jest mi tak smutno...

27.03.06, 13:08
Od kilku tygodni przygotowywałam się i żyłam tylko jednym- wyjazdem na
symulacje konferencji ONZ... miałam walczyć o prawa człowieka, po raz pierwszy
tak na prawde wyjść przed masę ludzi i reprezentować swoją szkołę na
międzynarodowej arenie... żeby było jeszcze trudniej- po angielsku. Miałam też
poznać wszystkich tych ludzi prywatnie i utrzymywac znajmości. Miałam ponownie
spotkać się z ludźmi poznanymi wcześniej...]
wszystko miało zacząć się w środe i trwać do końca tygodnia.

W piatek okazało sie, że jestem chora...

Może komuś to wyda się niczym. Może i to jest niczym. pewnie ktoś powiesz "ale
masz problemy".
ale jednocześnie zawiodłam siebie, moją nauczycielke, znajomych, którzy
oczekiwali spotkania ze mną...

Tak bardzo chciałam tam jechać. tak dobrze się przygotowywałam. tak się
cieszyłam...
i okazało się, że z wyjazdu musze zrezygnowac i przekazać prace komuś innemu..

i jest mi tak smutno :(
    • paco_lopez Re: jest mi tak smutno... 27.03.06, 13:23
      na takie smutki tylko czas pomaga.
      • fasolala Re: jest mi tak smutno... 27.03.06, 13:55
        chyba tak....

        ale jak myślę, że wszyscy się będą tak świetnie bawić, że będą walczyć o swoje,
        że cała moja praca poszła na marne...
        to mi się jeszcze bardziej płakać chce...
        bo im zazdroszcze. bo ja tam miałam jechać
        • paco_lopez Re: jest mi tak smutno... 27.03.06, 14:24
          ja raz tez miałem płynąć jednym statkiem i sie zabawić a tu nici. Czekałem ze
          dwa lata i opłaciło się, a mały włos i przepłaciłoby sie normalnie.

          Nie bój sie jak ONZ kocha to poczeka, a jak wreszcie zobaczy to sie zachwyci.
          Zachwyci sie czy nie ?
          • fasolala Re: jest mi tak smutno... 27.03.06, 15:28
            każda z tych konferencji jest niepowtarzalna...
            a tu miałam ciekawy temat, na który mogłabym kłucić się/ debatować godzinami...

            ŻYCIE CHŁOSZCZE
    • solaris_38 ach całe 27.03.06, 21:27
      myślę że ciężar tego rozczarowania i braku wszystkich wspaniałości kórych całe
      morza miały cię zalewać . .. musi być czymś niewypowiedzianie przykrym

      a jednak ... jeśli TO lubisz to .. zceka cię TAKIE CAŁE ŻYCIE
    • nattasza Re: jest mi tak smutno... 27.03.06, 21:28
      Trudno
    • alfika Re: jest mi tak smutno... 28.03.06, 16:07
      jeśli uważasz, że chorobą ZAWIODŁAŚ kogokolwiek, to przypuszczam, że masz
      właśnie szansę odkryć, jak głupio podchodzisz do pojęcia odpowiedzialności i
      zawodzenia ludzi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja