Gość: jo
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
30.11.02, 17:51
jestem przyjaciolka zonatego faceta. znalismy sie jeszcze dlugo przed jesgo
slubem i tak zostalo. łączy nas wyjatkowa wiez i przyjazn. poza tym,ze jest
niewierny żonie, to super facet. niestety, ze strony bliskich mi osob
spotykaja mnie przykre słowa, bo pozostaję z Nim w "bliskiej relacji
intymnej". Dlaczego spotykaja mnie takie szykany? To osoba mi naprawde
bliska, a sex nie jest najwazniejszy. Dzieje sie po prostu...
Jakie jest wasze zdanie? Czy naprawde nadaje sie pod pręgierz? Mężatki-
wasze zdanie jest dla mmnie wazne.