pielach
26.12.05, 14:45
...o bzdurach. jestem fatalna w tzw pogawedkach o niczym. swobodne
konwersacje ktore do niczego nie prowadza tylko maja na celu mile spedzenie
czasu sa dla mnie katorga. caly czas mysle o czym mozna rozmawaic, gadac...
dlatego poznawanie nowych ludzi na gruncie prywatnym nie bardzo mi wychodzi.
jak nauczyc sie rozmawiac o niczym? jak sie wyluzowac? jakie tematy
poruszac...? poradzcie
pozdrawiam!!