problem natury seksualnej

16.01.06, 22:44
siema, mam taki dziwny problem, mam powiedzmy 20 lat i powiedzmy że żadnej
dziewczyny "na koncie" , sam siebie oszukuje że miałem jedną( jeżeli liczyc
pól roczna znajomośc z kims przez listy_). To że jestem prawiczkiem to juz
chyba oczywiste. Moja niesmiałośc , któa nie jest raczej paralizująca, ale
jest nie pcha mnie do poznania kogoś(obawa????) Uciekam sie do fantazjowania
nocnego na temat koleżanek badz tam jakieś znanej... poglądałem sobie troche
playbojów w tv, jakąs gazetke ukradkiem, ale to tylko namiastka, pornoli nie
oglądam bo takie rzeczy jak te i prostytutki budza u mnie niesmak. wole
delikatnośc. troche mi juz odbija, jak juz to sobie xxx strony w necie
pooglądam, ale szybko mi sie to nudzi, może zbyt wulgarne. Poradzcie cos dla
mnie, tylko nie mówcie tylko >> poznaj kogos> a co jesli poznam i bedzie sie
to opierało tylko na seksie, dojdzie do aktu, znudzi mi sie po jakims czasie i
koniec znajomosci, nie tedyu droga,> licze na wyrozumiałość
    • twitch Re: A wez se chlopczyku po ogladaj ..... 16.01.06, 22:56
      www.pinupgirlclothing.com/sexmachine.html

    • madzia69 Re: problem natury seksualnej 16.01.06, 23:00
      ale w czy problem :)
      moze kobietom tez codzi tylko o sex
      no moze i o pieniadze :)
    • ya_bolek Re: problem natury seksualnej 17.01.06, 06:04
      Przede wszystim nie przejmuj sie za bardzo, sa starsi prawuczkowie od Ciebie.
      Dojrzewanie latwe nie yest, rowniez i w sferze seksualnej. Droga to daleka,
      konczy sie dopiero ze smiercia. Nie idzie Ci wcale tak zle, yestes wzglednie
      szczery ze soba, choc moze nie do konca. Faktem yest, ze te przeszkode musisz
      pokonac. A im wiecej inicjatywy przy tym wykarzesz tym lepiej. I najwazniejsze:
      nawet nie mysl teraz o utworzeniu yakiegos trwalego zwiazku. Yeszcze dlugo nie.
      Skup sie na samorozwoju, dojrzewaniu, cieszeniu sie zyciem. Facet musi
      posmakowac conamniej kilkanascie dziewczyn zeby sie czegos o seksie dowiedziec i
      dojrzec, choc nie yest to rzecz yasna warunek wystarczajacy.


      reeal20 napisał:

      > siema, mam taki dziwny problem, mam powiedzmy 20 lat i powiedzmy że żadnej
      > dziewczyny "na koncie" , sam siebie oszukuje że miałem jedną( jeżeli liczyc
      > pól roczna znajomośc z kims przez listy_). To że jestem prawiczkiem to juz
      > chyba oczywiste. Moja niesmiałośc , któa nie jest raczej paralizująca, ale
      > jest nie pcha mnie do poznania kogoś(obawa????) Uciekam sie do fantazjowania
      > nocnego na temat koleżanek badz tam jakieś znanej... poglądałem sobie troche
      > playbojów w tv, jakąs gazetke ukradkiem, ale to tylko namiastka, pornoli nie
      > oglądam bo takie rzeczy jak te i prostytutki budza u mnie niesmak. wole
      > delikatnośc. troche mi juz odbija, jak juz to sobie xxx strony w necie
      > pooglądam, ale szybko mi sie to nudzi, może zbyt wulgarne. Poradzcie cos dla
      > mnie, tylko nie mówcie tylko >> poznaj kogos> a co jesli poznam i b
      > edzie sie
      > to opierało tylko na seksie, dojdzie do aktu, znudzi mi sie po jakims czasie i
      > koniec znajomosci, nie tedyu droga,> licze na wyrozumiałość
      • reeal20 Re: problem natury seksualnej 17.01.06, 12:20
        choćbym nawet chciał się zmienić, czyt. dojrzej: to bedzie to trudne. w pracy
        plakaty z gołymi kobietami są na każdym kroku :P ludzie gadaja tylko o tym,
        zdradzenie żony czy wizyta w agencji to dla nich , większości, normalka (no może
        troche przesadzam. W takich warunkach to.... Powiecie> odejdz z tamtąd> wiem,
        myślałem , ale z praca teraz krucho jak wiadomo, a 1000 złoty kusi żeby zostac
        • ya_bolek Re: problem natury seksualnej 18.01.06, 06:51
          Odwal sie koles od innych ludzi. To ich zycie. Ty martw sie o swoje. Pamietaj:
          nie osadzaj abys nie byl osadzany.

          reeal20 napisał:

          > choćbym nawet chciał się zmienić, czyt. dojrzej: to bedzie to trudne. w pracy
          > plakaty z gołymi kobietami są na każdym kroku :P ludzie gadaja tylko o tym,
          > zdradzenie żony czy wizyta w agencji to dla nich , większości, normalka (no moż
          > e
          > troche przesadzam. W takich warunkach to.... Powiecie> odejdz z tamtąd>
          > wiem,
          > myślałem , ale z praca teraz krucho jak wiadomo, a 1000 złoty kusi żeby zostac
    • reeal20 Re: problem natury seksualnej 18.01.06, 12:02
      ok, może troche przesadziłem
Pełna wersja