agata.za
09.02.06, 19:41
Witam serdecznie. Zwracam sie ze szczególną porade do kobiet dojrzalych i
niestety tez po takich przejściach. Prosze poradzcie mi jakmoge pomóc Mamie
nie moge patrzec jak sie męczy. Naprawde bardzo sie o nią boję. Ale do
rzeczy. Rodzice sa malżeństwem od 33 lat, a mimo to Ojciec zdradzil Mame .
Oczywiście jak sie okazalo nie pierwszy raz ale zawsze do siebie wracali lecz
teraz to już ostateczne rozstanie, ale ból największy. No i dzisiaj zarządal
rozwodu i podzielenia mieszkania spóldzielczego na dwa mniejsze. Ojciec juz
jakis czas nie mieszka z Mamą, ktora z kolei mieszka z moja siostrą inwalidką
(27 lat). Dodawac nie musze,że żadnych pieniędzy na siostre ani na dom nie
dawal.Mama chorowala juz kiedyś na nerwicę, depresję wylądowala nawet w
szpitalu na leczeniu i nie zniose znowu widoku jaki pamiętam z dzieciństwa
trzęssącej się i chodzącej w miejscu Mamy.Boje sie o nia i nie wiem jak jej
pomóc. Moge jedynie zawozić Mamie jedzenie (bo nie chce jeść, ani nie chce
jej sie gotować) bo razem pracujemy. Blagam niech napisza kobiety ktore to
przeszly jak mam jej pomóc. Wiem czas leczy rany , ale jak przetrwac ten
czas. Co ja moge zrobić? I jeszcze jedno Mama ciągle go kocha. Prosze
pomóżcie.