Poblemy z gniewem. Zdrada...

19.01.06, 11:12
Niestety nie mogę poradzić sobie z gniewem. Żona zdradziła mnie, potem
przepraszała na kolanach, mówi że kocha. Zacisnąłem wargi, bo bardzo ją
kocham - nadal, ale nie potrafię sobię poradzić z gniewem. Wściekam się na
nią często. Jak dać sobie radę z gniewem? Jak w tym nie trwać. Tylko nie
radźcie mi, żebym ją rzucił, bo tego nie zrobię.
Dziękuję za każdą radę.

    • ewelina23-20 Re: Poblemy z gniewem. Zdrada... 19.01.06, 11:25
      kłótnie niczego nie rozwiążą..Kochamy sie nadal..jest ciężko na każdym kroku
      wypominanie..itp. Trzeba czasu... starać sie pewnych rzeczy niezauważać ...nie
      kłocic sie o byle co tylko po to by komus dopiec. Mam nadzieję ,że
      wytrwacie ,ze prawdziwa miłość wszystko co złe wybaczy i zapomni ,mimo iz jest
      ciezko .NIe wypytuj jej o szczegóły jak ? co? gdzie? nie teraz....
    • linoskoczek Re: Poblemy z gniewem. Zdrada... 19.01.06, 13:16
      Chyba najgorsze co możesz zrobic w tej sytuacji to tlumić gniew. To normalne, że jesteś zły,
      wściekły, że czujesz gniew, żal, rozczarowanie. Nie ma sensu bic się w piersi z tego powodu.
      Zeby gniew zelżał, trzeba go przeżyć do konca. Pozwolic sobie na smutek. Tylko wtedy można
      przejsć do dalszego etapu: pogodzenia się z sytuacją, a w perspektywie może nawet
      wybaczenia żonie. Mow o swoich uczuciach, o tym, że czujesz się podle, że Ci źle, że czujesz
      gniew. Może weź urlop i wyjedź gdzieś sam, by przemyślec sprawę. Gniew w takiej sytuacji jest
      jak najbardziej racjonalny.
    • dtylczyn Re: Poblemy z gniewem. Zdrada... 19.01.06, 13:41
      Kiedyś mądra osoba, do której mam duże zaufanie powiedziała mi, że u źródła
      każdego gniewu/złości jest lęk, tylko czasem trudno go znaleźć.
      Może tędy droga...?

      Dominik
    • mskaiq Re: Poblemy z gniewem. Zdrada... 19.01.06, 14:17
      Mysle ze gdzies bardzo gleboko siedzi w Tobie poczucie zalu a takze zraniona
      duma. To prawdopodobnie wywoluje Twoja zlosc.
      To jest iskra ale wybuch bierze sie z Twojej emocjonalnosci. Kiedy
      emocjonalnosc jest wysoka wtedy ta iskra zamienia sie w wybuch ktorego nie
      kontrolujesz.
      Sprobuj obnizyc emocjonalnosc, bardzo wazne sa codzienne cwiczenia fizyczna,
      bieg, spacer, itp. Bardzo wazna jest rowniez dieta w ktorej jest duzo owocow i
      warzyw. One detoksyfikuja nasze cialo, stajemy sie przez to mniej toksyczni,
      wybuchowi.
      • hennessy.daniels Re: Poblemy z gniewem. Zdrada... 19.01.06, 15:05

        no i bron boze nie zryj dynamitu, bo jak ta iskra emocjonalnosci przeskoczy
        to po tobie chlopie
    • winking1 Re: Poblemy z gniewe, stany psychiczne - tworzenie 19.01.06, 14:18


      może by tak po chześcijańsku, lecz najpierw poczytaj o tworzeniu stanów
      psychicznych , rozmowa na tym forum -

      rozmowy.all.pl/index.php?option=com_minibb&action=vthread&forum=7&topic=63

    • no1teresa Re: Poblemy z gniewem. Zdrada... 19.01.06, 14:59
      po chrzescijansku to powinienes oddac ten gniew, żal, złośc, uczucie zawodu i
      straty, utrate zaufania i bezpieczeństwa w związku i inne negatywne uczucia
      -Bogu i modlic sie o spokoj, zrozumienie, umiejetnosc wybaczenia, zapomnienie
      w zadnym razie nie obarczaj siebie winą za tę zdradę, to żona dokonała wyboru
    • alfika Re: Poblemy z gniewem. Zdrada... 19.01.06, 15:17
      ale przecież Ty czujesz to, co każdy w tej sytuacji by czuł
      wściekaj się - tylko nie krzywdź
      mów o tym, kiedy jesteś spokojny
      kiedyś, niepielęgnowany, przejdzie, naprawdę
      daj sobie czas

      po "przepraszam" nie przestaje boleć fizyczny ból - a co dopiero tak głęboki

      i tak jesteś niesamowity, skoro jesteście razem!
    • twitch Re: Prawdopodobnie jesteś gniewosz...wąż! 19.01.06, 15:29
      Gniewasz się zapewne dosć często...są ludzie, ktorych zdrada drugiej połówki
      nie wprowadza ani w gniew i złość....a u ciebie się tak dzieje. żona cię
      zdradziła- powinienes ustalić czego to brakuje w waszym związku...i dlaczego
      cię zdradziła.nad czym powinniescie popracować aby było lepiej... To co złe
      staraj się przerobić na dobre. Twoja złosć to nie złosć na nią, tylko jesteś
      ZŁY NA SIEBIE SAMEGO. Jej zdrada udowodniła ci jeszcze raz, że masz
      słabości...typ- brak poczucia własnej wartości.Emocjonlne uzależnienie od niej
      też moze być przyczyną złości. Złość wynika ze słabości, dlatego spróbuj
      spojrzeć na siebie obiektywnie i naucz kochać takim jakim jesteś.
    • braun_f Re: run forest! run! 26.01.06, 05:55
      zdradz ja,
      bedzie ci lzej

      prosze

      druga rada gratis
      run forest! run!
      szkoda zycia na spalanie sie - mozesz uszczesliwic inna a inna ciebie
      • zoe17 Re: run forest! run! 28.01.06, 11:27
        Wyjedz na jakis czas. Zona zrozumie, gorzej pewnie z szefem :)Ale to jest jakis
        pomysl jesli nie chcesz jej ranic.
    • solaris_38 Re: Poblemy z gniewem. Zdrada... 29.01.06, 01:15
      nie powinienes jej pozrucac bo jesli kocha to nawet jeśoi zgłupiała i
      zdradziła to i tak miłśc jest cenneym darem któy tzreba sznowac

      ale byc moze powinienes na jakis czas odejśc - i wrócić dopiero wtedy jak
      poczujesz że naparwde wybaczyłes

      to sie stanie

      bo na razie to szykuje sie piekiełko a nie potzreba
      szkoda kadej chwili zycia
Pełna wersja