problem z facetem

06.03.06, 10:37
jestem z facetem (3 lata starszy ode mnie) od ponad roku. ja jestem raczej
typem troche romantycznym (kolacje, spacery,wyznania itp romantyczne
posuniecia) on nie potrzebuje takich zachowan i nie daje mi ich ale z tym sie
pogodzilam. w lutym pojechal do wojska i w weekend przyjechal na przepustke.
myslalam ze skoro przez miesiac sie nie widzielismy to ten weekend bedzie
inny. a tu sie okazalo ze zachowal sie jakbysmy sie caly czas spotykali.
zadnej tesknoty, romantycznych chwil we dwoje nic!! w czasie ogladania tv na
moja uwage odpowiedzial ze tam nie ma tv (a ja to tam jestem??) gdy
stwierdzilam z zalem ze zdziwilo mnie jego zachowanie odpowiedzial cyt
"przepraszam ze nawet nie mialem czasu spotkac sie ze wszystkimi znajomymi".
to bylo w sobote. w niedziele mial wracac do jednostki. mogl pojechac o
godz.19 ale stwierdzil ze pojedzie o 14 bo sie nie wyspi na miejscu. chociaz
ten czas moglismy spedzic razem. nawet nie zaproponowal abymsmy sie spotkali w
dzien wyjazdu. mam wrazenie ze przezstalo mu na mnie zalezec a zwiazek
zatrzymal sie w miejscy jakies pol roku temu. jak mam to wszystko rozumiec??
i czy powiedziec mu o moich odczuciach teraz jak jest w woju?
    • rtz.rtz Re: problem z facetem 06.03.06, 10:38
      Kolejna seria rozterek miłosnych Panny-Anny:-)
    • monia9621 Re: problem z facetem 08.03.06, 07:37
      ehhh..no kurcze powiem CI ze nie za dobrze to wyglada jak na moje oko.Chyba ze
      ten facet jest taki lekko "dziwny" i ma takie odchyly.Wg tego co piszesz to
      jest to zachowanie takiego faceta ktoremu "wszystko zwisa".Mial jechac o
      19,pojechal o 14..i wiele innych..Moim skromnym zdaniem jesli facet czegos
      bardzo chce to przeniesie nawet gory.. a on jakos sie do tego nie kwapi;/ i to
      smutne..wiesz mialam podobna sytuacje..chlopak wrocil z UK..na 4 dni..1 dzien
      ze mna spedzil..a reszte z kolegami na browarku piszac mi smska "juz raczej sie
      nie spotkamy..jak cos to wpadnij".. wiec wg mnie to samo juz mowi za
      siebie.Pozdrawiam!
      • m_mm Re: problem z facetem 08.03.06, 09:25
        i co z tego..kurde ma chłopak 4 dni to niech sie wybawi..dobrze napisał,jak
        chcesz to przyjdź, przeciez nic złego nie miał na mysli...a ze drugi chce sie
        wyspać..no to niech śpi,przeciez ..nie rozumiem...o co wam chodzi?? jeżeli
        chesz spaceru, wyłącz telewizor i powedz mu "idzeimy na spacer"... a na
        spacerze mozęcie iść na pifo :)) i ty bedziesz zadowolona [ spacer] i on [
        pifo]...hehe...wyluzujcie...domyślacie sie jakiś takich dziwnych rzeczy,
        knujecie coś w tych waszych małych główkach ...:)
    • no1teresa Re: problem z facetem 08.03.06, 10:07
      daj sobie spokoj i powiedz mu, jego to nie obejdzie, a ty z czasem spotkasz
      kogos, przy kim bedziesz sie czula wspaniale
      • czarnycharakter ?? 08.03.06, 10:26
        a co ty w ogole robisz z facetem, ktury do woja siem dal wciongnoc ?!
        to hiba pulgluwek jaichs, czi cus ?! daj se spokuj z tom ciamajgom !

        czch
    • buddidas Re: problem z facetem 09.03.06, 12:51
      Proponuje odpowiedziać sobie na pytana:
      - czego oczekujesz od waszego związku
      - czego oczekujesz od tego goscia
      - czy on daje Ci to czego oczekujesz
      - czy jesteś szcześliwa
      Zyczę powodzienia i pozdrawiam.
    • solaris_38 Re: problem z facetem 09.03.06, 22:10
      jest uczciwe i wartościowe jasno wyrażać swoje oczekiwania

      jesli będziesz sie tylko godzić po cichu lub raczej mieć za złe niż walczyć i
      uświadamiać to sie to xle skończy

      facet musi wiedzieć jak bardzo zcegoś pragniesz
      moze wtedy powioe ci ja taki nie ejstem

      znajdz sobie innego a ty sie nad tym zastanów

      i to nie ma nic wspólnego z wiekiem
      to rodzaj bardzo praktycznego i mało romantycznego faeta
      mimo to pewnei ma jakieś zalety skoro sie w nim zakochałaś
Inne wątki na temat:
Pełna wersja