moona9
01.12.05, 16:05
witam panstwa! moja siostrzenica ma 15lat jest corka mojej siostry-moja
siostra chyba nigdy specjalnie nie kochala swojej corki chcieli syna,urodzila
w wieku 39 lat, dziecko ma problemy w nauce i jest bardzo nerwowe zreszta jej
zachowanie tlumaczy fakt ze szwagier b.lubi alkohol a siostra ma wieczna
depresje.Na ostatnich wakacjach moja siostrzenica byla u mnie miesiac matce
nawet na reke to bylo kiedys uslyszalam jak mowi do Joli"wyprostuj sie ty
garbaty psie"bylam w szoku jak ona tak moze?widze ze jak Jola tam przebywa to
ma depresje tak depresja u 15 letniego dziecka!czesto snia jej sie koszmary
rozmawialysmy pierwszy raz od serca jak kobieta z kobieta i przyznala mi
sie"ze czuje sie nieszczesliwa w swoim domu"coz ja moge w tej sprawie zrobic?
zastanawia mnie tylko jedno i gleboko niepokoi-ostatniej soboty kiedy byla u
mnie byla jakas smutna i przybita zapytalam sie co sie stalo a ona na to nic
ja pytam dalej a ona na to"ze strasznie sie czegos boi -ja sie pytam czego? a
ona odpowiada ze kiedys po obejrzeniu jakiegos tam filmu kryminalnego o
morderstwie ona sama sie zapytala siebie czy ona moglaby kogokolwiek zabic?
podobno wyszukiwala w swojej pamieci zdarzenia z przeszlosci i ubzdurala
sobie tak mysle: ze zabila kogos(chodzi o dziewczynke w jej wieku) wpychajac
ta osobe do beczki ze smola,jestem przerazona skad u niej takie mysli?nikt
nikogo nie szukal,czy to jej znerwicowane zycie odzywa sie w ten sposob?jej
rodzicom nie powiem bo.....bedzie kolejny powod do awantury!blagala mnie abym
poszla na tamto miejsce gdzie to sie ponoc zdarzylo i zapukala do drzwi
pobliskich domow w sprawie zapytania czy takie zdarzenie mialo miejsce,co
robic ona na mnie w tej kwestii liczy!co wybyscie zrobily na moim
miejscu,probowalam porozmawiac z siostra o corce ona nie widzi zadnego
problemu w niczym!
siostrzenica nie umie okreslic w ktorym miejscu niby to sie zdarzylo.Nie
wiem co mam zrobic?wlasnie przed chwila rozmawialam z nia przez
telefon,powiedziala mi ze bardziej jej zalezy na tym abym poszla tam i
popytala sie miejscowych ludzi czy takie zdarzenie mialo kiedys miejsce ,niz
wizyta u psychologa.Jestem kompletnie bezradna w tej sprawie i licze na
jakiekolwiek wskazowki z panstwa strony!