np. zwierza się przyjaciółce czy wspólnie robi
jakiś projekt ze znajomymi. (Są to często osoby, które widzi kilka razy w
tygodniu.) Jednak na drugi dzień te osoby witają się z nią jedynie poprzez
oschle `czesc` i wydają się nie chcieć rozmawiac z nią, mimo tego że nie
popełniła nietaktu czy powiedziała coś złego. Takie zjawisko spotyka ją ze
strony różnych , niepowiązanych ze sobą osób. Ona sama powiedziała, że z mojej
strony jej to nie spotyka, dlatego też nie potrafię dokładnie powiedzieć jej,
gdzie lezy przyczyna.
Pozdrawiam i proszę o opinię.