ex-facet, nękanie...odchyły psychiczne??? HELP!!!

25.02.06, 10:15
Witam wszystkich!
Niedawno rozstałam się z facetem po kilku latach bycia i mieszkania razem.
Rozstanie nie nastąpiło z mojej winy -powodem były jego oszustwa- i to ja
powiedziałam: KONIEC. Nie zrobiłam mu krzywdy, nie zostawiłam dla innego. Po
prostu rozstaliśmy się jak ludzie, z powodu wyzej wymienionego.

Problem mam taki, że On nie chce dać mi spokoju......

Dziennie przychodzi kilkadziesiąt smsów, maile, czasem dzwoni....
Wiadomości od niego są pełne sprzecznośći: Raz pisze: KOCHAM I TESKNIĘ WCIĄŻ,
a za chwilę NIE CHCĘ CIĘ ZNAĆ, TY TAKA SIAKA (LECĄ WYZWISKA).

Tak się złożyło, że poznałam Kogoś, obecnie jesteśmy razem - i pod Jego
adresem również lecą inwektywy, raz nawet "przypadkiem" (?) panowie się
spotkali na mieście.

Jest to bardzo,bardzo męczące i uciązliwe.... Czasem po tym, co mój ex pisze,
mam wrazenie, że do niego chyba nie dotarło to, że już nie jestem jego
własnością. Byłam pewna, że po kilku dniach nękania on da sobie spokój,
jednak się myliłam....niestety....


Aktualnie mieszkam sama, więc mam obawy, czy coś mu nie odbije... tym
bardziej, że miał klucz przez długi czas i żadnym problemem było dorobić
sobie zapasowy.... Obawiam się wracając wieczorem do domu, czy on gdzieś nie
stoi na klatce, tym bardziej, że wiem od ludzi, że kreci się w okolicy.

Podejrzewam u niego jakieś odchyły psychiczne, zreszta nie ja jedna... Zawsze
miał problem z sobą, to jest taki typ "outsidera", samotnika, pełnego
tajemnic i nieprzewidywalnego w pewnym stopniu. Aha, dodam, że straszenie
samobójstwem też było.....
Chciałabym porozmawiać z osobami (kobietami), które przez to przeszły lub
przechodzą, bo sama już czasem nie wiem, jak się zachowac. Wiele razy
napisałam mu "Nie pisz do mnie więcej, żegnam", jednak do niego to nie
dociera po prostu:((((((

Co robiłyście w takich sytuacjach? Bo mnie naprawdę juz rece opadają......
Zmiana miejsca zamieszkania nie wchodzi w grę.
Zmiana nr telefonu, maila - da się zrobić, ale prawdopodobnie to na nic, bo w
końcu go zdobędzie.

Z góry dziękuję za odpowiedzi.


    • illiterate Re: ex-facet, nękanie...odchyły psychiczne??? HEL 25.02.06, 10:55
      Przede wszystkim - wymien zamki. Natychmiast!!!
      Zbanuj jego poczte na swojej skrzynce, jesli on zmieni konto - zmien swoj
      adres; zmien komorke. Pod zadnym pozorem nie czytaj listow od niego.
      - najlepiej niszcz je bez czytania. Ani mejla ani telefonu nie podawaj nikomu,
      o kim bys wiedziala, ze moze mu przekazac. Jesli jednak sie dowie (a raczej sie
      dowie), przekaz swoja komorke na jakis czas np swojemu facetowi, niech on ja
      odbiera, ale niech nie mowi Ci,co tamten powiedzial - takze niech nie wdaje sie
      z nim w dyskusje - ma odkladac sluchawke. Twojemu nekaczowi chodzi o
      swiadomosc, ze w jakikolwiek (dobry czy zly) sposob myslisz o nim, boisz sie
      go, robisz cos z nim zwiazanego - on sie tym karmi.

      Wejdz na to forum i wrzuc w przegladarke 'nekacz' albo 'stalker' w tresci.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=529
      • barbarakaroluk Re: ex-facet, nękanie...odchyły psychiczne??? HEL 25.02.06, 11:02
        bardzo dobre rady -z rob to - polecam to dziala!
        i jeszcze jedna dobra rada - ale to tylko w zaleznosci od tego jak on jest -
        jesli cie oszukal i klamal - napisz list do jego rodzicow:) - anonimowy moze
        byc - albo podpisz sie jak chcesz - o tych jego klamastwach....ja tak zrobilam
        gdyz moj byly chlopak obwinial mnie o niewiernosc itd itp poniewaz to ON mnie
        zdradzil wiec wydawalo mu sie ze wszyscy wokolo tez tak robia....- a poniewaz
        wmieszal w to swoich rodzicow - postanowilam napisac list do nich o tym co wiem
        co on zrobil i ile naklamal - poskutkowalo!!!!- po tym liscie tylko raz do mnie
        napisal i koniec.
        ja mialm duzo zabawy a on nauczke.
        Pozdrawiam
    • markus.kembi Re: ex-facet, nękanie...odchyły psychiczne??? HEL 25.02.06, 10:58
      brunetka1981 napisała:

      > (...) Dziennie przychodzi kilkadziesiąt smsów, maile, czasem dzwoni....
      > Wiadomości od niego są pełne sprzecznośći: Raz pisze: KOCHAM I TESKNIĘ WCIĄŻ,
      > a za chwilę NIE CHCĘ CIĘ ZNAĆ, TY TAKA SIAKA (LECĄ WYZWISKA).
      ____________________________________________________________________

      A skąd wiesz co on do Ciebie pisze? Jeśli czytasz co ten osobnik ma Ci do
      przekazania, to znaczy że widocznie Cię to interesuje.
    • ball_bina Re: Przejdzie mu jak spotka inną.. 25.02.06, 12:27
      Po co czytasz te jego maile skoro już cię facet nie interesuję, to tak jakbyś
      sama szukała problemów. Cisza, a przejdzie mu....
    • brunetka1981 Re: ex-facet, nękanie...odchyły psychiczne??? HEL 25.02.06, 17:56
      Kochani, dziękuję za rady.
      Odbieram i czytam smsy, bo po prostu się boję.... odkąd przeczytałam w jednym
      słowo "pożałujesz"............

      czytałam tekst o "nękaczach"...... pasuje jak ulał.......

      Kur***........ ja naprawdę się boję..........
      • yoosh Re: ex-facet, nękanie...odchyły psychiczne??? HEL 25.02.06, 18:12
        Grozby i nekanie podlegaja karze.Zgromadz dowody i zglos na policje.
        Podejrzewam,ze wezwanie na komisariat ostudzi jego zapal.
        • nymphaea88 Re: ex-facet, nękanie...odchyły psychiczne??? HEL 25.02.06, 22:32
          Tez mialam podobny problem. Straszenie samobojstwem tez bylo. Pamietaj ze jesli
          ktos mowi ze sie zabije nie zrobi tego. Bylo branie na litosc (rzekomo jego
          matka zginela w wypadku, tydzien pozniej ta sama matka odwozila go do szpitala
          bo podcial sobie zyly). Wszystko to oczywiscie byla nieprawda, a ja glupia na
          poczatku dalam sie nabrac i nawet martwilam sie o niego :/ Wszystko przeszlo
          kiedy zaczelam go lekcewazyc. Z tego co widze twoja sytuacja jest powazniejsza.
          Moze serio idz na policje.
          • 1zeus1 Re: ex-facet, nękanie...odchyły psychiczne??? HEL 25.02.06, 22:33
            Kotry to z ponad miliona oginow podnoszacych statystyki ilosciowe forum?
    • alfika Re: ex-facet, nękanie...odchyły psychiczne??? HEL 25.02.06, 22:21
      nowego numeru nie zdobędzie, jeśli zastrzeżesz - również u znajomych, by
      nikomu, pod żadnym pozorem, go nie podawali
      poza tym - jest policja - dlaczego nie poprosisz o reakcję?
      przecież od tego są - co więcej, wiedzą o tym
      i łatwiej im przekonac człowieka, że błądzi

      a na jakiekolwiek próby kontaktu ze strony kogoś, z kim nie chcesz - nie reaguj
      i tyle
      • 1zeus1 Re: ex-facet, nękanie...odchyły psychiczne??? HEL 25.02.06, 22:23
        Alfiko, przeciez to ty napastujesz bylych, nie projektuj:)
        • alfika Re: ex-facet, nękanie...odchyły psychiczne??? HEL 25.02.06, 22:29
          ziewam... znowu ziewam...
          ciekawe, czemu przy twoich postach, lalka, ostatnio ciągle ziewam?
          nie czuj sie zobowiązana do odpowiedzi -no, chyba że musisz, bo w przeciwnym
          razie pękniesz
          • 1zeus1 Re: ex-facet, nękanie...odchyły psychiczne??? HEL 25.02.06, 22:31
            Chcialabys zeby facet za przeproszeniem sral na twoich oczach
Inne wątki na temat:
Pełna wersja