Jak tu być szczęśliwym...

28.12.05, 23:30
...może macie receptę na szczęście?! Noo, jasne, to przecież takie proste:
cieszyć się każdym dniem, chwilą; cieszyć się z małych rzeczy; uśmiechać
się... Wiemy to wszyscy, którzy się nad tym kiedykolwiek zastanawialiśmy. Ale
JAK to robić? Podawajcie własne sposoby, sprawdzone, albo nie- może u innych
zadziałają, zasłyszane, wyczytane. Tak, żeby spróbować być szczęśliwym w
przyszłym roku.
    • kama987 Re: Jak tu być szczęśliwym... 28.12.05, 23:43
      Przede wszystkim trzeba być wyspanym.
      Szczęście samo przyjdzie.
      • blue_a Re: Jak tu być szczęśliwym... 28.12.05, 23:53
        Rada prosta, ale prawdziwa.

        Zrelaksowanym - też...

    • procesor Re: Jak tu być szczęśliwym... 28.12.05, 23:56
      kup sobie koze
      potem drugą itd.

      jak już nie zmieścisz sie nimi w domu - sprzedaj wszystkie

      ale będziesz szczęśliwa!

      (a teraz sobie podstaw pod kozę co chcesz :) )
      • kama987 Re: Jak tu być szczęśliwym... 29.12.05, 00:28
        Tylko zanim tę kozę sprzedasz, prędzej zwariujesz z nią w domu.
        • hedonista.oswiecony no i pomylił człowiek 29.12.05, 00:38
          ulgę ze szczęściem ;)
          • procesor Re: no i pomylił człowiek 29.12.05, 12:20
            hedonista.oswiecony napisał:
            > ulgę ze szczęściem ;)

            od czegos trzeba zacząć :)

            a swoją droga jaka można dac receptę na "szczegółowe instrukcje jak sie nauczyć
            być szczęśliwym"?
            :)
            przeciez to idiotyczne - każdego co innego może cieszyć i czynić szczęśliwym
    • mskaiq Re: Jak tu być szczęśliwym... 29.12.05, 07:58
      Zacznij od pozbycia sie krytyki poczynajac od Siebie. Nastepnie przenies to na
      innych ludzi i na wszystko co Cie otacza.
      Jesli Ci sie to uda, zobaczysz swiat zupelnie inaczej, zacznie przynosic Ci
      szczescie.
      • hedonista.oswiecony dobrze mówisz 29.12.05, 09:56
        zapraszam Cię do mojego forum :)


        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34710
        • horpyna4 Re: dobrze mówisz 29.12.05, 10:32
          Przede wszystkim zastanów się, co Ci sprawia przyjemność. Nie sąsiadowi, nie
          koleżance z pracy, ale TOBIE! Widzisz, sporo ludzi nie umie żyć "po swojemu",
          tylko robią to, co "wypada"i to, czego oczekują od nich inni. Trzeba zdać sobie
          sprawę, co NAPRAWDĘ lubimy i realizować to.
          • isabelle7 Re: dobrze mówisz 29.12.05, 12:43
            O właśnie:)
Pełna wersja