Zła jest,że sie o Nią nie troszczę...

09.01.06, 00:20
o to,ze nie dzwoniłem do niej,ze zadzwoniłem dopiero o 22. A była u
kolezanki, z innymi kolezankami, m.in.uczyc sie.
Jest zła na mnie,ze sie nie zainteresowałem,ze nie zadzwoniłem sam (ona mi
strzalke pusciła), ze pokazałem,ze jestem mało opiekunczy,i ze tym jej
podpadłem nawet (ale tym ostatnim okrsleniem to gruba przesada ).I przez
godzine rozmowy tel. była zła i smutna...

Co o tym sadzic?
O czy to świadczy?
    • nabij_faje Re: Zła jest,że sie o Nią nie troszczę... 09.01.06, 00:34
      > Co o tym sadzic?
      > O czy to świadczy?

      * Świadczy to o tym, że Twojej lali nie dane było przedstawić pozostałym
      kretynkom, jak bardzo komuś na niej zależy. taka Porażka! Ty niedobry!
      • vampirek444 Re: Zła jest,że sie o Nią nie troszczę... 09.01.06, 01:02
        Potrzebuje dowartościowania! Dziwne?
        Moja dziewczyna, jak nie pisze Jej 2 dni, ze jest piekna,to od razu mysli o
        operacji plastycznej:))))))))))
        Wolę wysyłac smsy, bo to jednak taniej;)
        • traductor123 Re: Zła jest,że sie o Nią nie troszczę... 09.01.06, 01:06
          Naprawdę?
          Az do tego stopnia??
          To ja chyba naprawde słabo jeeeeeszcze znam te Kobiety:)
        • nabij_faje Re: Zła jest,że sie o Nią nie troszczę... 09.01.06, 01:28
          vampirek444 napisał:

          > Potrzebuje dowartościowania! Dziwne?

          * otóż właśnie to! dziw nad dziwy!
          przedszkolaki.
    • gosia_kka Re: Zła jest,że sie o Nią nie troszczę... 09.01.06, 09:12
      Po prostu niektore kobiety wymagaja ciaglej uwagi. Tez tak mam:/ Moze to byc
      niespelniona potrzeba bliskosci, czy tez niepewnosc czy Ta druga osoba na pewno
      kocha. Moj facet pozbawil mnie wszelkich zludzen. Potrafi nie odzwac sie przez
      kilka dni, a jak sie odzywa to po to, zeby powiedziec, ze jest zmeczony;)
      Wlasciwie to juz byly facet.
    • drak62 Re: Zła jest,że sie o Nią nie troszczę... 09.01.06, 09:56
      traductor123 napisał:

      > o to,ze nie dzwoniłem do niej,ze zadzwoniłem dopiero o 22. A była u
      > kolezanki, z innymi kolezankami, m.in.uczyc sie.
      > Jest zła na mnie,ze sie nie zainteresowałem,ze nie zadzwoniłem sam (ona mi
      > strzalke pusciła), ze pokazałem,ze jestem mało opiekunczy,i ze tym jej
      > podpadłem nawet (ale tym ostatnim okrsleniem to gruba przesada ).I przez
      > godzine rozmowy tel. była zła i smutna...
      >
      > Co o tym sadzic?
      > O czy to świadczy?

      Myśle że to bardzo poważna sprawa, pierwszy raz spotkałem się z takim
      przypadkiem. Jestem wstrząśniety i nie nie mogę dojsć do siebie. Muszę ochłonąć.
      • drzejms-buond Re: Zła jest,że sie o Nią nie troszczę... 09.01.06, 10:02
        Niessssssssssstety , kobitki mają taki "program" nakazujący robienie ciagłego
        apgrejjjtu. codziennie, najlepiej kilka razy dziennie.Program ma być świeży
        i na czasie...i inne wirusy mają mu nie zagrażać..
        odświeżać
        odświeżać
        odświeżać
        • elpida76 Re: Zła jest,że sie o Nią nie troszczę... 09.01.06, 11:18
          dobre i chyba prawdziwe...;)
    • paco_lopez Re: Zła jest,że sie o Nią nie troszczę... 09.01.06, 15:58
      Świadzczy to o tym, ze miałes dostęp do netu.
    • solaris_38 Re: Zła jest,że sie o Nią nie troszczę... 10.01.06, 00:05
      widac chce żebyś sie bardziej toszczył
      a moze masz ochote spróbowac się bardziej
      kto wie moze dopiero wtedy poznasz jej wszystkie plusy
      wiele kobiet jest szczesliwych jesli czuję męskie opiekowanie sie w szczególach
      tu warto znać swoje oczekiwania :)
      • wila300 Re: Zła jest,że sie o Nią nie troszczę... 10.01.06, 00:27
        Nie dziw się, niektóre kobiety są poprostu głupie.
        • ten_jeden_raz Re: Zła jest,że sie o Nią nie troszczę... 10.01.06, 07:29
          a ja uważam , że to nic nadzwyczajnego .
          Sama też jestem kobieta , jednak lubię gdy mój facet do mnie dzwoni nie poto
          aby ustalić co kupimy na obiad , lecz to to by mnie usłyszeć , bo mu źle beze
          mnie . JAk jest prawda kto tam wie . Ale potrzebuję tych wszystkich miłych słów
          i świadomości , że ktoś o mnie pamieta . Nie uważam tego za głupie . Sama też
          dzwonię do niego i zapewniam o swoim poczuciu przynależności do niego właśnie .
          Myślę , że tak lepiej .
          Ale spotkałam też ludzi którzy żyją zupełnie inaczej . Być może należysz do
          właśnie takich .
          Raczej nie licz , że Twoja kobietka się zmieni , bo jeśli nawet to na krótko i
          kiedyś i tak wypomni Ci że nie dzwoniłeś odpowiednią ilość razy . A czasami
          brak wymówek u tego typu kobiety może świadczyć tez o tym , że położyła na
          Tobie laskę i jej już nie zależy .
          :-)
    • agniecha606 Re: Zła jest,że sie o Nią nie troszczę... 10.01.06, 12:42
      no to już jest przesada, nie ma powodów aby tak się obrażać a tym bardziej abyś
      Ty jej tym podpadł. NIE DAJ SIĘ stoję po twojej stronie, no ale z dugiej strony
      wiesz jakie są dziewczyny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja