W pogoni za pracą...

28.01.06, 09:50
CZesc . Jestem z moim chlopakiem dopiero od pol roku. Bardzo mocno go kocham.
On ma juz 25 la i musi zarobic na wlasne utrzymanie. Postanowil wiec wyjechac
zagranice do pracy. Chce wyjechac juz za miesiac. Nie moge sobie z tym
poradzic. Ciagle placzę i proszę ale on juz decyzje podjąl-bez wzgledu na
wszystko. Boje sie ze on tam zostanie na zawsze. Mowi ze jedzie tylko do
pazdziernika i ze w wakacje przeciez moge do niego przyjechac ale to nie jest
to samo. TYmbardziej ze to jest swiezy zwiazek. Nie wiem co mam zrobic. Jak
go przekonac zeby mnie tutaj nie zostawial. Jest mi tak zle.....
    • iwona334 Re: W pogoni za pracą... 28.01.06, 09:54
      Nie placz na zapas. Nie tak latwo jest zostac za granica "na zawsze".
      Oczwiscie, ze mozesz do niego przyjechac, gdy bedzie dluzej.
      A to, ze szuka swojej zyciowej szansy, a nie siedzi na d...
      wystawia mu dobre swiadectwo.
      • jajecznicka Re: W pogoni za pracą... 28.01.06, 10:14
        ale mnie tutaj zostawil :( nie pytajac sie mnie o zdanie:( jest mi zle myslac
        ze nie bede go mogla nawet przytulic... jest mi tak bardzo zle...
        • iwona334 Re: W pogoni za pracą... 28.01.06, 10:21
          Nie rozczulaj sie nad soba, bekso. Dla mezczyzny PODSTAWOWA sprawa jest miec
          prace i pieniadze. I pomysl, jakby sie skonczyl Wasz kontakt, gdyby on siedzal
          na d... bez pracy i pieniedzy.
    • twitch Re: Nawet nie wiesz jak bardzo Cie rozumiem... 28.01.06, 12:09
      Ale spróbuj może mieć odrobinę optymizmu może rzeczywiście przyjedziesz do niego
      i jakoś wam się poukłada. Miłość zwycięza wszystko...
    • second_time Re: W pogoni za pracą... 28.01.06, 15:01
      tak to juz najczesciej bywa ze dla faceta najwazniejsza jest praca i kasa a dla
      kobiety rodzina
      podejrzewam ze raczej nie uda ci sie go przekonac do zmiany jego decyzji
      byc moze gdyby on mial juz 35 lat a nie dopiero 25 to moze inaczej by patrzyl
      na ten wyjazd i jego mozliwy wplyw na wasz zwiazek
      fakt ze zwiazek na odleglosc to nie to samo co bycie ze soba na codzien
      gg i skype nigdy nie zastapia obecnosci drugiego czlowieka
      • facettt Re: W pogoni za pracą... 28.01.06, 15:07
        second_time napisała:

        > tak to juz najczesciej bywa ze dla faceta najwazniejsza jest praca i kasa a
        dla
        >
        > kobiety rodzina
        > podejrzewam ze raczej nie uda ci sie go przekonac do zmiany jego decyzji
        > byc moze gdyby on mial juz 35 lat a nie dopiero 25 to moze inaczej by patrzyl
        > na ten wyjazd i jego mozliwy wplyw na wasz zwiazek
        > fakt ze zwiazek na odleglosc to nie to samo co bycie ze soba na codzien
        > gg i skype nigdy nie zastapia obecnosci drugiego czlowieka

        No nie wiem, jak bez pieniedzy da sie stworzyc dom i rodzine?
        Masz na to jakies tajemne sposoby?
        • second_time Re: W pogoni za pracą... 28.01.06, 17:50
          a czemu bez pieniedzy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja