gosia_kka
27.02.06, 14:17
Pisze na to forum, bo chociaz moj problem dotyczy seksu to wynika
prawdopodobnie z problemow emocjonalnych.
Sytuacja w skrocie wyglada tak, ze jestem z moim chlopakiem od ponad 3 lat.
Nigdy nie mialam orgazmu (lub tez mialam, ale nie daje mi on zadnej
satysfakcji) i coraz bardziej mnie to irytuje. Gdy jestesmy razem najpierw
wszystko jest w porzadku, jest mi coraz lepiej. Az nagle, gdy jestem juz
bardzo podniecona przychodzi taki moment, ze trace nad wszystkim kontrole,
panikuje, denerwuje mnie dotyk i chce zeby przestal.
On twierdzi, ze to jest jakby moment przelomowy i gdybym go przetrwala to
przezylabym orgazm. Ale to jest silniejsze ode mnie.
Czy to moze wynikac ze zlych doswiadczen z przeszlosci? Czy podswiadomie
wiem, ze mialabym poczucie winy, gdybym przezyla orgazm?
Jak mam sobie z tym poradzic?
Pomozcie!
Dodam, ze mam juz prawie 23 lata.