duża różnica wieku....

24.01.06, 22:57
moja znajoma kocha starszego mężczyzne o 33 lata, ona ma 26 a on 59, co o tym
sądzicie?
    • ala-a Re: duża różnica wieku.... 24.01.06, 23:00
      a Ty co o tym sadzisz?
    • purecharm Re: duża różnica wieku.... 24.01.06, 23:04
      Na pewno relacje Twojej znajomej z wlasnym ojcem nie byly prawidlowe. To jest
      pewne...
      • ala-a Re: duża różnica wieku.... 24.01.06, 23:07
        Na pewno relacje Twojej znajomej z wlasnym ojcem nie byly prawidlowe. To jest
        > pewne...

        czesto w takich przypadkach slysze slachac takie wyjasnienie..
        ja zwykle pytam,
        -czy to znaczy ze takie kobiety chcialy uprawiac sex z wlasnym ojcem?
        • yoosh Re: duża różnica wieku.... 24.01.06, 23:11
          To pewne jak w banku.Teraz chca poprawic bledy z dziecinstwa.
          ;-D
          • ala-a Re: duża różnica wieku.... 24.01.06, 23:14
            yoosh napisała:

            > To pewne jak w banku.Teraz chca poprawic bledy z dziecinstwa.
            > ;-D


            ;)))o kurcze..az sie zawstydzilam...;))
            • yoosh Re: duża różnica wieku.... 24.01.06, 23:16
              No ba!
              I masz sie czego wstydzic.
              Ale nie wszystko stracone-znajdz sobie 60-latka.;-P
              • ala-a Re: duża różnica wieku.... 24.01.06, 23:22
                yoosh napisała:

                > No ba!
                > I masz sie czego wstydzic.
                > Ale nie wszystko stracone-znajdz sobie 60-latka.;-P

                hmm..
                za mlody..
        • purecharm Re: duża różnica wieku.... 24.01.06, 23:37
          Nie, nie sadze, aby znalazlo sie na swiecie dziecko chcace uprawiac sex z
          wlasnym ojcem. Dzieci nie pragna sexu..dzieci pragna milosci, uczucia,
          zainteresowania. Brak tych uczuc w dziecinstwie przeklada sie odpowiednio na
          wszelkie relacje ludzkie w doroslym zyciu, szczegolnie na relacje damsko-
          meskie. Dorosla juz kobieta w sposob podswiadomy szuka w starszym mezczyznie
          cech, ktorych jej ojciec nie posiadal, a ktore byly tak istotne w okresie,
          kiedy dojrzewala
          • ala-a Re: duża różnica wieku.... 24.01.06, 23:44
            "Dorosla juz kobieta w sposob podswiadomy szuka w starszym mezczyznie
            cech, ktorych jej ojciec nie posiadal, a ktore byly tak istotne w okresie,
            kiedy dojrzewala"

            a moge spytac jakie to mialy by byc te cechy..
            oki,,z gory przyznaje ze jestem przeciwna tej teorii z ojcem,jesli chodzi o
            zwiazki ze starszymi mezczyznami..
            moim zdaniem to jest zwykle tak ,ze starsi mezczyzni trafiaja na niesmiale
            dziewczyny umieja je zdobyc(...)
            Sa tez zwiazki dla pieniedzy ,ale to juz inna sprawa..
            • purecharm Re: duża różnica wieku.... 25.01.06, 00:41
              Jesli mam byc szczera, to nie czuje sie kompetentna, aby omawiac ten temat
              bardziej szczegolowo:) Jesli chodzi o slowo 'cechy', to zle sie wyrazilam. Tu
              chodzi o uczucia. Na pewno ta teoria nie dotyczy wszystkich zwiazkow. Wydaje mi
              sie, ze kobiety wchodza w takie zwiazki, bo:

              - 'teoria z ojcem':)
              - niskie poczucie wlasnej wartosci, czyli: Nie wierze, ze rowiesnik moglby
              zainteresowac sie taka osoba, jak ja. Jak zwiaze sie ze starszym, to pomimo
              moich wad mam jeden potezny atut, jestem MLODSZA!(smutne, ale prawdziwe, wiele
              kobiet tak mysli)
              - bolesne doswiadczenia z poprzednimi partnerami rowiesnikami, ktorzy okazali
              sie kompletnie nieodpowiedzialni. Kobiety dochodza do wniosku, ze
              z 'rownolatkiem' nie da sie stworzyc dojrzalego zwiazku
              - materialistki, nie trzeba tutaj nic dodawac:)
              - inne przyczyny, o ktorych nie wiem, gdyz nigdy nie interesowalam sie tym
              tematem i nie jestem wszechwiedzaca:)

              Pozdrawiam.
      • markus.kembi Re: duża różnica wieku.... 25.01.06, 00:15
        purecharm napisała:

        > Na pewno relacje Twojej znajomej z wlasnym ojcem nie byly prawidlowe. To jest
        > pewne...

        ______________________________________________________

        Za to relacje z dziadkiem układały się wzorowo!
    • dzika_zdzicha Re: duża różnica wieku.... 25.01.06, 00:07
      po 1 - Twoja znajoma nie powinna przejmować się naszymi odpowiedziami :)

      po 2 - mnie to nie dziwi, sama lubię dużo starszych mężczyzn, ale nie z powodu
      dziwnych relacji z tatą. tak mi się ułożyło, że rówieśnicy zazwyczaj okazywali
      się gó..arzami/alkoholikami/narkomanami/palantami/wszechpolakami, więc się do
      nich zniechęciłam.

      pozdrawiam :)
    • twitch Re: Widocznie 'staruszek' coś w sobie ma.... 25.01.06, 09:15
      megulek napisała:

      > moja znajoma kocha starszego mężczyzne o 33 lata, ona ma 26 a on 59, co o tym
      > sądzicie?
      .............
      Czego inni nie mają..:))))

      To jej prywatna sprawa, a nie twoja.
    • hellaa Re: duża różnica wieku.... 25.01.06, 09:47
      Moja znajoma ma męża mniej/więcej o tyle starszego od siebie, szczęśliwy
      związek z nim i fajne dziecko. Ważna jest osobowość a nie metryka. Metryka ma
      pewnie jakiś tam wpływ, ale to nie najważniejsze.
      Mąż mojej znajomej to wspaniały, silny, pełen ciepła i humoru, inteligentny,
      dobry, zadbany mężczyzna. Dżentelmen, z klasą, a zarazem trochę zwariowany i
      marzycielski - bo artysta. Kocha ją i umie jej to okazać, świetnie się
      dogadują - oboje z dystansem do rzeczywistości, pogodni nonkonformiści.
      Był wdowcem, kiedy go poznała, więc ten związek ma czysta hipotekę. I w ogóle
      jest świetny!
      Nie uważam, by znajoma zrobiła dobrze ulegając obyczajowi wiazania się z
      równolatkami i zamiast z tym wspaniałym facetem żyła z jakimś statystycznym
      młodym narcyzem czy po prostu nudziarzem.
    • megulek Re: duża różnica wieku.... 25.01.06, 09:50
      dzieki wszystkim:)
      • ewa511 Re: duża różnica wieku.... 25.01.06, 12:16
        Nie wiem co skłania kobiety do wchodzenia w takie zwiazki,myślę że wszystkie
        wymienione tu powody. Natomiast z moich obserwacjiwynika ,że w związki
        zmłodszymi kobietami wchodzą często mężczyżni , którzy czują się
        niedowartościowani o niskim
        poczuciu własnej wartości, młodszej kobiecie mogą przekazywac swoja mądrość
        życiowa ( z racji swego wieku), ciągle krytykować ,upominać,zwacać uwagę na
        błędy które popełnia,. W takich toksycznych związkach mężczyżni mają poczucie,
        że sa lepsi i silniejsi od partnerki i na tej podstawie budują poczucie swej
        wartości.Nigdy nie wejdą w związek w którym to kobieta będzie ta "lepsza" bo
        boja się takich kobiet, i drugi typ to mężczyzna silny , zaradny ,o dużym poczuciu
        własnej wartości,który młodszej kobiecie daje poczucie bezpieczeństwa i
        stabilizację finansową, kobieta jest dla niego " wizytówką " o która należy dbać
        i czsami rozpieszczać.
    • mskaiq Re: duża różnica wieku.... 25.01.06, 15:27
      Mysle ze milosc jest niezalezna od wieku, milosc niweluje roznice. Milosc nie
      ma przyczyny, nie zalezy od majatku, od pochodzenia, statusu spolecznego,
      wieku, czy urody.
      Kiedy szukamy przyczyn milosci to znaczy ze nigdy jej nie przezylismy.
      Kochajaca matka czy ojciec nigdy nie zastanawia sie nad tym czy dziecko
      zasluzylo na milosc, nie kieruja sie wynikami dziecka, uroda czy zdolnosciami.
      • haitanka Re: duża różnica wieku.... 28.01.06, 11:55
        a co gdy to chlopaki jest mlodszy od dziewczyny???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja