zdesp2
19.02.06, 03:17
Pracuje zagranica
Zaczelam dopiero prace, gdzie mozemy pracowac od 8.00 do 18.00(godziny do
wyboru - 7.25 godzin/dzien)
Ja zaczynam o 8.30 (ona o 9.00). przerwe obiadowa biore tylko 1/2 godziny(ona
godzine).
Wypomniala mi ze ze wychodze o 16.55 (mozemy wyjsc miedzy 16 a 17)
a nie o 18.00.
Mam taka sytuacje ze musze wyjsc wczesniej bo zajmuje sie chorym ojcem. Ona
mowi ze powinnam zrobic dobre wrazenie i wychodzic pozno, bo dopiero zaczelam.
Jak moge jej powiedziec ze nie podoba mi sie jej ingerowanie - nie chce zeby
to wyszlo na jakas klotnie. Chce grzecznie, asertywnie, ale nie agresywnie.