Jak się przekonać następnego faceta?

14.02.06, 13:13
Byłam w związku prawie 5 lat, w cudownym związku. Byłam (i dalej jestem)
zakochana do nieprzytomności, ale..... w końcu powiedziałam KONIEC. Mój
partner okazał się nadzwyczaj nieodpowiedzialnym facetem, co potwierdzały
wielokrotnie powtarzające się sytuacje. Nic nie skutkowało. Stwierdziłam
wreszcie, że nie chcę takiego życia. Nic nie można było zaplanować,
przewidzieć, co jakiś czas same nieprzyjemne niespodzianki. Teraz jestem już
3-ci miesiąc sama, nie jest mi z tym dobrze, ale nie chcę wracać do
przeszłości. Nie chcę żeby się ze mną kontaktował, dzwonił, przyjeżdżał (i
tak tego nie robi). Pomimo tego, że go kocham nie chcę go znać!
Zastanawiam się często jak będzie wyglądało moje życie kiedy być może poznam
kogoś interesującego, czy mu zaufam czy zapomnę o tym co było - nigdy nie
zapomnę!!!!!
Aha! I jeszcze jedno. Na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie seksu z nikim
innym, że mogłabym kogoś całować, dotykać..... To chyba dziwne (a może nie,
tylko potrzebuje czasu??)

PS. Wcale mi dzisiaj nie jest smutno. Walentynki to dla mnie dzień jak każdy
inny. Komercja i tyle!!!!
    • alfika Re: po co? 14.02.06, 13:26
      sam się przekona
      na razie żyj i ciesz się tym
      • slonecznik123 Re: po co? 15.02.06, 23:40
        Mam taki sam związek, tylko że ja jeszcze w nim jestem. Czuję się w nim
        osacona, jest mi źle (aż do tego stopnia że już nawet nie chcę się kochać z
        moim facetem) ale nie potrafię powiedzieć KONIEC. :( Może jestem zbyt słaba ??
        I boję się samotności ?? Podziwiam cię za odwagę !!!
        • szarooka_istotka Re: po co? 16.02.06, 11:18
          slonecznik123!!!

          nie chcę Cię absolutnie do niczego namawiać, ale nie jeśli nie jesteś do końca
          szczęśliwa uwolnij się od NIEGO! Jeśli widzisz, że sytuacje się powtarzają, on
          obiecuje poprawę a za jakiś czas znowu jest to samo - nie ma co tkwić w takim
          związku. Ja też bardzo się wahałam. Od jakiegoś czasu trzymało mnie przy
          nim ....właściwie co??? przyzwyczajenie, strach przed samotnością, no i ta
          głupia, ślepa miłość. Dziewczyno życie przed Tobą, nie warto tracić czasu na
          bycie smutnym, przygnębionym, niepewnym jutra. Może los szykuje dla Ciebie
          niespodziankę, trzeba tylko dać mu szansę, żeby moc z niej skorzystać!!!
          Pozdrawiam i życzę więcej odwagi!!!!!
    • solaris_38 Re: Jak się przekonać następnego faceta? 15.02.06, 23:44
      tak tak
      walentynki to smutne święto dla tych ktorzy "do nieprzytomności zakochuja sie w
      nieodpowiedzialnych osobnikach i spędzają z nimi cudowne 5 lat w kórych
      cudownie wielokrotnie powtarzają sie nieprzyjemne neispodzianki


      zycze zmiany pojęcia cudowny i miłość
Pełna wersja