traductor123
09.01.06, 00:20
o to,ze nie dzwoniłem do niej,ze zadzwoniłem dopiero o 22. A była u
kolezanki, z innymi kolezankami, m.in.uczyc sie.
Jest zła na mnie,ze sie nie zainteresowałem,ze nie zadzwoniłem sam (ona mi
strzalke pusciła), ze pokazałem,ze jestem mało opiekunczy,i ze tym jej
podpadłem nawet (ale tym ostatnim okrsleniem to gruba przesada ).I przez
godzine rozmowy tel. była zła i smutna...
Co o tym sadzic?
O czy to świadczy?