obishop
15.02.06, 06:33
miałam dzis w nocy koszmar-ze powiedzialam cos zlego a mój chłopak sie obrazil
i nie chcial ze mna byc, blagalam prosilam ale stal sie obcy, ryczalam we snie
i jak sie przebudzilam chcialam zeby mnie przytulil i poiweidzial ze kocha,
ale nie bylo go obok... zawsze jak mialam koszmary glaskal mnie po glowie,
przytulal i juz zasypialam.
Minęły 2 tyg, odkąd mnie zostawił, a ja wciąż nie daję rady...