Gość: madziamadzia
IP: *.lodz.dialog.net.pl
25.10.02, 20:01
kochał tak bezinteresownie,pięknie do zatracenia?Czy ja jestem idiotką bo też
tak kocham i spadam w przepaść?Może już sięgnęłam dna,a może jeszcze się
staczam?Sama nie wiem.Ta miłość nie powinna się zdarzyć,nie powinna
trwać....a jednak - jest.Skończy się źle.Już się kończy ,a ja nie usiłuję
nawet się z tym pogodzić tylko pędzę na zatracenie.Idiotka??