skapa matka,jaki moze byc powod?

10.12.05, 14:15
mam dobra znajoma,ona ma dwojkie dzieci,dwoch synow jeden dorosly a drugi
niepelnoletni jeszcze,drzwi w drzwi mieszkam z ta kobieta ktorej maz i zona
jak na srednie
wyksztalcenie, bardzo dobrze zarabiaja,on delegacje,wyjazdy do domu przynosi
2500tys.a ona ksiegowa tez przynosi ok 2000 tys nowych zl.mamy dzieci w tym
samym wieku,jej starszy syn ubrany przyzwoicie,nawet az zanadto,co chce to
ma,natomiast mlodszy znasza doslownie te jego ciuchy,niezadko ciuchy sa w
oplakanym stanie,ja rozumiem miec fajna bluze po bracie,ale zeby miec
np:bokserki i skarpetki?Moj syn jest przyjacielem tego mlodszego,wuiec
czasami przynosi mi takie rewelacje,nagminnie tenze chlopak-kolega syna prosi
o kapcie,zapytalam syna co on tak prosi o te kapcie,mamy czysto to moze
chodfzic w skarpetach,a moj syn na to ze ma stare skarpety po bracie,takie
frotowe przetarte na palcach i sie wstydzi,dziwie sie wlasciwie matce,bo
starszy syn jest cacy a mlodszy blee?!dodam ze mlodszy syn tejze sasiadki to
naprawde mily i uczynny chlopak!to samo dtyczy sie z chodzeniem w innych
ubraniach,potrafi chodzic w jednych spodniach i bluzie calutki
tydzien,chlopak ma 17 lat.
    • shachar Re: skapa matka,jaki moze byc powod? 10.12.05, 14:41
      skapy dziadek
      nie ma za co
      $150 sie nalezy
      next pls..
      • apaszka26 Re: skapa matka,jaki moze byc powod? 10.12.05, 18:54
        babsztyl siat up
        • apaszka26 Re: skapa matka,jaki moze byc powod? 12.12.05, 19:56
          podnoesze
    • pipetkaa ??????? 10.12.05, 16:45
    • ala-a Re: skapa matka,jaki moze byc powod? 10.12.05, 16:49
      miala oszczedne dziecinstwo..
      • pipetkaa Re: skapa matka,jaki moze byc powod? 10.12.05, 16:56
        ale dlaczego tylko w stosunku do tego mlodszego syna?
        • ala-a Re: skapa matka,jaki moze byc powod? 10.12.05, 17:02
          pipetkaa napisała:

          > ale dlaczego tylko w stosunku do tego mlodszego syna?

          bo chlopcow "trzeba krotko trzymac"..
    • apaszka26 alu czytaj uwaznie pytam dlaczego takie sankcje ma 10.12.05, 18:08
      ten mlodszy?ten starszy nie?
      • stary_babsztyl Re: alu czytaj uwaznie pytam dlaczego takie sankc 10.12.05, 18:15
        Zaraz, zaraz, ale dlaczego zaraz skąpa matka? A może to skąpy ojciec? Może jest
        skąpy bo starszy syn jest jego, a młodszy jest synem sąsiada (no, niekoniecznie
        z naprzeciwka). A skąd w ogóle taka jesteś dobrze poinformowana o ich
        zarobkach? To mi się nie podoba..W ogóle nie lubię sąsiadów co to komuś w
        garnki zaglądają. Ty się lepiej zajmij swoją rodziną, bo chyba za dużo czasu
        poświęcasz innym. A jeśli chłopak jest miły i w porządku,to co mają do tego
        przetarte skarpetki?
        Nie mówiąc o tym,że chłopak wcale nie musi być w porządku tylko zobaczył, że
        przetarte skarpetki wzbudzają litość u ludzi i jest zwykłym wyłudzaczem...Albo
        fleją.
        PS
        Nie dostaniesz zielonego sztruksowego konika.
      • magga Re: alu czytaj uwaznie pytam dlaczego takie sankc 10.12.05, 18:21
        Moze to podrzutek?

        ;)
        • ala-a czytalam uwaznie.. 10.12.05, 18:24
          moze mlodszy jest bardziej rozrzutny..

          albo kobita jest niesprawidliwa..
          moze starszy ma wiecej wydatkow..
          ja tez bylam mlodsza siostra i musialam chodzic w ubrankach po siostrze...;((((
          • apaszka26 Re: czytalam uwaznie.. 10.12.05, 18:27
            starszy:wieczne imprezki,kredyty u ludzi itp..mlodszy nawet kieszonkowego nie
            ma,jak juz cos przyrobi to nie wydaje latwo,moja corka chodzila z tym
            mlodszym,dlatego jestem poinformowana!mamunia ksiegowa w prywatnej dobrze
            prosperujacej firmie.
            • ala-a Re: czytalam uwaznie.. 10.12.05, 18:36
              apaszka26 napisała:

              > starszy:wieczne imprezki,kredyty u ludzi itp..mlodszy nawet kieszonkowego nie
              > ma,jak juz cos przyrobi to nie wydaje latwo,moja corka chodzila z tym
              > mlodszym,dlatego jestem poinformowana!mamunia ksiegowa w prywatnej dobrze
              > prosperujacej firmie.

              czyli matczysko..
              rozpiescila starszego i nie daje sobie z nim rady..
              ma nadzieje ze mlodszy to zrozumie..

              moze tez liczy ze mlodszy ozeni sie z jakas bogata panna..
          • magga Re: czytalam uwaznie.. 10.12.05, 18:33
            Zartowalam ale...17-letni chlopak powinien dbac o swoje rzeczy sam.
            Jesli chodzi tydzien w tych samych rzeczach, no chyba nikt nie oczekuje ze
            matka bedzie mu wykladala kazdego ranka czyste.
            Moj nastolatek nie dziedziczy po nikim ale jak on wyglada to skaranie boskie.
            Ale...to jego styl mowi. W nowych spodniach robi dziury, jedna nogawke skrocil
            a w koszulce ostatnio wypalil dziury i polatal roznokolorowymi kablami ;)

            Slowo, to nie moja wina ;)
            • apaszka26 Re: czytalam uwaznie.. 10.12.05, 18:38
              ok,rozumiem,a co ma zrobic jak matka wyciaga brudne jego rzeczy i nie robi
              prania przez tydzien?a on ma jedna pare spodni?he,proby wyprania sobie samemu-
              ryk,wyzwiska?chlopak chce wygladac schludnie,czysto a nie moze.......bo matka
              ma takie widzimisie!
            • stary_babsztyl Re: czytalam uwaznie..Apaszko 10.12.05, 18:46
              I widzę,że młodszemu synowi sąsiadki, choć nie starcza ubrań, nie zbywa na
              znajomych- twój syn jest jego przyjacielem,a twoja córka z nim chodziła (a
              czemu już nie chodzi? informacja o średniej zarobków przyszłych teściów jej
              jednak nie zadowoliła?).Ty się lepiej zastanów czy ten starszy syn to nie jest
              jakiś gangster, który zastrasza resztę rodziny i zabiera ciężko zarobione
              pieniądze matce-księgowej i ojcu (a właśnie,kim jest szanowny ojciec dla
              całości obrazu?).
              Z opisu też wynika,że nie rozumiesz problemu rodziny z dwójką synów - w końcu u
              ciebie nie będzie syn różowych balbinek po córce donaszał.
              pS
              No i zobacz jak ci ludzie z zaledwie średnim wykształceniem potrafią się w
              życiu ustawić, cwaniaki!
              • apaszka26 Re: czytalam uwaznie..Apaszko 10.12.05, 18:56
                moze to choroba?
    • malvvina Re: skapa matka,jaki moze byc powod? 12.12.05, 20:03
      brudas po prostu !;-)
    • lunar1978 Re: skapa matka,jaki moze byc powod? 12.12.05, 20:13
      :-)) Jakoś ten wątek to chyba z gatunku humorystycznych. I może nawet Ci
      uwierzę, gdyż mam w sasiedztwie podobnych "modeli". Ojciec jest biznesmenem ...
      może nie takim jak Rywin, ale mają hurtownię, dwa sklepy i jakąś małą firmę
      remontową, a jego dorosły syn chodził latem jak ostatni biedak np tramki z
      których wystawał goły palec a ojciec jeździł starym zdezelowanym polonezem. Jak
      go uruchamiał albo przyjeżdżał to od razu było wiadomo że on :-)) Ale czy to
      ważne? Poprostu niektórzy tak mają i już!
    • linhay Re: skapa matka,jaki moze byc powod? 26.12.05, 05:18
      Przypuszczam, że owa matka odreagowuje na tym młodszym własne dzieciństwo...

      Ja osobiście miałam dokładnie odwrotną sytuację. Byłam najstarsza, natomiast
      moja młodsza siostra stała się faworytką obojga rodziców - mimo że to ja
      raczej "dostarczałam" powodów, dla których zwykle rodzice faworyzują dzieci
      (nieprzeciętnie wysokie wyniki w nauce, wzorcowe posłuszeństwo itp.).

      Moja matka (choleryczka) była najmłodsza z 4-ki rodzeństwa i faktycznie-często
      źle traktowana. Jednak odbiła sobie to na mnie (pewnie było jej tak
      najprościej) - najstarszej córce. Np.: zrzuciła mi bardzo wcześnie na
      głowę "dorosłe" obowiązki, mówiąc, że ona tak samo zapieprzała w dzieciństwie,
      chociaż ludzie mówią, że najmłodszy ma najlepiej, a ja jestem starsza, więc...
      itp. itd. Krótko mówiąc, postarała się, żeby starsza miała najgorzej...

      Żeby było ciekawiej, mój ojciec był najstarszy z 7-ki dzieci. To typ
      zakompleksiony, w pracy przeuprzejmy wobec ludzi, natomiast w domu odreagowywał
      tłumioną agresję, nie raz z rękoczynami włącznie. Nie cierpiał mnie, chyba
      dlatego, że za bardzo mu go przypominałam, no i byłam tak samo jak on -
      najstarsza... Oczywiście faworyzował moją młodszą siostrę. Do mnie się często w
      ogóle nie odzywał, albo komunikował poprzez siostrę słowami: "Powiedz tej
      starszej, że..."

      Tak więc na bazie własnych doświadczeń wnioskuję, że matka-sąsiadka
      traktuje "specyficznie" tego młodszego, ponieważ:

      1)symbolicznie (i prymitywnie zresztą) wyrównuje rachunki na młodszym,
      faworyzowanym rodzeństwie w dzieciństwie,

      2)sama była najmłodsza i nienawidziła siebie z jakichś powodów w takim
      układzie, więc teraz "odreagowuje" sobie na najmłodszym to, co sama przeszła.

      Skąpstwo finansowe, to często objaw skąpstwa uczuć.

      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja