gej szuka sensu zycia

06.01.06, 20:40
W koncu pogodzilem sie ze jestem gejem.Nie bylo to dla mnie najwieksze
osiagniecie mego zycia,ale w sumie jestem zadowolony ze mam to juz poza
soba.Ale pojawil sie nowy problem.Otoz dosc powaznie zwiazalem sie z
facetem.Po wielu poszukiwaniach trafilem na odpowiedniego moim
zdaniem.Problem tkwi jednak ze jest to zwiazek na odleglosc.Mimo ze czesto ze
soba rozmawiamy,planujemy wspolna przyszlosc,jednak ciagle mam podejrzenia,ze
np.mnie zdradza,nie jest do konca szczery itp.Otoz chcialbym przestac sie
meczyc z moimi watpliwosciami,chcialbym mu zaufac,ze jego deklaracje sa
szczere.Nawet gdybym mial sie "obudzic z reka w nocniku" chcialbym przezyc
emocje w miare realistycznie, a nie rozpaczac,do czego jestem sklonny znajac
siebie.Moze mi doradzicie...
    • ala-a Re: gej szuka sensu zycia 06.01.06, 20:52
      musisz zwalczyc w sobie brak zaufania..
      • robilion Re: gej szuka sensu zycia 06.01.06, 20:54
        jak zwlczyc brak zaufania?? prosze o jakies wskazowki,bo sie chyba "zarżnę"
        tymi podejzeniami...
        • ala-a Re: gej szuka sensu zycia 06.01.06, 20:59
          musisz znalezc psychologa;))
          to ma cos wspolnego z Twoim niskim poczuciem wlasnej wartosci.

          musisz nad tym popracowac..
    • lutyl0 Re: gej szuka sensu zycia 06.01.06, 21:00
      Znajdz sobie partnera ...:)
      albo Ala-a ktora cie wyslucha...:)

      luty
      • ala-a Re: gej szuka sensu zycia 06.01.06, 21:02
        lutyl0 napisał:

        > Znajdz sobie partnera ...:)
        > albo Ala-a ktora cie wyslucha...:)

        on juz ma partnera..
        a Ala-a musi pilnowac forumowiczow przed wariatami..
        czyli Toba ..na ten przyklad;))
        • ramadann taka ala-a forumowicze i administracja ma w dupie 07.01.06, 05:12
          i taka ala-a gowqno moze na forum i w zyciu
    • sigrid.storrada Re: gej szuka sensu zycia 06.01.06, 22:37
      Hm, dopoki to bedzie na odleglość, to zawsze pozostanie ta wątpliwość, "co on
      wlaściwie robi, jak się nie widzimy dluższy czas" czy nie ma kogoś na boku itp.
      Czy Twoje wątpliwości są związane wlaśnie z tą odleglością, czy jeszcze są
      jakieś niepokojące sygnaly?
    • imagiro Re: gej szuka sensu zycia 06.01.06, 22:48
      panie geju, obudz sie pan ... z pana taki gej jak ze mnie martina navratilova.
      swtatjanasimic.tripod.com/Women/PaulinaPorizkova/PaulinaPorizkova03.jpg
    • agniecha606 Re: gej szuka sensu zycia 09.01.06, 13:59
      to że masz wątpliwości to normalka zwłaszcza w związkach na odległość. A tak
      wogóle skoro piszesz o tych wątpliwościach to znazy że nie masz do niego
      zaufania a to już źle.
    • robilion Re: gej szuka sensu zycia 09.01.06, 19:47
      moje watpliwosci wiaze sie wlasnie z ta odlegloscia i brakiem zaufania w
      zwiazku z tym...Ale wiem ze to wszytsko pozory,odleglosc nie ma tu
      znaczneia,jesli sie kogos kocha wszystko mozna pokonac,tym bardziej
      odleglosc...Najgorsze jest to ze to ja mam problem ze soba,..skad bierze sie we
      mnie ta nieufnosc i jak z nia poradzic??
      • imagiro Re: gej szuka sensu zycia 09.01.06, 20:10
        masz racje, masz problem ze soba ... i to duzy ...
      • tom40gda Re: gej szuka sensu zycia 09.01.06, 20:13
        Jak to skąd? Przyznanie sie, ze jest sie gejem przyszło bezboleśnie? Na pewno
        nie....
        To pierwsze uczucie? Ile masz lat? Z reguły pierwsze ciosy otrzymuje sie w
        okolicach 15-16 roku i to nas hartuje. Po drugie, zastanawiasz sie, czy Cie
        zdradza. Chodzi pewnie o zdrade fizyczna. no cóz.... tego nie da sie
        wytłumaczyc, do tego trzeba dojrzeć. Do akceptacji tego, na co nie ma sie wpływu
        i tego, czy jestesmy na tyle silni, by zdrade fizyczna wybaczyc. Jesli masz
        mniej niz 25 lat, to bedzie Tobie trudno.....
        Ale co to ma wspólnego z sensem zycia?
        Pozdrawiam:)
        • imagiro Re: gej szuka sensu zycia 09.01.06, 20:20
          homoseksualizm jako taki nie ma nic wspolnego z sensem zycia ... i ten osobnik
          go nie znajdzie, chocby nie wiem jak szukal w meskich spodniach ...
          • don.experto Re: gej szuka sensu zycia 09.01.06, 20:21
            Znajdz sobie nawroconego geja, oni lubia anal tak jak ty
    • justynia5 Osobniku robilionie 09.01.06, 21:15
      robilion napisał:

      > W koncu pogodzilem sie ze jestem gejem.

      Problem tkwi jednak ze jest to zwiazek na odleglosc.Mimo ze czesto ze
      > soba rozmawiamy,planujemy wspolna przyszlosc,jednak ciagle mam podejrzenia,ze
      > np.mnie zdradza,nie jest do konca szczery itp.

      Pchasz czy ciebie popychaja?
      Jest to niezwykle wazkie zagadnienie w zwiazkowym planie piecioletnim na
      odleglosc. Wiernosc, biernosc i te inne sprawy. No sam wiesz
    • imagiro Re: gej szuka sensu zycia 09.01.06, 22:32
      "Moze mi doradzicie" ...
      chetnie ale musisz cos z siebie dac, przestac sie bac i odkryc w sobie faceta.
      www.starswelove.com/scriptsphp/showimg.php?imageid=36576&p=
    • robilion Re: gej szuka sensu zycia 10.01.06, 18:20
      no wlasnie moje problemy nie wynikaja z tego ze jestem gejem,ale maja inne
      podloze.chcialbym je poznac,i zaczac walczyc z moja podejrzliwoscia i
      zaborczoscia..Czy sam z tym poradze czy musze udac sie do terapeuty??Moj wiek
      miesci sie w przedziale 25-30 lat.
      • noc_i_burza Re: gej szuka sensu zycia 10.01.06, 18:40
        Porozmawiaj szczerze z partnerem, powiedz o swioich obawach i tym co Cie gryzie.
        Jeśli mu naprawdę zależy zrozumie to. A myślałeś o tym że może on myśli tak
        samo? nie wiem na jakim etapie jesteście i jak dokładnie jest między wami, ale
        jeśli Ty jesteś wobec niego fair, nie zdradzasz itp. myślę że on też tego nie
        robi tymbardziej jeśli skadał Ci jakies deklaracje. Wydaje mi się że nie ma
        powodu mu nie ufać. Czas pokaże co będzie dalej. A odległość nie jest problemem
        jeśli naprawdę chcecie być razem, sama tak miałam, dzieliło nas 200km przez 2
        lata widywaliśmy sie raz w miesiącu a teraz mieszkamy razem. :) ŻYCZE POWODZENIA.
      • imagiro Re: gej szuka sensu zycia 10.01.06, 18:46
        robilion, nie mysl ze kpie z Ciebie ... uwazam, ze jestes w bledzie ... nasze
        problemy wynikaja z tego, ze jestesmy ludzmi ... ty zas szczegolnym przypadkiem
        czlowieka ze szczegolnymi problemami wynikajacymi z tej czy innej orientacji.
        wiele moich problemow zyciowych wynikala z tego, ze jestem hetero ... gdybym
        nie byl hetero, nie mialbym klopotow wynikajacych z tej orientacji ...
        robilion, o co ty jestes podejrzliwy i zaborczy ... ? o drugiego mezczyzne ?
        nie chcialbys miec syna, corki, gromadki dzieci ? nie ma i nie moze byc
        wiekszej radosci jak posiadanie dzieci ... chcesz sie budzic obok drugiego
        faceta, nie slyszec wstajacych dzieci do szkoly, nie moc poglaskac ich
        kochanych glowek ...
        widzisz, osobiscie uwazam, ze tzw. homoseksualizm to pewien blok, niemoc,
        ktorej sie oddajesz ... to droga do nikad ... wiem, moze Cie satysfakcjonowac
        ale to sucha galaz ... ty oczywiscie, zrobisz jak zechcesz, czy jak "musisz".
        nie wierze w homoseksualizm jako cos trwalego i nieodwracalnego.
        szkoda mi takich ludzi, szczerze Ci to mowie. tombakiem nie zastapisz
        prawdziwego zlota, a tym zlotem jest zdrowa rodzina posiadajaca potomstwo.
        to jest miejsce do realizacji samego siebie. ulegasz zludzeniu i pragnalbym
        zrozumiec jakie to mechanizmy dzieja sie w niektorych osobnikach, ze musza zyc
        w takim chaosie. tlumaczenie ze to orientacja nie wiele mi pomaga, gdyz
        orientacje mozna zmienic ... ze to nie choroba czy tez moze choroba, tez mi
        niewiele mowi ...
        Pozdrawiam, Imagine.
        • noc_i_burza Re: gej szuka sensu zycia 10.01.06, 18:56
          imagiro- kto nie jest homoseksualistą nigdy do końca ich nie zrozumie, więcej
          wyrozumiałości... to są ludzie i mają prawo kochać kogo i jak chcą! możesz sie
          z tym nie zgadzać, każdy ma swoje zdanie... ale co Ci do tego że będzie się
          budzil obok faceta? jego sprawa, nie zrozumiesz czego on chce i co dla niego sie
          liczy... orientacje można zmienić? to zmień!! (zakładając że chcesz) btw. jestem
          hetero :)
          • imagiro Re: gej szuka sensu zycia 10.01.06, 18:59
            nie musze niczego zmieniac, bo mi moj zdrowy rozsadek podpowiada, ze jest tak
            jak powiino byc ... przeciez ja go nie wyzywam, nie krzycze, nie namawiam ...
            mam swoj poglad i tyle ... rozumiem czego chce ... innego faceta. tyle ze dla
            mnie to droga do nikad ... dla niego tez ... niestety, dowie sie o tym jak juz
            bedzie u konca swej drogi ...
            • noc_i_burza Re: gej szuka sensu zycia 10.01.06, 19:04
              każdy ma swój zdrowy rozsądek, który mówi jak powinno być i uwierz nie każdemu
              mówi to samo (a co to są wyznaczone jakieś normy w których zdrowy rozsądek u
              każdego człowieka działa tak samo?) nie wiesz czy dla niego to droga do nikąd...
              • imagiro Re: gej szuka sensu zycia 10.01.06, 19:06
                wiem ... ze do nikad.
                • noc_i_burza Re: gej szuka sensu zycia 10.01.06, 19:14
                  wiesz? poważnie? piszesz jakbyś był kiedyś gejem ale w pore zrozumiałeś swój
                  bład... LOL
        • robilion Re: gej szuka sensu zycia 10.01.06, 18:59
          imagiro napisał:

          > robilion, nie mysl ze kpie z Ciebie ... uwazam, ze jestes w bledzie ... nasze
          > problemy wynikaja z tego, ze jestesmy ludzmi ... ty zas szczegolnym
          przypadkiem
          >
          > czlowieka ze szczegolnymi problemami wynikajacymi z tej czy innej orientacji.
          > wiele moich problemow zyciowych wynikala z tego, ze jestem hetero ... gdybym
          > nie byl hetero, nie mialbym klopotow wynikajacych z tej orientacji ...
          > robilion, o co ty jestes podejrzliwy i zaborczy ... ? o drugiego mezczyzne ?
          > nie chcialbys miec syna, corki, gromadki dzieci ? nie ma i nie moze byc
          > wiekszej radosci jak posiadanie dzieci ... chcesz sie budzic obok drugiego
          > faceta, nie slyszec wstajacych dzieci do szkoly, nie moc poglaskac ich
          > kochanych glowek ...
          > widzisz, osobiscie uwazam, ze tzw. homoseksualizm to pewien blok, niemoc,
          > ktorej sie oddajesz ... to droga do nikad ... wiem, moze Cie satysfakcjonowac
          > ale to sucha galaz ... ty oczywiscie, zrobisz jak zechcesz, czy jak "musisz".
          > nie wierze w homoseksualizm jako cos trwalego i nieodwracalnego.
          > szkoda mi takich ludzi, szczerze Ci to mowie. tombakiem nie zastapisz
          > prawdziwego zlota, a tym zlotem jest zdrowa rodzina posiadajaca potomstwo.
          > to jest miejsce do realizacji samego siebie. ulegasz zludzeniu i pragnalbym
          > zrozumiec jakie to mechanizmy dzieja sie w niektorych osobnikach, ze musza zyc
          > w takim chaosie. tlumaczenie ze to orientacja nie wiele mi pomaga, gdyz
          > orientacje mozna zmienic ... ze to nie choroba czy tez moze choroba, tez mi
          > niewiele mowi ...
          > Pozdrawiam, Imagine.
          >
          Imagine oczywiscie ze chcialbym miec zone,dzieci,wnukow itd.Kiedys walczylem z
          moja tozsamoscia.Nawet bardzo blisko bylem z dziewczyna.Co z tego wyniklo??
          Pozory.Otoz oszukiwalem siebie i to czulem jak bardzo sie gubie i zatracam w
          tych moich pozorach.Wiedzialem ze mezczyzni mi sie podobaja i nie potrafilem
          tego odwrocic.Wilka ciagnelo do lasu niestety.poddalem sie w walce z soba,a
          moze wygralem kto wie??zaczalem powoli wchodzic w srodowisko gejowskie i
          dopiero wtedy zauwazylem jakie to bagno,jakie instynkty zwierzece nim
          rzadza...nie poddalem si i wytrwale zaczalem szukac ludzi ktorzy w tym
          srodowisku maja jeszcze elementarne uczucia.Potykalem sie wielokrotnie,ale
          mysle ze tym razem moj zwiazek jest najbardziej zblizony do mych oczekiwan..Nie
          twierdze ze nie jestem chory(bedac gejem-niektorzy tak uwazaja)ale co nalezy
          przyjac za norme...Mysle ze moje problemy naja jednak inne podloze i absrahujac
          od mojej orientacji wiaza sie z czyms innym..To probuje zrozumiec...
          • imagiro Re: gej szuka sensu zycia 10.01.06, 19:05
            ciekawie piszesz ... zwierzece instynkty ... bo powiedz mi, co jest w glowie
            przecietnego geja jak nie jeszcze jeden czlonek meski, czy tu czy tam
            wepchniety ... ale zostawmy. powiedz mi jeszcze jak to jest z tym podobaniem
            sie facetow ... mnie podobaja sie kobiety (oczywiscie, ze nie wszystkie) ale
            ja czuje do nich pewna slabosc, lubie ich cialo, ich zapach, ich ruchy ...
            czy tak wlasnie podobaja ci sie mezczyzni ? a co z kobietami ?
            • kameleon_super Re: gej szuka sensu zycia 12.01.06, 18:09
              imagiro napisał:

              > ciekawie piszesz ... zwierzece instynkty ... bo powiedz mi, co jest w glowie
              > przecietnego geja jak nie jeszcze jeden czlonek meski, czy tu czy tam
              > wepchniety ... ale zostawmy. powiedz mi jeszcze jak to jest z tym podobaniem
              > sie facetow ... mnie podobaja sie kobiety (oczywiscie, ze nie wszystkie) ale
              > ja czuje do nich pewna slabosc, lubie ich cialo, ich zapach, ich ruchy ...
              > czy tak wlasnie podobaja ci sie mezczyzni ? a co z kobietami ?


              Homoseksualizm, podobnie jak heteroseksualizm, posiada warstwę popędową i
              uczuciową. Homoseksualizm to, oprócz potrzeby "wsadzania" potrzeba bliskości i
              ciepła z mężczyzną, przytulenia się itd.
              I przestań naśmiewać się z Robiliona że nie ma perspektyw itd, przecież
              napisał, że podjął walkę, tyle że nieudaną. Równiedobrze mógłbyś tłumaczyć
              jakiemuś bezrękiemu, żeby wreszcie zrozumiał, że jest kaleką i że jest bez
              perspektyw, i żeby walczył ze swym kalectwem.
    • robilion Re: gej szuka sensu zycia 10.01.06, 18:47
      "noc i burza" dzieki za wypowiedz.Mysle ze sa to madre zdania.Wielokrotnie
      rozmawialem o tym z moim partnerem i on powiedzial ze musze sie sam tego
      nauczyc,inaczej on nie wytrzyma i przerwie nasze partnerstwo..On mnie rozumie
      bo sam kiedys przechodzil toksyczne zwiazki..a ja wlasnie wszystko psuje w
      naszym zwiazku i czuje to,chociaz robie to nieswiadomie.podejrzliwosc wszystko
      burzy...
    • zeussss Re: gej szuka sensu zycia 10.01.06, 18:47
      marna prowokacja plus zwiazek na odleglosc walkowany na forum bardzo czesto
    • noc_i_burza Re: gej szuka sensu zycia 10.01.06, 18:59
      zdajesz sobie sprawę z tego co robisz więc staraj się to kontrolować...
    • zeussss jeszcze jedno 10.01.06, 19:02
      co ma tresc (slaba do tego) watku do poszukiwan sensu zycia?
    • robilion Re: gej szuka sensu zycia 10.01.06, 19:04
      chce poznac techniki jak nauczyc sie kontrolowac ma podejrzliwosc..
      • zeussss Re: gej szuka sensu zycia 10.01.06, 19:05
        nie ma takich
      • noc_i_burza Re: gej szuka sensu zycia 10.01.06, 19:07
        wybacz ale to zabrzmiało śmiesznie :P techniki? nie ma takich technik, musisz po
        prostu mu zaufać... czy ktoś kiedyś bardzo Cie zawódł, albo Ty kogoś?
        • robilion Re: gej szuka sensu zycia 10.01.06, 19:08
          mnie wielokrotnie zawodzono,ja chyba nie zawodzilem,chociaz to subiektywne
          odczucie...
          • noc_i_burza Re: gej szuka sensu zycia 10.01.06, 19:13
            jeśli ktoś kiedyś Cie skrzywdził nie znaczy to że wszyscy tak będą robić. Wydaje
            mi się że masz w świadomości cały czas obraz i odczucia dawnych krzywd i aby
            znowu się nie zawieść wytworzyłeś w sobie taki mechanizm obronny (podejrzliwość,
            brak zaufania) żeby być przygotowanym na ewentualną porażke.
            • zeussss Re: gej szuka sensu zycia 10.01.06, 19:16
              Podejrzliwosc nie jest zazwyczaj nastepstwem wczesniejszch doswiadczen, tylko
              niskiej samooceny. Ta paskudna cecha charakteru niszczy kazdy zwiazek czy to
              hetero czy homoseksualny.
              • noc_i_burza Re: gej szuka sensu zycia 10.01.06, 19:18
                to tylko domniemania, nie wiem jak jest naprawdę...
              • robilion Re: gej szuka sensu zycia 11.01.06, 16:26
                zatem jak nabrac pewnosci siebie??jak to w sobie wycwiczyc??
                • imagiro Re: gej szuka sensu zycia 11.01.06, 16:58
                  przestan sie bac dziewczyn ... to w sobie cwicz, codziennie po kilka godzin ...
                  • equus3 Re: gej szuka sensu zycia 11.01.06, 17:05
                    Imagiro, odpuść sobie.
                    • jonaszkowalski Re: gej szuka sensu zycia 11.01.06, 17:08
                      przeprowadz sie
                      • robilion Re: gej szuka sensu zycia 11.01.06, 17:28
                        Wy mi powiedzccie jak zyc w zgodzie ze soba,a nie czy byc gejem czy nie-akurat
                        to dla mnie problem zaden,ze jestem gejem....
                        • jonaszkowalski Re: gej szuka sensu zycia 11.01.06, 17:38
                          no , to musisz tak

                          - zimne kąpiele , codziennie
                          - otwarte okno , przed snem i w czsie snu , jak nie dasz rady , to wietrzenie
                          pomieszczenia przeznaczonego do spania
                          - gimnastyka , przysiady , skręt tułowia , podskoki , hop , hop
                          - lekka dieta , marchewka podstawą jadłospisu
                          - dobre uczynki , przeprowadz babcię po zebrze np
                          ...
                          • robilion Re: gej szuka sensu zycia 11.01.06, 17:49
                            bardzo smieszne ;)
                            • jonaszkowalski Re: gej szuka sensu zycia 11.01.06, 17:50
                              no , dobra
                              z tymi zimnymi kąpielami , może troche przesadziłem :)
                        • imagiro Re: gej szuka sensu zycia 11.01.06, 18:17
                          zyc w zgodzie ze soba to byc hetero ... ta zgoda za ktora optujesz to zgoda z
                          falszywym wyobrazeniem o sobie ... gleboko zakorzeniona obawa przed plcia
                          przeciwna wytworzyla w twojej glowie falszywe pozadanie do tej samej plci ...
                          • kameleon_super Re: gej szuka sensu zycia 12.01.06, 18:46
                            imagiro napisał:

                            > zyc w zgodzie ze soba to byc hetero ... ta zgoda za ktora optujesz to zgoda z
                            > falszywym wyobrazeniem o sobie ... gleboko zakorzeniona obawa przed plcia
                            > przeciwna wytworzyla w twojej glowie falszywe pozadanie do tej samej plci ...

                            A ja natomiast jestem biseksualny, czyli nie mam obaw przed płcią przeciwną.
                            Jak zatem wytłumaczysz u mnie skłonności do mężczyzn?
                            • imagiro Re: gej szuka sensu zycia 12.01.06, 18:49
                              tak jak moje do papierosow, alkoholu itp ... przestalem pic i palic, bo to
                              glupie i bez sensu ... urodzilem sie, by uczyc sie panowac nad soba a nie po to
                              by dawac sobie popalic czymkolwiek sie da i z kimkolwiek sie da ...
                              • kameleon_super Re: gej szuka sensu zycia 12.01.06, 19:05
                                imagiro napisał:

                                > tak jak moje do papierosow, alkoholu itp ... przestalem pic i palic, bo to
                                > glupie i bez sensu ... urodzilem sie, by uczyc sie panowac nad soba a nie po
                                to
                                >
                                > by dawac sobie popalic czymkolwiek sie da i z kimkolwiek sie da ...

                                A ja się pytałem o przyczyny homoseksualizmu, ty twierdzisz że to lęk przed
                                płcią przeciwną, jak zatem wytłumaczysz skłonności homoseksualne u
                                biseksualistów?
                                A tak poza tym... narzucasz innym wysokie wymagania, a czy sam ich
                                przestrzegasz? Czy używasz seksu tylko do prokreacji? Czy żyłeś w czystości aż
                                do ślubu, albo czy przynajmniej próbowałeś?
                                • imagiro Re: gej szuka sensu zycia 12.01.06, 19:27
                                  kameleonku, nie zylem w czystosci, nie uzywalem seksu tylko do prokreacji i
                                  wielu innych rzeczy nie robilem wedlug ich definicji ... ALE CHCIALBYM JE ROBIC.
                                  I tu lezy centrum mojego rozumowania ... pijakiem zostane do konca zycia,
                                  nikotyniarzem takze ... nie zmieni tego moj styl bycia obecny ... wewnatrz bede
                                  zawsze potrzebowal, badz tolerowal kielicha i fajke ... ale to nie znaczy ze
                                  musze to manifestowac i zyc tak jak moje ego mi dyktuje. uwazam to za swoj
                                  sukces ze przez 15 lat potrafilem wytrzymac bez nalogow i wiesz co ? nie bylo
                                  to zadnym problemem dla mnie ... i jestem w pewnym stopniu wolnym
                                  czlowiekiem ... i te nalogi siedza sobie gdzies w moich genach i mam je gdzies,
                                  gdyz zyje teraz zgodnie z ta "prawdziwsza" natura, natura czystosci, opanowania
                                  i nie folgowania nawet najciezszym zachciankom ... to daje wiecej satysfakcji
                                  niz plywanie w swiecie zmyslow ... powiesz, ze homoseksualizm to cos innego ...
                                  czyzby ? geny sa genami ale dopoki mamy rozum mozemy nad nimi wziac gore, o ile
                                  mamy troche common sense w naszych glowach ...
                                  Pozdr, Imagiro.
                          • ag_a1 Re: gej szuka sensu zycia 19.01.06, 22:17
                            Sens życia i harmonia to czego szukamy. Harmonia to zgoda na siebie i na to z
                            czym się stykamy. Zgoda na siebie to jedność ciała i psychiki. Homo tej zgody
                            nie ma. Mam ciało kobiety a pragnę kobiet jak mężczyzna i dla nich chcę być
                            facetem. Kiedy szukam równowagi, zrozumienia ludzkiej natury chcę poznać także
                            prawdziwych mężczyzn i zaczynają mi się także jawić jako ciekawe obiekty warte
                            zainteresowania, zaczynają mnie pociągać momentami. Bycie homo jest do d... nie
                            można na tym zbudować zdrowego rozwijającego zwiąku, nie można w pełni
                            zrealizować siebie. Bycie homo to głęboko zakorzenione zaburzenia emocjonalne,
                            ucieczka przed płcią przeciwną. Faceci są obrzydliwi w moim mniemaniu, bo nie
                            miałam nigdy z nimi zdrowych kontaktów. Prawdziwe kobiety mają prawdziwych
                            mężczyzn a nie mnie. Co najwyżej mogę się zadowolić jakimś babochłopem jak ja, a
                            ja chcę normalności czyli życia w zgodzie z naturą. Nigdy nie będę mężczyzną,
                            kobietą też nie chcę być, a może tylko tak mi się wydaje. I wstydzę się siebie,
                            swojej kobiecości i męskości a zarazem czuję się normalnym zdrowym człowiekiem.
                    • imagiro Re: gej szuka sensu zycia 11.01.06, 18:13
                      odpuszczam a ty przestan sie bac kobiet ... nawet nie zdajesz sobie sprawy z
                      tego, gdyz to siedzi tak gleboko w twej podswiadomosci, ze wydaje sie czyms
                      abstrakcyjnym ...
                      • equus3 Re: gej szuka sensu zycia 11.01.06, 20:08
                        No jak ty doskonale znasz moją podświadomość, jestem pod wrażeniem.

                        Poza tym, to jeśli chodzi o moje kontakty z kobietami, to sa naprawdę świetne,
                        znacznie lepsze niż z mężczyznami tak naprawdę. Każdemu bym takich życzył.
                        • imagiro Re: gej szuka sensu zycia 11.01.06, 20:11
                          to po jaka cholere szukasz czegos w ich portkach ? przeciez tam nie ma tego o
                          co ci chodzi ...
    • robilion Re: gej szuka sensu zycia 12.01.06, 17:35
      moze sie nie spierac na tym forum,lecz z jakas empatia sprobowac mi pomoc....
      • zeussss Re: gej szuka sensu zycia 12.01.06, 17:44
        szukaj sensu zycia gdzie indziej, nikt go za ciebie nie znajdzie
      • ala-a Re: gej szuka sensu zycia 12.01.06, 17:45
        robilion napisał:

        > moze sie nie spierac na tym forum,lecz z jakas empatia sprobowac mi pomoc....

        podziwiam Cie za odwage ..
        zdajesz sobie sprawe ze pomimo wszystko niektorzy nie dorosli do akceptacji
        Twojej "innosci"
        I chocbys nie wiem jaki mial prablem to Twoja orientacja sexualna go zasloni;)
        • imagiro Re: gej szuka sensu zycia 12.01.06, 17:47
          to nie orientacja tylko dezorientacja seksualna ...
          • zeussss Re: gej szuka sensu zycia 12.01.06, 17:49
            ile mozna sie cie czytac zidiociala babo?
          • ala-a Re: gej szuka sensu zycia 12.01.06, 17:51
            imagiro napisał:

            > to nie orientacja tylko dezorientacja seksualna ...

            dlaczego tak twierdzisz?
            przeciez nie probowales?
            • anala-a Re: gej szuka sensu zycia 12.01.06, 17:52
              a ja probowalam hehe. byl jeden gej, jeden bi i ja hehe, bylam gwiazda i bylo
              mi fajnie:))
    • robilion Re: gej szuka sensu zycia 19.01.06, 16:01
      jednak postanowilem skorzystac z pomocy specjalisty tzn.psychologa.moze tam
      odnajde ukojenie.pozdrawiam...
      • equus3 Powodzenia. :) 19.01.06, 16:47
Inne wątki na temat:
Pełna wersja