szczęściarze mają

20.01.06, 08:30
pechowcy kochają
    • oliszka Re: szczęściarze mają 20.01.06, 09:06
      bardziej śmieszne niż prawdziwe :-)
      • mmax20 Re: szczęściarze mają 20.01.06, 11:19

        pozory myla
    • second_time Re: szczęściarze mają 20.01.06, 12:58
      posiadanie nie jest rownoznaczne z miloscia i wcale nie oznacza szczescia
      • mmax20 Re: szczęściarze mają 20.01.06, 14:02

        second_time napisała:

        > posiadanie nie jest rownoznaczne z miloscia i wcale nie oznacza szczescia

        ale z sukcesem
        • second_time Re: szczęściarze mają 20.01.06, 15:12
          ale tylko tam, gdzie wazniejsze jest MIEC niz BYC
          • mmax20 a gdzie tak nie jest? 20.01.06, 15:16

            • second_time Re: a gdzie tak nie jest? 20.01.06, 15:20
              gdzie? a co za roznica gdzie? dla mnie najwazniejsze jest co JA mysle i czuje a
              nie to co usiluje mi narzucic otoczenie
              • mmax20 Re: a gdzie tak nie jest? 20.01.06, 15:31
                to typowa postawa tych którzy MAJA jest na to stać, gorzej z tym, którzy
                KOCHAJA, wyłamując palce, dochodząc do prawdy, próbując zrozumieć, wyjąc po
                nocach, robiąc wszystko....
                • mmax20 ogólnie mówi się 20.01.06, 15:35
                  zawsze jeden kocha więcej
                  należałoby:
                  jeden ma
                  drugi kocha
                  :))))
                  • second_time Re: ogólnie mówi się 20.01.06, 15:39
                    aaaaaaaaaa chodzi ci o transakcje wymienna np milosci na kase?
                • second_time Re: a gdzie tak nie jest? 20.01.06, 15:37
                  hmmmm... ani nie naleze do tych co MAJA ani do tych co KOCHAJA wiec chyba
                  jestem gdzies posrodku :)
                  ale bylo juz i tak w moim zyciu ze cos mialam i wcale nie bylam dzieki temu
                  szczesliwa wiec samego posiadania czegokolwiek nigdy nie bede utozsamiac ze
                  szczesciem bo to nie dla mnie
    • equus3 Pechowcem byłem... ale czy na pewno? 20.01.06, 16:07
      Ja byłem takim pechowcem, co tylko kochał, jeszcze parę miesięcy temu.
      Ostatecznie cieszę się, że nie było mi dane mieć - źle by się to dla mnie skończyło.
      • amaterasu1 Re: Pechowcem byłem... ale czy na pewno? 20.01.06, 16:19
        equus3...czasem lepiej nie mieć...dobrze, że to rozumiesz :) chociaż to boli,
        szczególnie, jak chciałbyś dać wszystko
        a możesz tak niewiele... :(
        ale widać tak ma być
        może to niewiele też jest ważne
    • markizz.de.sade Re: szczęściarze mają 20.01.06, 16:10
      skad taki wniosek?
      • lusia501 Re: szczęściarze mają 20.01.06, 16:15
        Sczęściarze mają i pławią się w miłości.
        To jest pełnia szczęścia.
        • markizz.de.sade Re: szczęściarze mają 20.01.06, 16:16
          tez tak sadze
    • mmax20 moi drodzy 20.01.06, 17:56
      podstawą rozwiązania każdego problemu jest jego uświadomienie sobie
      ileż mórz wyschłoby, gdyby każdy wiedział, w czym rzecz

      ci, którzy wiedzą...
      itd.
      • mmax20 MAJA;)) 21.01.06, 04:04

Inne wątki na temat:
Pełna wersja