bo kobieta to tylko sie czepia..

19.12.02, 20:19
a szczególnie jak już zostanie żoną. Zamiast mi nie przeszkadzać bo ją w
końcu zdobyłem to ciągle czegoś sie domaga. zupełnie nie rozumie moich
męskich potrzeb. Ja czasami po prostu muszę poromansowac na boku, a przecież
wszystkie kobiety wiedza że faceci myślą inna częscia ciała więc mają
obowiązek mi wybaczyć. Czy te kobiety nie potrafią zroumieć że nie wolno
przeszkadzać mężczyźnie jako istocie wolnej w celebrowaniu byłej miłości (
moge miec nad łóżkiem co mi sie podoba a jeśli to jest zdjęcie byłej to
przecież mój pokój), w prowadzeniu intymnej korespendecji z kobietami. ZERO
TOLERANCJI. No i ciągle krzyczą o kasę.Niech sobie same zarobią jeśli to
takie proste. W końcu mamy równouprawnienie. Ja mam swoje potrzeby przecież.
Nie będę wywalać forsy na jakieś babskie fanaberie w postaci mebli czy
ortopedycznych butów dla dzieci.
No i jeszcze udają wiecznie zmęczone. Ich zakichanym obowiązkiem jest
zajmować się domem bo taka ich rola! Od wieków od wszechczasów.
Do tego nie dość że zrzędzi to jeszcze taka zaniedbana, mogłaby w końcu coś
ze sobą zrobić bo już mi się cos robi jak widze 10 lat młodszą.
No i zero zroumienia, powinna co wieczór pogłaskać po główce i rozczulać się
nade mną jaki jestem biedny i zabiegany i jaki jestem męski, istny myśliwy z
prehistorycznych czasów. A ona ciągle tylko o sobie myśli i chce żebym się
dzieckiem zajmował, takie rzeczy mnie głowe rodziny nie interesują. Zresztą
po co ja sie będę zastanawiał nad tym wszystkim jak przyjaciółka mojej żony
jest taka gospodarna i przyjacielska i sexy( czasami sypiamy ze sobą). HMM
chyba tym wszystkim walne. Mam jedno życie przecież, wreszcie spotkałem
PRAWDZIWA miłość. Ona jest taka wspaniała nie to co moja zużyta stara żona.
No i nie wymaga ode mnie jak moja podła żona samica wiecznie seksu. Bo żona
to jakies wyuzdane zwierzę, ciagle by tylko chciała.
Tak ..zostawie ją i wreszcie będę pił po pracy piwo, przyjde wywale gazete na
stól, poflirtuje na necie a potem jak będę chciał to będę bzykać jak nie to
nie a ona wysłucha jaki miałem cięzki dzień i nie będzie mi smucic o sobie i
swoich problemach..
    • procesor Re: bo kobieta to tylko sie czepia.. 19.12.02, 21:47
      Błagam tylko nie znowu taki wątek.
      Zaraz ktos pomysli że to na poważnie!
      Ratunku!!
      • demoniczna27 Re: bo kobieta to tylko sie czepia.. 19.12.02, 21:58
        ależ to na poważnie i jeszcze jedno: kobiety jak facet nie wróci na noc do domu to nie pytajcie go gdzie byl, macie
        czekac na nas i cieszyc sie ze jestesmy :-)
        • jagna_jagna Re: bo kobieta to tylko sie czepia.. 19.12.02, 22:12
          demoniczna27 napisała:

          > ależ to na poważnie i jeszcze jedno: kobiety jak facet nie wróci na noc do
          domu
          > to nie pytajcie go gdzie byl, macie
          > czekac na nas i cieszyc sie ze jestesmy :-)

          Ja bym nie pytała tylko od progu dała po łbie. :)
    • demoniczna27 Re: bo kobieta to tylko sie czepia.. 20.12.02, 07:50
      i bez czepiania sie o chęć posiadania dzieci, kochasz mnie to przyjmiesz inne
      warunki jakie podyktuje ja, a co z tego że mówilem wczesniej co innego
      • Gość: baccar Re: bo kobieta to tylko sie czepia.. IP: 213.231.15.* 20.12.02, 08:52
        Skoro masz takie wyniki obserwacji, to uwazniej postępuj w doborze kolegów,
        przyjaciół partnerów w przyszłości, no chyba, że juz za późno.
    • Gość: zdegustowany Re: bo kobieta to tylko sie czepia.. IP: proxy / 10.10.120.* 20.12.02, 08:59
      Nie...zawsze takie biedne jesteście...Teks napisany jest zręcznie, ale ma
      charakter tendencyjny, wręcz sexistowski. Pisała go chyba "walcząca"
      feministka, taka co widzi tylko wady rodu męskiego, sama zaś nie dostrzega
      przywar kobiecych np. cechy polegającej na kierowaniu się zawartością portfela
      przy wyborze partnera życiowego lub nawet takiegio tylko do "pochodzenia"...
      • Gość: rybka Re: bo kobieta to tylko sie czepia.. IP: *.chello.pl 20.12.02, 10:06
        No i widzisz, demoniczna, nie zrozumieli Twojej gorzkiej ironii!
        Gdyby przez tydzien poczytali posty na tym forum i pokrewnych dotyczace
        relacji damsko-męskich w konkretnych zyciowych sytuacjach , może by było
        inaczej, chociaż niekoniecznie.Ciekawe, że nie nastąpiło jakieś spektakularne
        poruszenie wśród Panów - chociaz powinno.
        Uśmiecham się smutno-refleksyjnie.....

        • demoniczna27 Re: bo kobieta to tylko sie czepia.. 20.12.02, 11:07
          próbuję usmiadomić niektórym(nawiązując do postu Idy-mężczyzne trzeba pilnowac)
          że przejaskrawienie można zrobić w każdym kierunku bez względu na płec, z
          innego punktu patrzymy na problemy i prawda z relacjach damsko męskich zawsze
          leży po śdrodku.
    • Gość: m Re: bo kobieta to tylko sie czepia.. IP: *.acn.pl 12.01.03, 18:28
      Jakie to wszystko prawdziwe.
      Jakby zywcem przeniesione z mojego zycia i opisujace moj obecny zwiazek.
      A sprobuj kobieto cos zmienic!!!
      Nie, nie, to oni chca nas do siebie dostosowac.

      m
    • Gość: ryba Re: bo kobieta to tylko sie czepia.. IP: *.blueyonder.co.uk 12.01.03, 21:31
      demoniczna27 napisała:

      > a szczególnie jak już zostanie żoną. Zamiast mi nie przeszkadzać bo ją w
      > końcu zdobyłem to ciągle czegoś sie domaga. zupełnie nie rozumie moich
      > męskich potrzeb. Ja czasami po prostu muszę poromansowac na boku, a przecież
      > wszystkie kobiety wiedza że faceci myślą inna częscia ciała więc mają
      > obowiązek mi wybaczyć. Czy te kobiety nie potrafią zroumieć że nie wolno
      > przeszkadzać mężczyźnie jako istocie wolnej w celebrowaniu byłej miłości (
      > moge miec nad łóżkiem co mi sie podoba a jeśli to jest zdjęcie byłej to
      > przecież mój pokój), w prowadzeniu intymnej korespendecji z kobietami. ZERO
      > TOLERANCJI. No i ciągle krzyczą o kasę.Niech sobie same zarobią jeśli to
      > takie proste. W końcu mamy równouprawnienie. Ja mam swoje potrzeby przecież.
      > Nie będę wywalać forsy na jakieś babskie fanaberie w postaci mebli czy
      > ortopedycznych butów dla dzieci.
      > No i jeszcze udają wiecznie zmęczone. Ich zakichanym obowiązkiem jest
      > zajmować się domem bo taka ich rola! Od wieków od wszechczasów.
      > Do tego nie dość że zrzędzi to jeszcze taka zaniedbana, mogłaby w końcu coś
      > ze sobą zrobić bo już mi się cos robi jak widze 10 lat młodszą.
      > No i zero zroumienia, powinna co wieczór pogłaskać po główce i rozczulać się
      > nade mną jaki jestem biedny i zabiegany i jaki jestem męski, istny myśliwy z
      > prehistorycznych czasów. A ona ciągle tylko o sobie myśli i chce żebym się
      > dzieckiem zajmował, takie rzeczy mnie głowe rodziny nie interesują. Zresztą
      > po co ja sie będę zastanawiał nad tym wszystkim jak przyjaciółka mojej żony
      > jest taka gospodarna i przyjacielska i sexy( czasami sypiamy ze sobą). HMM
      > chyba tym wszystkim walne. Mam jedno życie przecież, wreszcie spotkałem
      > PRAWDZIWA miłość. Ona jest taka wspaniała nie to co moja zużyta stara żona.
      > No i nie wymaga ode mnie jak moja podła żona samica wiecznie seksu. Bo żona
      > to jakies wyuzdane zwierzę, ciagle by tylko chciała.
      > Tak ..zostawie ją i wreszcie będę pił po pracy piwo, przyjde wywale gazete
      na
      > stól, poflirtuje na necie a potem jak będę chciał to będę bzykać jak nie to
      > nie a ona wysłucha jaki miałem cięzki dzień i nie będzie mi smucic o sobie i
      > swoich problemach..

      Ale egoistka z ciebie. Inne kobiety tak ladnie dziela sie swoimi mezami a ty
      tylko o sobie.
      • Gość: delfinek Re: bo kobieta to tylko sie czepia.. IP: *.chello.pl 12.01.03, 21:48
        Twoja żona Rybo musi się Tobą z kimś dzielić ? Ciekawe, czy wie?
        • Gość: ryba Re: bo kobieta to tylko sie czepia.. IP: *.blueyonder.co.uk 12.01.03, 21:55
          Gość portalu: delfinek napisał(a):

          > Twoja żona Rybo musi się Tobą z kimś dzielić ? Ciekawe, czy wie?

          Czy wie? heh, ona nam nawet kibicuje...
Pełna wersja