mala_paskuda1
28.11.05, 23:19
Poruszalam temat na MM, ale pozwole sobie i tutaj... Tak sie sklada, ze
poznalam faceta - posiadacza dzieci z poprzedniego zwiazku (16 lat trwania).
Dokladnie 3 corki, najmlodsza 11 lat, najstarsza 16 (wizji lokalnej jeszcze
nie bylo). Czy taki uklad w ogole ma szanse zafunkcjonowac? Przeraza mnie
przyszlosc z taka osoba, pomimo, ze serce mowi tak. Czy jest ktos na tym
forum, komu udalo sie zaakceptowac przeszlosc partnera i stworzyc szczesliwy
zwiazek?