jak przekonac go do dziecka?????

30.12.05, 22:07
bardzo chce mieć dziecko niestety on nie chce "może za pare lat" jak to on
mówi. Ale powiem szczerze mi w tej chwili na niczym innym nie zależy, nic
mnie nie bawi i nie cieszy. nie potrafie przejść na tym do porządku dziennego
że moze za pare lat a mam już 25 lat.
on ciagle sie tłumaczy ze nie mamy gdzie mieszkać /tzn nie mamy własnego
mieszkania/itd. moim zdaniem to sa wymówki boi sie odpowiedzialnosci i jest
mu wygodnie bo o nic sie nie musi martwić, czy ma prace, czy nie. wychodzi do
kolegów, nie ma zadnych obowiązków w domu bo jeszcze mieszka z rodzicami.
boje sie ze marnuje czas przy nim i on nidgy sie nie ocknie albo bedzie na
tyle póżno ze juz bedzie za pożno. poradżcie.!!!!!
    • isabelle7 Re: jak przekonac go do dziecka????? 30.12.05, 22:11
      kochanie rozmowa,zobacz Anita przekonała! to wazne, nie na siłe, a przekonac,
      by twoje pragnienie było jego.

      To juz sama wiesz, musisz mowic co czujesz.

      byly madre słowa: mam dzieic, ale nie moge przekrelsic odebrac mlodej kobiecie
      realizowani sie jako matka.
    • mademoisell.ell Re: jak przekonac go do dziecka????? 30.12.05, 22:13
      Kiedys pewien gosc powiedzial, ze chcialby miec ze mna dziecko. Zaczelam
      zabezpieczac sie wtedy na wszelkie sposoby, a kochalam go jak nikogo na
      swiecie. Jak to wytlumaczyc?
      • isabelle7 Re: jak przekonac go do dziecka????? 30.12.05, 22:27
        > Kiedys pewien gosc powiedzial, ze chcialby miec ze mna dziecko. Zaczelam
        > zabezpieczac sie wtedy na wszelkie sposoby, a kochalam go jak nikogo na
        > swiecie. Jak to wytlumaczyc?

        To norlamne bo jets wiez do dziecka, i wiez do partnera. I tak jestem z
        partnerem i nie musze chcecdziecka a jego kochammam dziecko a nie kocham
        partnera.
        ja tez chciałam czastaki dla nas,a potem dzidzia. A inni od razu slub, dzieci.
        Ale znam wieleludzi, sa kochaja sie, ale dzieci niechca. A kochaj partnera.
        Wiesz moze czuja, ze ta emocjonalan wiez jets silna i z dziecmi im sie nie
        spieszy jakotej komorki scalajacej zwiazek. Bo jak oni sie nie kochaj todom,
        dzieic nic nie pomoga.
    • poprawnyinaczej Nie ma takiej mozliwosci 30.12.05, 22:35
      Kazdy ma swoj cykl dojrzewania.
      Nie przekonasz go.
      Mozesz strzelac w ciemno :)
      Dac sie zaciazyc i zobaczysz, czy zaakceptuje,
      czy odejdzie.
      A wiem o czym pisze :)
      Ale to gra ciemno.
      szanse?
      pol na pol.
      • illiterate Re: Nie ma takiej mozliwosci 30.12.05, 22:46
        "Strzelajac w ciemno" warto pamietac, ze gra sie nie tylko o swoje pragnienia,
        ale i o zycie dziecka. Powiedzmy, ze szanse sa pol na pol (ciekawe, skad takie
        dane), ale co jesli facet sie zakreci na piecie i pojdzie, i nigdy nie bedzie
        chcial dzieciaka poznac nawet, to "strzelajaca w ciemno" mamusia pozbawi sie
        nie tylko zrodla forsy i opiekuna, ale przede wszystkim ojca dziecka.
        • aska991 Re: Nie ma takiej mozliwosci 30.12.05, 22:59
          nie to nie wchodzi w rachubę. świadome macierzyństwo /ojcostwo/.nie ma dla mnie
          tutaj półŚrodków do tak poważnej rzeczy jaką jest posiadanie dziecka.
          • illiterate Re: Nie ma takiej mozliwosci 30.12.05, 23:14
            I bardzo swietnie! To zreszta bylo widac w Twoim poscie.
            Znalam kiedys pare matek, ktore urodzily swoje dzieci w okolicy 40tki. To byly
            madre i pelne cierpliwosci kobiety, ktore juz porobily kariery, wyszalaly sie i
            poustawialy sobie zyciowe priorytety. One dawaly swoim dzieciom prawdziwe
            bezpieczenstwo i kompletnie bezwarunkowa milosc i akceptacje.

            Nie twierdze, ze pozne macierzynstwo to murowany sposob na dobre macierzynstwo -
            dzieci powinno sie miec w wieku, w mozemy im dac jak najwiecej, a to nie
            zawsze jest przed 30tka po prostu. Dlaczego chcesz miec dziecko?
            • aska991 Re: Nie ma takiej mozliwosci 30.12.05, 23:22
              dlaczego chce mieć dziecko? jest tyle powodów ile ludzi na swicie, zartuje.
              uwazam ze dorosłam juz do tego, chce miec rodzine,chce dawać i brać to co z
              tego najlepsze. nie bawi mnie juz przesiadywanie w knajpach i plotkowanie o
              bzdurach studia juz skończyłam cały czas sie kształce jezyki ale cały czas mi
              czegoś brakuje, nie powiem ze to nuda bo to by była przesada ale nie chce zyć
              tylko dla siebie i sie soba zajmować. mniej wiecej dlatego.
    • mika99 Re: jak przekonac go do dziecka????? 30.12.05, 22:36
      hm... to dośc trudne, faceci sa jak małe dzieci, a najlepsze jest to ze oni
      dopiero ucza sie ojcostwa jak mają dzieci a my mamy instynkt wcześniej.życze
      powodzenia w rozmowie, grunt to delikatność ale nie daj sie tak odrazu zbyć.
      • isabelle7 Re: jak przekonac go do dziecka????? 30.12.05, 22:40
        Nieprawda.
        jak ta osoba to i dziecko chce,
        moze pozniej, ale chce je miec.

        Poza tym moj zajmował sie swoja siostrzenica, malutenka, był zachwycocny. I
        potym tez kobieta "poznaje" ze bedzie dobrym ojcem, ze kocha dzieci. jemu same
        w łapkiwchodza, nawet takie duzieeeeeee:) Widziałm, ze go lubia i ma znimi
        fajny kontalt, a to wiek u nich buntu i naporu:)))


        • aska991 Re: jak przekonac go do dziecka????? 30.12.05, 22:47
          dzieki za odpowiedzi ale chyba nic z tego nie bedzie, nie bede go o to przecież
          prosić i tak sa ciagle sprzeczki. nie wiem on niby lubi dzieci ale chyba go
          odpowiedzilność przerasta ze dzis ma prace jutro jej juz moze nie miec itd.;
          • isabelle7 Re: jak przekonac go do dziecka????? 30.12.05, 22:51
            Aty pracujesz?

            Jak tak, ale mało zarabiasz a ona ma faktycznie takaprace to znak, ze jest
            odpowiedzialny. A jelsi tak wie czego pragniesz jaka masz sytuacje i np zmieni
            prace, albo jak sie sytuacja ustabilizuje sam powie odzidzi.
            • aska991 Re: jak przekonac go do dziecka????? 30.12.05, 23:01
              pracuje w porządnej firmie nie zarabiam kokosów ale lipy tez nie ma. nasze
              pensje by starczyły na wiele rzeczy tzn. on wydaje swoją pensje w ciagu 10 dni
              nie potrafi oszczedzac w ogóle.
              • isabelle7 Re: jak przekonac go do dziecka????? 30.12.05, 23:04
                I moze tu sek jest rozrzutny. Pomow z nim. Tak jak tu z nami.
                • aska991 Re: jak przekonac go do dziecka????? 30.12.05, 23:07
                  rozmawiałam juz tysiac razy tym bardziej ze mam problemy zdrowotne /kobiece/ i
                  ciaza jest tu zalecana ale coż... on rozumie przykro mu i to wszystko.
                  • isabelle7 Re: jak przekonac go do dziecka????? 30.12.05, 23:15
                    To widziszmiłośc to pewna postawa, narazie zrozum jego.
                    Szacunek, zrozumienie itd.
    • twitch Re: jak przekonac go do dziecka????? 30.12.05, 23:49
      Poszukaj sobie takiego, który chce tego samego co ty...
    • mskaiq Re: jak przekonac go do dziecka????? 31.12.05, 07:04
      Mysle ze On sie obawia ze pojawienie sie dziecka moze zmienic cale Jego zycie.
      Dopoki ten strach jest w nim nie wiele mozesz zrobic. Sprobuj sie zorietowac
      czego sie boi, moze byc to kwestia finansow, moze byc obawa ze straci Ciebie,
      itp.
      Pogadaj z Nim, dowiedz sie skad bierze sie ten lek. Kiedy bedziesz wiedziala,
      wtedy mozesz Mu pomoc pokonac ten lek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja