alunia86 12.02.06, 19:23 Ostatnio usłyszałam cos takiego od koleżanki. Przeżyłyście?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
svenja1 Re: Romans z....księdzem? 12.02.06, 22:54 yyy... oszalałaś? a koleżance gratuluję wyobraźni :P Odpowiedz Link Zgłoś
syrena15 Re: Romans z....księdzem? 12.02.06, 22:59 Ja nie, ale Ksiądz też człowiek... Podoba mi się mój proboszcz... Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: Romans z....księdzem? 13.02.06, 17:29 Księżom też sie to zdarza a niktórzy to nawet wracaja do swieckiego życia Odpowiedz Link Zgłoś
trolljebus Re: Romans z....księdzem? 12.02.06, 23:06 twoja koleżanka już kiedyś o tym pisała na innym forum forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=31263733&a=31263733 Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: Romans z....księdzem? 12.02.06, 23:09 alunia86 napisała: > Ostatnio usłyszałam cos takiego od koleżanki. Przeżyłyście?? od romansu z ksiedzem sie raczej nie umiera,wiec czemu nie miały by przezyc... Odpowiedz Link Zgłoś
merwinka Re: Romans z....księdzem? 13.02.06, 13:31 jan_stereo ---> <duży lol> ;DDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
aroden Romans z....księciem... 13.02.06, 13:46 bylby rzecza jasna lepszy, ale jak ten xionc przystojny i ma bogata parafie, to tez niezla gratka :) Odpowiedz Link Zgłoś
ala-a Re: Romans z....księdzem? 13.02.06, 15:21 Ja tez sie podkochiwalam w Ksiedzu, teraz sobie przypomnilam ze moj maz ma tak samo na imie. Czyzby to jaks sila wyzsza ,w tym rece maczala:) Ksiedz byl tak przystoiny ze az strach.. Podobno juz nie jest ksiedzem,jakas sie uparla na Niego. Ja bylam za mloda. Odpowiedz Link Zgłoś
syrena15 Re: Romans z....księdzem? 13.02.06, 21:47 A kiedyś w średniej szkole mieliśmy przystojnego księdza, moje koleżanki mówiły ,że on ma usta jaj maliny! I na studniówce poprosił mnie do tańca (tylko mnie!!!). Poczułam się naprawde wyjątkowo...Niedawno sie dowiedziałam, że już przestał być księdzem. Odpowiedz Link Zgłoś
niktinny1 wyspowiadam... 14.02.06, 19:34 spowiadam tylko z grzechów popełnionych uczynkiem.. - te "myślą i mową" mnie nie interesują ... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ball_bina Re: Romans z....księdzem? 14.02.06, 21:49 alunia86 napisała: > Ostatnio usłyszałam cos takiego od koleżanki. Przeżyłyście?? .... Nie wiem, kochana ale bałabym się,że nie przeżyje....:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
rtz.rtz Re: Romans z....księdzem? 14.02.06, 21:50 To musi być chyba wyjątkowa desperacja:-) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: Romans z....księdzem? 14.02.06, 22:06 dlaczego, to wygodne dla katoliczek, nie musza chodzic nigdzie do spowiedzi, zwłaszcza jak dzien mroźny,leza sobie w łozku jest im fajnie, a kobieta dopieszczona i rozgrzeszona ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ball_bina Re: fajne, stereo:)))Tekścik niczego sobie... 14.02.06, 22:10 jan_stereo napisał: > dlaczego, to wygodne dla katoliczek, nie musza chodzic nigdzie do spowiedzi, > zwłaszcza jak dzien mroźny,leza sobie w łozku jest im fajnie, a kobieta > dopieszczona i rozgrzeszona ;-) ....... a swoją drogą co to nie ma jeszcze w Polsce nowego serialu pdt. "Klerycy"? Odpowiedz Link Zgłoś