NOWY ZWIĄZEK

17.01.06, 09:26
Jakies 3 miesiące temy pożegnałam się ze swoim mężczyzną który - nie
rozpisując się - nie wiedział czego tak naprawde chce i notorycznie mnie
ranił. Jednak prawdziwe jest przypuszczenie że kobiety kochaja drani.... bo
mimo bólu i żalu tęsknię i myślę DLACZEGO? nie wyszło, dlaczego tak zrobił
itd. Zaparłam się jednak w sobie, nie odpisuję nie odbieram telefonów.

Poznałam faceta - jest prawdziwy czyli szczery, opiekuńczy, jego życie jest
klarowne, zakochał się we mnie i chce stworzyc ze mną coś dobrego.
Ale ze mną dzieje się coś niedobrego...porównuję go z ex i wydaje mi sie
nudny, przewidywalny, bez ambicji. Przeszkadza mi że jest za szczupły - nie
wyobrażam sobie pieszczot z nim, przytulania, zasypiania .... eks był duzym
facetem. Denerwuje mnie że ma za mało inicjatywy - eks był nieprzewidywalny,
ciągle żyłam w stresie co tak naprawdę się dzieje i czy nie robi czegoś co
mnie zrani. Miałam ciągłe huśtawki nastrojów - od euforii po depresję w ciągy
jednego dnia. Denerwuje mnie nawet to że nie ma samochodu - eks miał. Głupie,
wstydzę się sama przed sobą.
Mój nowy przyjaciel nie jest taki. Jest kochanym misiem. Kiedy go nie ma przy
mnie - chcę jego obecności. Kiedy jest ze mną - nie mogę doczekac się końca
spotkania. Czasem irytuje mnie bez powodu. Czuję się jak idiotka. To dobry
szczery człowiek a ja ........ kretynka. Boję się zaryzykować, boję się że go
zniszczę.
    • jo_miekka Re: NOWY ZWIĄZEK 17.01.06, 11:16
      Wydaje mi się, że nie powinnaś wchodzić w ten nowy związek. jesteś niegotowa. To może za szybko po rozstaniu jeszcze? Jeżeli tyle Cię w nim denerwuje i nawet zdając sobie sprawę z tego, że to głupoty nie możesz przestać... Nie wchodź w ten związek dopóki nie będziesz pewna. Inaczej skrzywdzisz jego i siebie. Nie spiesz się. Wytłumacz mu, że i on nie może się spieszyć. Powoli. Może trzeba Ci czasu, żeby się do niego przekonać. Nic na siłę. Przecież nie musisz być w jakimkolwiek związku!
      Chyba, że nie chcesz niczego poważnego.
      Ale ja odradzam.
      Pozdrawiam
      • arletta.wagner Re: NOWY ZWIĄZEK 17.01.06, 11:19
        Nie wiąż sie z facetem do którego masz zastrzeżenia.z czasem fascynacja trochę
        słabnie i wady widać jak na dłoni.pozatym jeśli jest gorszy od poprzedniego nie
        będziesz sie mogła powstrzymać od porównań i bedziesz nieszczęsliwa. jak
        zmieiać to na lepsze;)pozatym -mozesz poprostu potraktować tą znajomosc
        luzno,dac sobie czas;)
        • varia1 Re: NOWY ZWIĄZEK 17.01.06, 11:30
          Witaj,
          Piszesz że nowy facet SIĘ W TOBIE ZAKOCHAŁ I CHCE BYĆ Z TOBĄ. A Ty? czy teś się w nim zakochałaś, czy jesteś tylko dlatego z nim, żeby nie być sama?

          Bo jeśli tak , to sobie daruj.

          Porównywanie do eks jest pewnie rzeczą zupelnie standardową. Chodzi tylko o to, żeby nie idealizować drania, kosztem kogoś, kto jest normalny, ciepły i ma po prostu trochę mniejszy temperament

          Odpowiedz sama sobie na pytania:
          1. Czy kochasz obecnego faceta? (mimo wad, a nie za jakieś zalety!)
          2. Czy twoja psyche zniesie stabilny związek, czy jesteś po prostu poszukiwaczką dziury w całym i mocnych wrrrażeń?
          3. Czy gdybyś mogła(obojętnie z jakich powodów), to wróciłabyś do eksa?

          ... i masz odpowiedź na swoje pytania. Rozmawiaj ze sobą zupełnie szczerze, choc to czasem bywa bolesne.

          Są osoby, któr po prostu muszą żyć jak na karuzeli. Jeśli należysz do nich, to pomijając, że sama będziesz nieszczęśliwa, zmarnujesz życie nowemu facetowi.
          Faceci to dranie, ale nie wszyscy:)
          Pozdrawiam
          Varia - tka
          • gattina27 Re: NOWY ZWIĄZEK 17.01.06, 11:45
            Dzięki Kochane
    • twitch Re: gattino to nie jest to.... 17.01.06, 11:52
      Ty jeszcze nie wyszłaś z relacji z tamtym. Najlepiej bedzie jeżeli nie bedziesz
      siebie oszukiwać. Może nie zapieraj się tak mocno, a jednak spróbuj rozmawiać z
      tamtym? I dlaczego jesteś taka wrażliwa? Czy warto? Poszukaj problemów u
      siebie....nie tylko w byłym. A tego 'misia' zostaw....on poszuka sobie takiej,
      która go pokocha takim jakim jest każdemu człowiekowi nalezy się miłosc więc
      zostaw go i daj mu szanasę poznania kogoś kto go bedzie kochał.
Pełna wersja