Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.01, 14:38
Lobuz:
Niecny blysk w oku; rozbiera Cie wzrokiem
Porzadny facet:
Zyczliwe spojrzenie; patrzy Ci prosto w oczy

Lobuz:
Rozbrajajacy usmiech, piekne zeby
Porzadny facet:
Usmiechem dodaje Ci otuchy

Lobuz:
Przeprasza, ale znow robi to samo i nie chce sie poprawic
Porzadny facet:
Przeprasza, nigdy juz tego nie robi i pragnie sie poprawic

Lobuz:
Klamie
Porzadny facet:
Mowi prawde

Lobuz:
Zupelnie nieodpowiedzialny, ale mily jesli nie traktowac go serio
Porzadny facet:
Mozna na nim polegac

Lobuz:
Czarujacy i niebezpieczny
Porzadny facet:
Czarujacy i niegrozny

Lobuz:
Niewierny, amoralny i niemoralny, choc swietnie potrafi to ukryc
Porzadny facet:
Wirny i lojalny

Lobuz:
Zawsze znajduje taksowke i zostaje obsluzony w barze; jeszcze lepiej idzie mu
sklanianie Ciebie, zebys go w takich sprawach wyreczyla
Porzadny facet:
W koncu zostaje obsluzony, gdy juz wszystkie lobuzy przepchna sie przed nim

Lobuz:
Nieprzyzwoity
Porzadny facet:
Porzadny

Lobuz:
O tym jaki jest naprawde, dowiadujesz sie zawsze wtedy, gdy jest juz za pozno
Porzadny facet:
Z tego jaki jest naprawde, czesto zdajesz sobie sprawe dopiero wtedy, gdy jest
juz za pozno
    • Gość: Maur Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.chello.pl 17.10.01, 14:40
      Gość portalu: kwieto napisał(a):
      > Lobuz:
      > O tym jaki jest naprawde, dowiadujesz sie zawsze wtedy, gdy jest juz za pozno
      > Porzadny facet:
      > Z tego jaki jest naprawde, czesto zdajesz sobie sprawe dopiero wtedy, gdy jest
      > juz za pozno

      To jes najlepszy kawalek :)))
      • Gość: Andrzej Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.unl.edu 17.10.01, 15:47
        Dopiero jak umra bedzie mozna cos o nich powiedziec. Nie wczesniej.
        Pozdr, Andrzej.
        • Gość: fnoll Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.ds.uj.edu.pl 20.10.01, 16:11
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > Dopiero jak umra bedzie mozna cos o nich powiedziec. Nie wczesniej.
          > Pozdr, Andrzej.

          a zatem:

          lobuz - wyniki wiwisekcji wskazuja na wiele przewleklych chorob wewnetrznych i
          patologiczne zmiany w mozgu

          porzadny - kazda tkanka i narzad nadaja sie do przeszczepu (sluzy innym nawet po
          smierci)


          lobuz - buduja mu pomniki inne lobuzy za gruba kase niewiadomego pochodzenia

          porzadny - ewentualny pomnik na jego czesc powstaje ze skromnych skladek od
          przyzwoitych ludzi


          lobuz - smazy sie w piekielnej smole

          porzadny - zazywa zasluzonego odpocznienia na lonie abrahama, wsrod hurys,
          popijajac ambrozje i wspierajac innych przyzwoitych na padole lez


          lobuz - jego potomstwo to lobuzy (o ile nie zostana zresocjalizowane przez
          porzadnych)

          porzadny - jego dzieci to jasna przyszlosc kraju i swiata (o ile nie zostana
          zepsute przez lobuzy)


          lobuz - sprawia klopoty nawet po smierci (tlumy zlych wierzycieli i komornikow)

          porzadny - mozna o nim spokojnie nie pamietac


          lobuz - jego zyciorys moze sie dobrze sprzedac w formie scenariusza na film
          rozrywkowy

          porzadny - jego zyciorys moze przyciagnac uwage zanussiego lub wajdy, ale tylko
          wtedy, jesli walczyl z lobuzami (i najlepiej - polegl)


          pzdr! :-))))))
    • Gość: neska Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.larr.lodz.pl 17.10.01, 16:11
      Mozna dodac jeszcze:

      lobuz - zalujesz ze byl
      porzadny facet - zalujesz ze go nie ma


      lobuz - mysli o sobie
      porzadny facet - mysli za ciebie
      • Gość: kweito Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.01, 16:50
        Sek w tym, ze porzadny facet tez byl, ale sobie poszedl, kiedy zajmowalas sie
        lobuzem, hihihi
    • Gość: pablo Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.softlab.com.pl 17.10.01, 19:33
      to juz z dwojga zlego wole byc lobuzem
    • Gość: ona Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 18.10.01, 12:12
      kwieto, moj drogi, ja ci bardzo dziekuje!!!
      wydrukuje sobie i powiesze na scianie
      na wieczane pamietanie
      zebym znowu jakiegos lobuza nie wziela za porzadnego, bo mu sie tak w oku na
      moj widok blyska, i mnie sie to podoba....

      baaaaaaaaaardzo ladne.
      • Gość: Z Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.radio.com.pl 18.10.01, 13:43
        Kiedyś wierzyłem, że kobiety potrafią się uczyć, ale teraz już wiem! Jeśli
        przypadkiem trafiła na porządnego, to już z nim zostanie, choć czasami będzie
        żałować patrząc na przystojniaków koleżanek, ale jeśli choć raz trafiła na
        łobuza, to tak już jest do końca świata. I jak tu nie chcieć zostać łobuzem?
        Bo jako ten porządny nie mam już szans, bo trafiłem na takie które chciały
        łobuza. Co ja bredzę?
        • Gość: ona Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 18.10.01, 13:51
          no wlasnie, nie bardzo zrozumialam co bre... sorry, co autor mial na mysli.
          co ma ta analiza do tego, ze kobiety sie nie ucza???
          a poza tym, ja chce tego porzadnego, a wybieram tego z blyskiem w oku... bo mi
          sie ten blysk bardziej podoba, jest obiecujacy!!!
          i znowu ksiaze z bajki okazuje sie byc zaba...
          sek w tym, ze mi sie marzy porzadny z blyskiem w oku, a to chyba juz ideal, co?
          to dlatego kobiety sie nie ucza?...
          • Gość: kwieto Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.*.*.* 18.10.01, 13:58
            Widac nie maja instynktu samozachowawczego...
            • Gość: ona Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 18.10.01, 14:15
              widac nie.
              a moze raczej nie sa wyrachowane?
              • Gość: kwieto Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.*.*.* 18.10.01, 14:18
                Nie musza byc wyrachowane, zeby nie byly naiwne
              • Gość: Z Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.radio.com.pl 18.10.01, 14:27
                Oj chyba bardziej są jednak wyrachowane, bo rachują sobie, że ten błysk w oku
                zamienią na to prawdziwie wielkie partnerstwo, a to tylko bajka.
                Ale szczerze: zacząłem kiedyś od tej drugiej strony, zero błysków, maksymalne
                porozumienie, a skończyło się banalnie, spotkanie w gronie znajomych jej nowej,
                najlepszej koleżanki. Sami postawni bruneci, ciekawe skąd się naraz wzięli w
                jednym miejscu i w jednym czasie. A ja nieszczęśnik, (PS. Kwieto ja jestem
                blondynem i się nie wstydzę), odważyłem się paru z nich zrównać z podłogą.
                Strasznie imponowało prawie wszystkim kobietom w tym gronie, używanie przez
                tych gości języka pięknego bo francuskiego, ale dla nich nie zrozumiałego, cóż
                ja poradzę, że nie znoszę takich objawów debilizmu (tylko kto był głupszy w tym
                układzie). Podsumowując mą wypowiedź, jak nie ma tego błysku też jest niedobrze.
                Na razie nie znam rozwiązania tej łamigłówki....
                • Gość: ona Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 18.10.01, 14:32
                  ja mam slabosc do blondynow....
                  • Gość: Z Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.radio.com.pl 18.10.01, 15:32
                    ?
                    Uczciwych, opiekuńczych itd, itd?
                    • Gość: Malwina Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.abo.wanadoo.fr 18.10.01, 15:34
                      mam nadzieje ze istnieje subtelny melanz jednego z drugim bo jak nie to nuuuuuuda....
                      porzadni panowie (a tu tacy sa !), czy macie w sobie cos z lobuziakow ?????? ;-)
                      • Gość: Z Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.radio.com.pl 18.10.01, 15:50
                        Masz na myśli moje Porsche, dom w Magdalence i cztery konta?
                        Czy może chęć uwodzenia każdej nowo poznanej? Ten przeszywający wzrok, party w
                        basenie, kąpiel w szampanie ....?
                        • Gość: Malwina Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.abo.wanadoo.fr 18.10.01, 16:03
                          oooo nie ! to klasyka !
                          wiecej, wiecej....
                          i inaczej ;-)
                          • Gość: Z Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.radio.com.pl 18.10.01, 16:26
                            To w takim razie krótka przypowiastka. Mam kumpla którego fascynują filmy ze
                            Shwarzenneggerem. I wjednym z nich bohater róża w zęby, partnerka w objęcia,
                            włączają tango i ... jak to w studenckim świecie bywa, jeden zakład potrafi
                            zmienić świat. Wyszło na to że to ja mam byż tym "bohaterem" (zupełne
                            przeciwieństwo Arniego). W tym śmiesznym mieście znamy połowę dj'ów więc tango
                            nie było problemem, róża tym bardziej, a partnerka?! Wybrali dziewcznę
                            przykuwającą wzrok, że tak powiem, ale na szczęście umiała tańczyć tango. A
                            potem wyszliśmy odebrać wygraną - oczywiście skrzynka wódki. Nie muszę mówić
                            jak bardzo była zdumiona dziewczyna...
                            Czy o taki typ łobuzerstwa chodzi?
                            • Gość: Malwina Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.abo.wanadoo.fr 19.10.01, 15:39
                              podobno smiech przedluza zycie -nie wiem czy cieszyc sie czy plakac ?!
                              mimo watpliwosci, dziekuje ci Z. - dzieki tobie usmialam sie setnie !!!!
                              filmy z arnoldkiem, mowisz ? skrzynka wodki ? No nie, to jest ubaw !!!!!!!!!!!!!!!
                      • Gość: kwieto Macie, macie... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.01, 18:15
                        Ale nie licz, ze bede to udowadnial :P
                    • Gość: ona Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 19.10.01, 09:35
                      si. i w ogole...
                    • Gość: ona Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 19.10.01, 09:36
                      si. i w ogole...
                      • Gość: mistrela Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: 195.205.239.* 19.10.01, 14:17
                        Dla mnie tzw. łobuz to odmiana mężczyzny o wybujałym i rozdętym ego! Nie liczy
                        się z uczuciami innych o ile jest to mu nie na rękę. Mysli o sobie, a jeśli coś
                        daje to tak, aby jemu samemu coś skapnęło. Przykład. On daje jej na urodziny
                        komplet seksownej bielizny, bo się w niego DLA NIEGO ubrała. Albo mówi: zobacz,
                        jaki kupiłem SOBIE świetny garnitur - dla Ciebie chcę dobrze wygladać...
                        Przykładami moge sypać jak z rękawa.
                        A porzadny facet po prostu jest. I kobiecie z nim dobrze. Czuje się kochana,
                        rozumiana i otoczona opieką. Z nim nie przeżywa nadmiernych frustracji, nie
                        musi się nim wiecznie opiekować, zwracać uwagi na jego humory ani też
                        podporządkowywać. Jest z nim SPOKOJNA o przyszlość i jego uczucia.
                        • Gość: kwieto Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.*.*.* 19.10.01, 14:21
                          Ale nie przezywa tej NUTKI SZALENSTWA...
                          A moze przezywa?
                          • Gość: mistrela Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.01, 21:36
                            To zależy, czy porządny facet ma w sobie odrobinę szaleństwa :) Chyba jedno nie
                            wyklucza drugiego?
                            Ale najgorszy typ to taki, który mówi, że ciebie kocha aż po grób, wysysa z
                            ciebie soki i twierdzi, że nikt, tylko Ty! Chyba wiele kobiet wpada w taką
                            pułapkę. Niby jest, niby coś by chciał... ale brak sił i woli, albo po prostu
                            tak mu wygodnie. A najgorsze, że dorabia do tego całą ideologię, bo "on chce
                            dobrze"! I w dodatku w to święcie wierzy. A że kobiety też w to wierzą, bo chca
                            wierzyć... no cóż, chcą być kochane, po prostu i żywią sie tymi resztkami. Ale
                            złoszczę się czasem, jak mówi się o takich kobietach, ze są "głupie, ślepe i
                            nawne". Każdy ma prawo mieć swoje lęki przed zmianą, nowym, samotnością itd.
                            Wszystko zależy od tego, kiedy postawić sobie granicę przeciwko.
                            Gdybyśmy to lepiej umiały, łobuzy nie miałyby sie tak dobrze jak teraz.
                            Pozdrawiam.
                            • Gość: Kiepski Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.CMB2.splitrock.net 19.10.01, 22:19
                              Jeli facet po kilku miesiacach znajomosci, zagadniety o plany na przyszlosc, nie umiesci Ciebie
                              w swojej wizji - ZAPOMNIJ o nim!!!!!! Zostaw go tak jak stoisz - nie licz na to, ze sie zmieni!
                              Tzw. porzadny facet, po paru miesiacach udanego zwiazku MUSI zaczac myslec o Tobie powaznie!
                              Jesli tak nie jest - KONIEC! - zaczynaj szukac innego! Z porzadnym facetem jest tak jak z dobra praca
                              - trudno znalezc, ale gdzies tam istnieje!

                              Powodzenia,

                              Kiepski
                              • Gość: kwieto Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.ipartners.pl 19.10.01, 22:28
                                Sek w tym, ze z relacji kobiet wynika, ze lobuzy tez mowia - ale tylko mowia...
                                A moze kobiety sa ranione przez "porzadnych facetow"? Kto wie?
                                • Gość: Kulka Re: Slow kilka jak odroznic lobuza od porzadnego faceta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.01, 10:35
                                  Dlaczego kobiety stale wybierają łobuzów a faceci łobuzerki, świetnie jest
                                  wyjaśnione w "Kobiety ,które kochaja za bardzo i ciągle liczą na to że on się
                                  zmieni" - polecam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja