arletta.wagner
02.01.06, 10:15
zaprosiłam bratanicę męza do nas na ferie. mąz uzgasniał z bratem szczególy
dotyczące jej przyjazdu-okazała osie ze pannicę interesuje wyłacznie kablówka
i internet,ze na basen chodzic nie będzie,ze w-wa jej nie interesuje itd.
dalej nastąpiło wyliczanie czego nie ona je (jest zdrowa)-nie jada
nabiału,wędliny,jaj,sałtatek nie lubi,zup nie lubi,warzyw nie je,mięsa nie je.
zirytowana zaproponowałam szwagrowi aby dał liste tego co ona je-będzie
łatwiej. wniosek-uprzejmośc nie popłaca a z tych odwiedzin będa same problemy.