coś jest ze mną nie tak???

05.01.06, 22:59
nie umiem być z kimś w związku, bo szybko się nudzę
i mi przechodzi. uwielbiam za to flirtować, rozkochiwać facetów,
lubię sie podobać. Ale chyba kiedyś nadejdzie czas na jkiaś związek :(
a ja chyba nie umiem się zakochać :(((
    • zeussss Re: coś jest ze mną nie tak??? 05.01.06, 23:03
      dolly przyznaj ze nikt cie nie chce bo to widac po tym co piszesz
    • mskaiq Re: coś jest ze mną nie tak??? 06.01.06, 07:30
      Mysle ze boisz sie zakochac, Twoja odwaga siega tylko flirtu. To bardzo
      niebezpieczne, mozesz nie przezyc w Swoim zyciu milosci. Wedlug mnie te szybkie
      znudzenia sie biora sie z tego ze w pewnym momecie zaczynasz patrzec bardzo
      krytycznie na osobe z ktora jestes.
      Sprobuj nie krytykowac.
      • aisha-medea Re: coś jest ze mną nie tak??? 06.01.06, 09:21
        to nie kwestia odwagi. Po prostu nie trafilas jeszcze na odpowiedniego faceta.
        Ale na niego nie trafisz, jesli nie bedziesz traktowac mezczyzn z szacunkiem. A
        flirt, "rozkochiwanie" itd sa niestety dalekie od szacunku.
    • malluszek Re: coś jest ze mną nie tak??? 06.01.06, 09:19
      Trafisz jeszcze na tego odpowiedniego...:)Ja też tak miałam, ale wszystko do
      czasu...
    • mezczyzna.prawdziwy Re: coś jest ze mną nie tak??? 06.01.06, 09:21
      Kolejne wcielenie lizavieta1 i kolejna glupota na forum, rzyg
    • paco_lopez Re: coś jest ze mną nie tak??? 06.01.06, 11:35
      Jeśli chcesz miec dzieciaki to powinaś sie z kims dogadac na parę lat. New age
      daje ci taka mozliwosc. Nie masz sie czym przejmować, bo związki ponad 10 lat
      to jak robota w jednej firmie z tymi samymi ludźmi przez dokładnie tyle lat.
      Dla jednego to mozliwe, dla innego nie. Tyle
    • ola_rt Re: coś jest ze mną nie tak??? 06.01.06, 14:17
      Moj brat też tak miał- i narzekał ze on chyba nie p otrafi się tak na stałe
      zakochać itd. No i w sumie tez tak kiedys czułam- ze chłopak...no ok ale na
      jakiś krótki czas, spotkac sie nawet bardziej na stopie przyjacielskiej. Ale
      wreszcie nadszedł czas kiedy sie człowiek naprawde zakocha.Wtedy się to rozumie
      heh. Na kazdego przychodzi pora.Jak to moja mama mówi- baw się póki jesteś
      młoda.Nie wiem ile masz lat- ale jeśli -naście- to pzrecież nie jest jeszce
      pora na bardzo poważne zwiazki, małżenstwa, deklaracje itd..
    • jan_stereo Re: coś jest ze mną nie tak??? 06.01.06, 22:31
      powinnas spotkac sie z facetami o których wspomina fajka,tez nie potrafia, wiec
      cel ten sam ;")

      ps. rób to w czym jestes najlepsza,lepiej dobrze rozkochiwac niz kiepsko sie
      wiazac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja