lukrecja2004
25.12.05, 23:40
Otóż mam bardzo duzy problem z dziewczyna brata mojego chlopaka. Ona mnie nie
znosi...Wyraza sie o mnie z wyzszoscia. Traktuje pogardliwie...ja nawet nie
wiem dlaczego..poniewaz widizalysmy sie moze z 4 razy.
Utrudnia mi...życie bardzo. Jest miprzykro i czuje sie tlamszona.
Wiem ,ze Wam moze sie mj problem wydawac blachym ..ale ja jestem osoba
niesmiala, w dodatku walcze zniska samoocena..i naprawde nie wiem jak
walczyc z kobieta taka jak ona. Tzn.pewna siebie, i poprostu podla:/
Pomozcie ..mi...Teraz przyjdzie nam spotykac sie czesciej..a ja nie chce czuc
sie przy niej jak ktos drugiej kategorii:/
Smutno przy tym...bo naprwde nic jej nie zrobilam...nigdy zlego slow ana nia
nie powiedzialam..i bylam mila. A ona otwarcie mowi ze mnie nie lubi...i
wiece co jest najgorsze? Tak naprawde ona nie jest dla mnie nikim waznym ...a
jednak jej zachowanie sprawia mi duza przykrosc:/
Poradzcie mi cos...Mi sie wydaje,ze ona poprostu wyczula w emnie slabszego
przeciwnika:/