kamfora
03.11.02, 12:50
W kontaktach z innymi ludźmi unikamy niektórych tematów.
Takimi tematami drażliwymi są na pewno: religia, polityka...
ale nie tylko.
Kiedy zależy człowiekowi, żeby utrzymać tzw "dobre stosunki"
niektóre tematy omija się szerokim łukiem.
Źle, jeśli omija się niektóre tematy w rozmowie z człowiekiem,
z którym planuje się przyszłość swoją związać.
Ale dlaczego unika się ich także w kontaktach przyjacielskich?
Żeby nie zepsuć wizerunku? Swojego? Drugiej osoby?
(Żadnych przykładów nie będzie - kto chce, niech się wypowie
abstrahując od przykładów, albo niech poda swoje :-)