dorosły - kawał dziada - nie umie utrzymać pracy

21.03.06, 15:13
Witam,
właśnie dostałem wymówienie. Znajomy psychiatra powiedział, to, co usłyszałem też w pracy, że ludzie nie umieją się ze mną dogadać i źle rozumiem polecenia i źle robię coś innego, niż chcą ode mnie.
U psychiatry biorę już proszki na dobry nastrój, ale sam dobry nastrój nie poprawi wszystkiego. Szukam nowej pracy, ale chciałbym z kimś pracować nad sobą, żeby tej następnej pracy nie stracić.
Czy może mi ktoś kogoś lub coś polecić w okolicach Warszawy?
Dziękuję.
    • solaris_38 Re: dorosły - kawał dziada - nie umie utrzymać pr 22.03.06, 00:15
      nie mów tak o sobie
      wszyscy sie wciąż uczymy
      a ci co maja pracę maja inne doły
      kazdy ma

      szanuj się i swoje dażenie do tego żeby byc lepszym człowiekiem
      :)
      • zenek_trzysta Re: dorosły - kawał dziada - nie umie utrzymać pr 23.03.06, 22:29
        Dziękuję za odpowiedź,dzięki za radę.

        Problem w tym, że żyję dalej i właśnie chciałbym wyjść poza takie litowanie się nad sobą, bo mam zobowiązania.

        Jako student mieliśmy w rozmowach z kumplem dla siebie wzajemnie komentarz/pocieszenie do takiego codziennego narzekania, podobnie nic nie wnoszące (za przeproszeniem) jak Twoja odpowiedź: "A co mają powiedzieć niewidomi?!"
        Pozdrawiam
        ps. jakbym mógł, to bym się rozsprzedał na przeszczepy
        • solaris_38 Re: dorosły - kawał dziada - nie umie utrzymać pr 23.03.06, 23:10
          chyba czytasz sam sibie bo ja nie pisałam o nawet metaforycznej analogii do
          niewidomych
          pzreciwnie pisałam że każdy ma swoje doły
          to cos zupełnie innego niz cos w stylu inni to maja parwo miec wikesze doły niż ty
          ale czytasz co chcesz a zatem .. musisz pomóc sam sobie

          i wierze ze tak własnei sie stanie (bez przreproszenia :) )
          z przyjemnością
          • zenek_trzysta Re: dorosły - kawał dziada - nie umie utrzymać pr 24.03.06, 10:10
            być może nie trafiłem w Twój post, ale właśnie o to chodzi, że sobie sam nie radzę. Nie jest to dół, bo moje proszki już dbają o dobry nastrój, ale chciałbym z kimś doświadczonym popracować nad sobą. Piszę o tym na forum, bo może ktoś zna kogoś, kogo mógłby mi polecić.

            Kiedyś nie wierzyłem, że zrobię magisterkę, ale zrobiłem, więc teraz też nie wykluczam, że będę lepszy, tylko zajmie to nieprzewidywalnie więcej czasu, gdy będę musiał/chciał radzić sobie samemu - nigdy nie wierzyłem w fenomen Muenhausena wyciągającego się za swoje włosy z bagna.

            Dzięki za korespondencję i pozdrawiam
            • jonaszkowalski Re: dorosły - kawał dziada - nie umie utrzymać pr 24.03.06, 11:57
              no , to jest nas już dwóch
              nie biorę proszków , ale jestem już po dwóch piwach
              oba były zimne i bardzo czeskie
              acha i nie kupuj zegarka , którego nie potrafisz
              ustawić , bo to niesamowicie dołujące doświadczenie , ale ten zegarek
              jest takim elementem mojego życia , który przypomina mi o tym , że się staram :)
              trzym się zenek

              ps. może jesteś solistą i takie gry zespołowe z panem psychiatrą
              nie leżą w twojej naturze - myślałeś kiedyś , tak ?
            • varia1 Re: dorosły - kawał dziada - nie umie utrzymać pr 24.03.06, 11:58
              A może po prostu trafiłeś w tej ostatniej pracy w jakies nieodpowiednie środowisko i układy? obecny wyścig szczurów bardzo negatywnie wpływa na kontakty między ludźmi i czasem naprawdę to ni twoje osobiste cechy, a jakiś beznadziejny splot różnych okoliczności sprawia że np. tracisz pracę

              Masz jakąś świadomość swojej kondycji i chęć pracy nad sobą - to dobrze!

              Szukaj takiej pracy, w której pozytywne cechy twojego charakteru i umiejętności zostaną docenione, może dobrze byłoby pomyśleć o jakimś samodzielnym, jednoosobowym stanowisku, jeśli np. masz sygnał, że nie najlepiej ci się współpracuje z zespołem?

              powodzenia!
            • solaris_38 Re: dorosły - kawał dziada - nie umie utrzymać pr 26.03.06, 22:15
              daj posta W TYTULE proszącego o psychoterapeutę
              z podaniem MIASTA

              myslę ze attopracowac nad sobą
              samemu ale .. w obecnosci psychoterapeuty

              powodzenia
    • piekielnica1 Re: dorosły - kawał dziada - nie umie utrzymać pr 26.03.06, 13:29
      zenek_trzysta napisał:

      > Witam,
      > właśnie dostałem wymówienie. Znajomy psychiatra powiedział, to, co usłyszałem
      > też w pracy, że ludzie nie umieją się ze mną dogadać i źle rozumiem polecenia
      > i źle robię coś innego, niż chcą ode mnie.


      Może to nie ludzie nie umieją się z obą dogadać, tylko Ty z ludzmi?
      • bzdetka3 Re: dorosły - kawał dziada - nie umie utrzymać pr 26.03.06, 13:47
        obojetnie, kto z kim.Wazne, zebys sie nauczyl komunikowac.
        Zmienic mozesz tylko siebie, i swoje nastawienie do otoczenia.
        Jak nie chcesz psychologa, to sprobuj przez coaching.
        W Warszawie to chyba nie problem ? Wez taki, ktory zawiera tez kontrole wynikow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja