Jak przeżyć w pracy?- zołzy w pracy

21.03.06, 18:21
Pracuje z 2 dziewczynami. Są samotne i ciągle narzekają z tego powodu. Ciagle
naburmuszone, nieprzyjemne. Próbuje nie zwracać na to uwagi, ale nie umiem.
Jak sobie poradzić?
    • gadula Re: Jak przeżyć w pracy?- zołzy w pracy 21.03.06, 18:23
      napisz gdzie pracujesz i czy manie jakies otwarcie :-)))))
      • tiberina Re: Jak przeżyć w pracy?- zołzy w pracy 22.03.06, 07:32
        Może chcesz do nich dołączyć, co? Ech, wiosna już jest dlatego życzę trochę
        uśmiechu!
    • silver_lining Re: Jak przeżyć w pracy?- zołzy w pracy 21.03.06, 18:28
      Mów im cały czas jakie życie jest piękne, jaki twój facet boski i w ogóle jak
      jest cudownie na świecie.
      Nie ma lepszego sposobu na zatruwające atmosferę cytryny ;)
      powodzenia, radość je kompletnie unieszkodliwia, nie wiedzą jak reagować :D
      • silver_lining Re: Jak przeżyć w pracy?- zołzy w pracy 21.03.06, 18:40
        aha, oczywiście po czymś takim serdecznie Cię znienawidzą, ale niestety to
        jedyny sposób żeby przetrwać w takim otoczeniu i nie stać się taką wredną
        pokrzywioną na gębie jędzą jak one. brrrr. Jak się dostosujesz do ich
        marudzenia na wszystko i wszystkich, to zapomnisz, co to znaczy się uśmiechać,
        i wkrótce zanikną Ci odpowiednie mięśnie odpowiedzialne za uśmiechy, tak jak u
        nich. Zgroza. Potem uschnie Ci biust. Z niedokrwienia/przygarbienia. Może
        odpadnie...? I zaczniesz nosić takie fajne golfiki aż pod samą brodę ze
        sztucznymi perełkami wyłożonymi na wierzchu. Jejku, konsekwencje przystosowania
        mogą być poważnie, lepiej już na wstępie tego nie lekceważ!!!!
    • vicz Re: A dobrze ci placa w tej pracy? 21.03.06, 21:03
      Bo to najwazniejsze....
      • silver_lining Re: A dobrze ci placa w tej pracy? 22.03.06, 08:51
        iiiii tam
        zdrowie ważniejsze
    • solaris_38 Re: Jak przeżyć w pracy?- zołzy w pracy 21.03.06, 23:56
      dystans i nei zabieganie z jednej strony
      oraz poczucie humoru i zyczliwość z drugiej

      umęczą cie okropnie ale oby nie zagryzły bo i to sie zdarza frustratom że gryzą
      innych jak maszyny

      a jednak to ludzie i maja jakas ludzka twarz
      • horpyna4 Re: Jak przeżyć w pracy?- zołzy w pracy 22.03.06, 10:06
        Jak Ci taka burknie coś nieprzyjemnego, to odpowiadaj z naiwno - rozkosznym
        uśmiechem "ja też cię lubię". Odzywki w stylu "Bóg zapłać, dobra kobieto" też
        skutkują. Wytrąci je to z równowagi i przestaną się odzywać. Będzie spokój.
        Ważne, żeby te odzywki były z lekka nie na temat, bo nie będą w stanie ich
        przewidzieć.
        • solaris_38 Re: Jak przeżyć w pracy?- zołzy w pracy 22.03.06, 22:54
          ... hmmm .. myślę że tu nie chodzi o to żeby WYGRAĆ dowalić zwyciężyc
          raczej aby nie podejmowac głupich gierek i zachowac się naturalnie

          gierki wciągają i ciagną się w nieskończoność
          szkoda czasu

          szkoda czasu na złe uczucia i dziecinne przepychanki
    • mskaiq Re: Jak przeżyć w pracy?- zołzy w pracy 23.03.06, 07:58
      Mysle ze One nie potrafia sie cieszyc, nie maja powodow. Wtedy zwykle stajemy
      sie bardzo negatywni, One czuja sie z tym bardzo zle. Ty nie mozesz tego
      zniesc, One maja ten nasroj na codzien bo nie mozna uciec od Siebie.
      Co mozesz zrobic, mysle ze wazne jest abys rozumial co sie z Nimi dzieje,
      troche cieplych slow, powstrzymanie sie przed krytyka tych osob to najlepszy
      sposob zaakceptowania Ich.
      • ksiezycowa.roza Re: Jak przeżyć w pracy?- zołzy w pracy 23.03.06, 11:32
        Ja mialam troche inny przypadek - problem ze znajoma, ktora byla samotna, a
        wiecznie wymyslala jakies milosne historie z zazdrosci, ze ja kogos mam. Choc
        ja z kolei nie opowiadalam jej o moim partnerze, wstarczylo, ze byl.
        Kilka razy wyskoczylam z nia na piwo. Stalam sie jej powiernikiem i nie mowilam
        o swoim chlopaku i pomoglo. Trzeba tylko umiec rozmawiac.
        Czy Ty nie wspolczujesz tym dziewczynom? Ty meczysz sie tylko w pracy, one
        takze same w domu. troche wiecej zrozumienia.
        • galja Re: Jak przeżyć w pracy?- zołzy w pracy 23.03.06, 19:39
          pracujemy w jendej pracy?
          Pisałam chyba juz kiedyś o tym, na dilbertozie.praca.
          baby w pracy mam singielki-z wieczna smutna mina, są mściwe, zazdrosne,
          wiecznie tylko siebie 'windują", ja co bym nie rozbiła jest; niezauważane albo
          wyśmiewane.
          One mają wieczne udręczenie na twarzy, marsowe miny, niezadowolone...
          Smutne i żenujące.
          • tiberina Re: Jak przeżyć w pracy?- zołzy w pracy 24.03.06, 07:45
            Mam dokładnie to samo. Może i pracujemy w jednym miejscu, hihi.
    • baabcia Re: Jak przeżyć w pracy?- zołzy w pracy 24.03.06, 10:43
      jest gorzej, ponoć chodzi o spiskowanie, plotkowanie ... jeśli się nie
      przyłaczasz do grupy to wreszcie mają wspólnego wroga. I to chyba na tym polega.
      Moja rada: w pracy nie gadać o sobie!!! Jestem zarozumiała i nie dopuszczam do
      dyskusji na temat mojej rodziny, meszkania, butów, nawet tego co oglądam a czego
      nie w TV. Niestety muszę się kontrolować i mówić to co chcę powiedzieć a nie co
      myślę albo co mam ochotę. Ponieważ jestem osobą otwartą to było to trudne, ale
      doświadczenia i obserwacja środowiska pomogły mi. Jedno co robię to chwalę jeśli
      coś mi się podoba i to wystarczy, reszta dystansik. Ludzie zakotłowani w takiej
      pracowej grupie są bezmyślni i niszczą każda odrębność. Poza tym jeden od
      drugiego wyciąga to co mu dziś potrzebne do sterowania innymi. Przyglądałam się
      w likwidowanej firmie jak to działało, wiedziałam mimo braku zainteresowania
      kto co ma w domu skąd kiedy...z kim. To była szkoła życia. Dziś pracuję też w
      bardzo zamknętym środowisku i "pralnia" to mało. Cienko bywa ale wypracowałam
      sobie dystansik i nie opowiadam co bedę robić w czasie urlopu.:))) Przyjaciół
      mam poza pracą.
    • galja Re: Jak przeżyć w pracy?- zołzy w pracy 24.03.06, 11:47
      baabcia: bede tak robić! tez to wypracuje w sobie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!To bedzie
      mój cel!!!
      • chelseaa Re: Jak przeżyć w pracy?- zołzy w pracy 24.03.06, 12:51
        Zołzami w pracy potrafią też być znudzone mężatki , te które obarczone są
        dziećmi , a mają potrzebę się jeszcze wyszumieć , a na męża już liczyć nie
        mogą .
      • baabcia Re: Jak przeżyć w pracy?- zołzy w pracy 26.03.06, 20:58
        życzę sukcesów i pozytywnego nastawienia do świata. Najśmieszniejsze jest to, że
        te wszystkie zołzy robią to ze słabości, kompleksów itd Jak się to wie to
        łatwiej o ten dystansik. Ale to że maja słabosci nie znaczy, ze sa słabymi
        zołzami - czasem sa mistrzyniami choćby w tym jednym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja