hellaa
28.03.06, 11:11
Tak sobie myślę, zainspirowana wątkiem o bezdzietnych 35-latkach, że może i
chciałoby się mieć dzieci lub przynajmniej dziecko, gdyby się miało
odpowiedniego partnera. Bo w kwestii rozmnażania uwaga zawsze się skupia na
kobietach - a przecież dziecko ma dwoje rodziców!
Czy istnieje jakiś model mężczyzny - wymarzonego ojca dla twojego dziecka?
Tylko taki w miarę realny, nie w stylu: "Niech będzie twardy- a czuły i
miękki, zarabia krocie - a czas spędza z rodziną.." itp.
Mój model to mężczyzna o dosyć "miękkiej" naturze - z całymi konsekwencjami.
Chodziłoby mi o to, by był czuły, empatyczny, opiekuńczy, z wyobraźnią i
humorem, lekko nonkonformistyczny, dobry i o dobrych intencjach, mający dużo
uczuć i umiejący je okazywać. Bardzo ciepły, domator, kameralny, troszkę
intelektualista, wrażliwy, lubiący sztukę i przyrodę, "tworzący" w życiu, ale
nie zadęty artystowsko, tylko skromny, ludzki.
Wiem, że w tej sytuacji nie mogłabym się po nim spodziewać pensji większej
niz 1000 zeta, a może i mniejsza znacznie by była - i chrzanię to, nie zależy
mi, aby zapewniał mi wysoki status itp.
Chciałabym, żeby zapewniał mi dużo miłości, bliskości - wtedy byśmy robili
zupę z gwoździa i tym sposobem nasze dziecko suplementowali żelazem - i i tak
byłoby pięknie!
Dla mnie najważniejsze by było to, by ojciec mojego dziecka towarzyszył mi w
cudzie miłości i życia - razem ze mną "chodził w ciąży" i miał nieskończoną
cierpliwość do kojenia moich obaw, trzymał mnie za ręke, gdy bym rodziła,
troszczył się i opiekował mną i dzieckiem, potem żeby chciało mu się
budować "święta rodzinne" i odpowiadać dziecku godzinami, skąd się bierze
deszcz, i żeby kochał mnie niezmiennie mimo rozstępów i chciał chodzić na
długie spacery...
Taki delikatny, miły sercu Ktoś - antymacho, inni by powiedzieli: nieudacznik
i ciapa - a ja właśnie chciałabym takiego bardziej, niż Prezesa Korporacji
wraz z jego ogromnymi dochodami i wysokim statusem.
Ale są pewnie dziewczyny, które by chciały właśnie mężczyznę - opokę - i też
im się nie dziwię, każda z nas jest inna i ma do tego prawo.
Zróbmy więc ranking - której jaki tatuś by się zdał dla dziecka?