bielskie
09.04.06, 19:46
Pisze, bo mam ogromna prośbe o radę.Jakos tak nie czuje się najlepiej
psychicznie, wszytko mnie drażni, wszystko bardzo przeżywam-codziennośc
zycia, monotonię, nudy, problemy ze studiami, znalezieniem pracy, zyciem
osobistym.Wszystko jakos układa się nie tak.Chce to zmienić,nie wiem jak,nie
mam siły na nic.Nie potrafię znaleźć sensu,celu w zyciu.Może gdybym miała
jakies hobby bylo by lepiej, ale i tego nie potrafie sobie tego znaleźć.Co
robić?Jak onaleźć sibie, odrobine szczęścia?Mam wrażenie, że ludzie oddalają
sie ode mnie, że jestem gorsza.Pomóżcie znaleźć mi coś, co wypełniłoby czas,
pustkę w sercu.