moniquita
10.01.06, 21:42
Od roku pracuje w urzedzie, jest to stala, dobrze platna praca. Niby wszystko
wyglada idealnie. Ale po kilku miesiacach pracy mialam male wpadki, ktore
podwazyly wiare w moje umiejetnosci. Staram sie jak moge, zeby wszystkie
obowiazki wypelniac nalezycie, nie popelniac bledow, mimo to czasami zdarzaja
sie. No i tu pojawia sie problem. Czuje sie fatalnie z tymi bledami, zarzucam
sobie ze jestem do niczego, wszystko czego sie dotkne - psuje. Nie dosc ze
sama siebie doluje, to jestem szykanowana przez jedna osobe z pracy, ktora
cieszy sie z tych bledow i opowiada wszystkim dookola jaka ze mnie niezdara.
Zamykam sie w sobie i nawet kontakty z ludzmi z pracy sprawiaja mi trudnosc,
mam wrazenie ze wszyscy zwracaja uwage na moje niedoskonalosci. Chodze do
pracy z niechecia i boje sie zeby to nie przerodzilo sie w jakis lek przed
wyjsciem z domu. Czy mieliscie podobna sytuacje? Jak poradzic sobie ze
swoimi obawami?