azja.pl
01.04.06, 15:04
Witam,
mam pewnien problem, otoz ostatnio do naszego zespolu dolaczyla jedna
dziewczyna, jest na takim samym stanowisku jak ja. Jest naprawde sympatyczna
i bardzo dobra w tym co robi. Moja szefowa bardzo sie z nia zaprzyjaznila. A
ja zaczelam byc troche zazdrosna. Ja jestem dosyc ostrozna w nawiazywaniu
przyjazni w pracy, z reszta nie uwazam tego za najlepszy pomysl, dlatego
podchodze tam do wszystkich z rezerwa. Co nie znaczy, ze jestem niemila czy
nielubiana. Po prostu staram sie jak najlepiej pracowac, dbac o mila
atmosfere, ale nie przekraczac pewnych granic. No i tak sobie mysle czy
dobrze robie, moze jednak powinnam sie otworzyc... Oczywiscie nie na sile.
Bardzo lubie moja szefowa, tym bardziej, ze jestesmy w tym samym wieku. Ale
roznie to bywa z babska przyjaznia... jak jest dobrze to jest wszystko w
porzadku, a jak cos zacznie sie psuc, to na prace tez chyba wplynie.....
Macie jakies doswiadczenia albo przemyslenia w tej kwestii??