nie lubię swojego męża

09.01.06, 09:50
jest niesympatyczny, gburowaty, czepliwy, wobec mnie i dzieci, nie ma
praktycznie żadnych znajomych, zastanawiam się, czy jest w ogole ktoś, go
lubi... to nie jest kwestia przyczyn zewnetrznych, on taki był zawsze, tylko
ja najpierw tego nie widzialam, potem go tłumaczylam a teraz....mam go dość,
potrafi zepsuć nawet napiękniejszy dzień
    • drzejms-buond Re: nie lubię swojego męża 09.01.06, 09:58
      czy chodzi o to,ze popsuł najpiękniejszy dzień? czy o to że jest "gburowaty" z
      natury?
      Jeśli nie widziałaś tego KIEDYŚ , to powiedz CZEMU tego nie widziałaś?
      Byc może miał INNE ZALETY, bo jakieś mieć musiał(?)które przysłoniły ci WADY
      A czy on o tym wie?Czy wie, że jest "gburowaty"
      Spytam inaczej- CZEMU TAKI JEST?
      • iwa11 Re: nie lubię swojego męża 09.01.06, 10:35
        o, to, ze jest gburowaty z natury, kiedys nie widzialam, bo byłam zakochana, i
        nie chciałam widzieć jego wad (nie wiesz, jak to jest?), wie, że jest gburowaty,
        bo mu to mówię, jego odp 'taki już jestem'
      • horpyna4 Re: nie lubię swojego męża 09.01.06, 10:39
        Kurczę blade, czy wy, dziewczyny, musicie wychodzić za pierwszego lepszego? I
        jeszcze mieć z nim dzieci? Widziały gały, co brały, teraz to już jest płakanie
        nad rozlanym mlekiem. No bo co zrobisz? Rozwiedziesz się teraz, jak tyle czasu
        to wszystko akceptowałaś? On poczuje się skrzywdzony i oszukany, w pewnym sensie
        będzie mieć rację. Jeżeli chce się coś zmienić u drugiej osoby, to należy to
        zaczynać na początku znajomości. Uda się, to dobrze; nie uda się, to należy
        sobie gościa ODPUŚCIĆ.
        • drak62 Re: nie lubię swojego męża 09.01.06, 10:43
          Byłoby o wiele mniej nieszczéßliwych małżeñstw gdyby kobiety orócz uczuć
          kierowały się zdrowym rozsądkiem podejmując decyzje o małżeństwie.
        • iwa11 Re: nie lubię swojego męża 09.01.06, 10:52
          jasne, jak sie domyślam, Ty tak właśnie postępujesz z facetami, czego Ci
          szczerze zazdroszczę, ciekawa jestem, czy napisze tu coś jakiś facet, który nie
          lubi swojej zony z jakiegoś powodu, który wcześniej zbagatelizował
          • drak62 Re: nie lubię swojego męża 09.01.06, 11:11
            iwa11 napisała:

            > jasne, jak sie domyślam, Ty tak właśnie postępujesz z facetami, czego Ci
            > szczerze zazdroszczę, ciekawa jestem, czy napisze tu coś jakiś facet, który
            nie
            > lubi swojej zony z jakiegoś powodu, który wcześniej zbagatelizował

            Jestem facetem. Są rzezcy które mi przeszkadzają i drażnią ale generalnie
            wiedziałem już przed ślubem czego się spodziewać. Uważam że nie ma ideałów
            i każdy ma swoje mocne i słabe strony. Nie wierze że twój maż nie ma jakiś
            istotnych zalet. Nie sądzę żeby twój mąż sie jakoś zasadniczo zmienił , ale
            można pewych zachowań się nauczyć. Chcąc go chociaż w jakimś niewielkim stopniu
            zmienić, zacznij od tego (i powiedz mu to) co ci sie w nim podoba i za co go
            cenisz. Potem warto porozmawiać z nim coi mógłby zrobic aby nieco zmienić swój
            wizerunek i nastawienie do innych. Przyznam szczerze że gbur to jeden z
            cięższych przypadków. bez poczucia humoru i uśmiechu bardzo trudno jest zjednać
            sobie uczucia innych.
          • zuzieczka Re: nie lubię swojego męża 09.01.06, 13:27
            Zwyczajnie Ci nie wierze. Mozna nie zauwazyc, sklonnosci partnera do zdrad, do
            braku wysilku, do alkoholu, gdyz tego nie widac w kazdym momencie, poznaje sie
            to dopiero po pewnym czasie.
            Gburowatosc, to jest cos, co widac w rozmowie w kazdej sekundzie.
            Powiedz po prostu, ze swoje cele zyciowe osiagnelas, masz z nim dzieci i
            poprostu znudzil Cie, nie porywa Cie juz. I ze nie wiesz, co dalej.

            Jedyna szansa, to postaraj sie go rozruszac. Ale pozytywnymi impulsami,
            a nie awanturami.
            Inaczej bedzie z kazdym dniem coraz gorzej.
    • cost Re: nie lubię swojego męża 09.01.06, 11:23
      Znałam podobnego, ale uciekłam od niego przed ślubem właśnie z powodu takich
      cech. Choć niewiele brakowało do ślubu bo wtedy zakochana byłam bardzo..
    • paco_lopez Re: nie lubię swojego męża 09.01.06, 13:19
      Masz chłopa w depresji. On jest jak usmiercony, to przykre. Zakładam, ze odzywa
      sie nie inaczej jak gburowato.
    • chevrolett Re: nie lubię swojego męża 11.01.06, 16:19
      to sie ku.. rozwiedź ja pie..
      • jolantas1955 Re: nie lubię swojego męża 11.01.06, 20:19
        Może nie tak dosadnie, ale też tak uważam! Pewnych cech nie nabiera się nagle i
        bez powodu, pewnie on taki był zawsze, a to, że teraz to akurat zauważyłas, to
        po prostu wynika z tego, ze zaslepienie minęło i nagle patrzysz na niego innymi
        oczami. Jak ci się nie podoba, to się rozwiedź, ale takie gadanie jest bez sensu!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja