Jak uwolnić męża z pod wpływu ojca??? (długie)

27.02.06, 13:25
Mój mąż poznał swojego ojca w wieku 22 lat, jak byliśmy świeżo po ślubie i to
ja go do tego namówiłam. Ojciec rozszedł się z matką jak była w ciąży,
później dzieckiem też się nie interesował. Dopiero teraz...
Mąż spędzał z ojcem bardzo dużo czasu, choć on w ogóle nie czuł się winny, za
to że go nie wychowywał, nie odzywał się tyle lat. Na początku było ok.
wiedziałam, że syn musi spędzać więcej czasu z ojcem. Spędziłam samotnie
Święta (byłam już wtedy w ciąży). Potem nawet mieszkaliśmy wszyscy razem
przez kilka miesięcy.
Problem polega na tym, że mój mąż jest kompletnie podporządkowany swojemu
ojcu. Naśladuje jego zachowanie słucha go we wszystkim, jest na każde
zawołanie oczywiście bez wzajemności. Ojciec niestety dba tylko o swoje
interesy. Muszę też wspomnieć, że stosunek mojego teścia do kobiet nie jest
pozytywny, a raczej poniżający, z cyklu „ja tu rządzę, a ty nie masz nic do
powiedzenia”. Nie chcę, żeby mój mąż zaczął mnie tak traktować. Nie wiem czy
ten związek ma sens.
Dodam tylko, że kiedy mąż wraca od ojca to zawsze jest tak nastawiony, że po
kilku chwilach wybucha awantura. Kiedyś przyznał mi się, że ojciec mówił do
niego teksty typu: „Zastanów się, Sylwia wydaje tyle pieniędzy na studia, a
ty co? Znowu kupiła sobie nowe ciuchy, a ty ciągle w tych samych spodniach” i
tego typu inne brednie. Po prostu go buntuje nie wiem dlaczego. Nie chcę,
żeby zrywał kontakty z rodzicami, ale te relacje są jakieś chore .
Poradźcie coś proszę. Jak mam się zachowywać. Doszło do tego, że mąż jeździ
do rodziców zawsze sam, a i ja tez nie chcę się tam pokazywać.
P.S. Jakakolwiek rozmowa z mężem na temat wpływu jego ojca kończy się kłótnią.
Rozmowa z teściem nie wchodzi w grę, bo on top wszystko obróci przeciwko mnie.
Sylwia
    • nattashaa Re: Jak uwolnić męża z pod wpływu ojca??? (długie 27.02.06, 13:28
      Przyprowadz tescia do Ala-a, ona sie nim odpowiednio zajmie, a ty bedziesz
      miala spokoj:)
    • renebenay Re: Jak uwolnić męża z pod wpływu ojca??? (długie 27.02.06, 18:40
      To nie jest zbyt skomplikowane bo mnie sie wydaje ze,historia Twojej tesciowej
      powtorzy sie z Toba i nalezy meza spytac czy az tak pragnie aby byl jak jego
      ojciec przed laty.Musisz wiedziec ze,poslubilas jednego meszczyzne ale nie jego
      ojca a pozatym jezeli maz jest na tyle nieodpowiedzialny ze,woli zniszczyc
      swoja rodzine to lepiej pomysl juz o odejsciu.Aktualnie juz z mezem nie
      rozmawiasz bo do Ciebie mowi tesc ustami meza i jeszcze by brakowalo aby go
      zastapil.Poprostu stworzyc nieznosna atmosfere w domu i mu to dac znac i
      powiedziec ale bez wulgarnosci i klotni.Powodzenia.
      • nattashaa Re: Jak uwolnić męża z pod wpływu ojca??? (długie 27.02.06, 18:42
        Siedzi dyzurna. pisze i placze, placze i pisze, pisze i placze, placze i pisze:)
    • alfika Re: Jak uwolnić męża z pod wpływu ojca??? (długie 03.03.06, 19:18
      jest jednak sensownym robić wszystko, póki czas
      zamiast zwijać żagle, bo może się nie powiedzie

      spokojnie, na rozstanie przyjdzie czas
      - jak się upewnisz, że już nie dasz rady - albo jak on odpuści
      póki co - tłumacz
      i może pomyślcie nad terapią małżeńską, żeby nauczyć się na ten temat
      rozmawiać, póki nie doskwiera zanadto i jeszcze nie nazbierało się żali
Pełna wersja