Czemu faceci nie akceptują delikatnych dziewczyn ?

    • rene29 Re: Czemu faceci nie akceptują delikatnych dziewc 03.05.06, 14:46
      wiesz majka, powiem Ci tak.
      Kiedy byłam w podstawówce, to było właśnie tak, jak piszesz.
      Ale kiedy przeszłam już przez LO, a potem znalazłam sie na studiach, to okazało
      sie, ze tam jest pełno wrażliwych, delikatnych i inteligentnych facetów. I to
      właśnie oni nadawali ton grupie, to oni mieli najlepsze oceny, byli
      najzdolniejsi i oni właśnie preferowali też delikatne, mądre dziewczyny.
      Sama lubiłam sie z nimi przyjaźnić a oni cenili moje towarzystwo.
      Zmień krąg znajomych i wogóle poczekaj jeszcze kilka lat, a sama zobaczysz :)
    • teymart Re: Czemu faceci nie akceptują delikatnych dziewc 03.05.06, 22:22
      Delikatna - wrażliwa - spokojna - niebrzydka - inteligentna ! Droga majko!
      Cieszę się, że mimo wszystko odpowiadasz tym wymaganiom. Serdecznie pozdrawiam.
    • andy_b Chrzanienie... 04.05.06, 01:23
      Zwykłe chrzanienie. Mógłbym napisać z koleji, że dziewczyny interesują tylko barczyści łysole z
      beemką ociekający kasą (przynajmniej na pokaz) itp. itd. I co z tego wynika? Nic.

      Zamiast umieszczać w facetach niechęć do tego jaką jesteś kobietą przemyśl dlaczego wybierasz
      mężczyzn, którzy nie akceptują tego jaka jesteś.
      • majka1989 Re: Chrzanienie... 04.05.06, 09:53
        Nie wiem czemu tak jest że faceci z którymi bardzo bym chiała być na początku
        interesują się mną, lecz potem uważaja mnie za kumpele. Widać ze im się podobam
        z wyglądu lecz tylko lubią na mnie popatrzeć i nic więcej, wolą niestety inne
        laski lub nie chcą chodzić z dziewczynami, bo chcą być wolni.
        Denerwuje mnie to, że śmiałe mogą mieć każdego, poniewaz umieją również być
        spokojne gdy sytuacja tego wymaga. Spokojna dzieczyna nie może z siebie
        niestety zrobić zwariowanej laski.
    • asia8325 Re: Czemu faceci nie akceptują delikatnych dziewc 04.05.06, 19:53
      czy cfana laska to dla ciebie to samo co dla wiekszości ludzi cwana? bo nie
      jestem pewna...
    • lea3h Re: Czemu faceci nie akceptują delikatnych dziewc 06.05.06, 22:53
      bo to durnie
    • olenska Niestety nie zgadzam sie z Majka 07.05.06, 10:14
      Czesc Wszystkim,
      niestety nie podzielam zdania Majki. Mam juz swoje lata i niejedno przezylam i
      wlasnie na swoim przykladzie moge powiedziec, ze mezczyzni nie chca kobiet,
      ktore sa " do przodu". Brzydka nie jestem, wyksztalcona owszem, wszedzie mnie
      pelno, geba mi sie nie zamyka, wiem, ze ludzie mnie lubia. Jestem szalona ale
      nie jestem typem "cwanej wariatki" jak to okresla Majka. Wydaje mi sie, ze
      mezczyzni boja sie silnych kobiet. Wola takie co cicho siedza i za wiele nie
      podskakuja. BYnajmniej ja na takich trafiam. Na poczatku jest: o jaka Ty
      smieszna jestes, jaka wesola, widac, ze z Ciebie dusza czlowiek a potem jest
      cisza po 3 telefonach.
      Teraz sie nie przejmuje, za przeproszeniem, pieprze to, ale jak bylam mlodsza
      nie moglam tego ogarnac. Teraz mam swoja teorie, ktorej jednak nie bede tu
      przytaczac bo nie wszystkim moze sie spodobac;))
      Pozdrawiam
      • majka1989 Re: Niestety nie zgadzam sie z Majka 07.05.06, 12:24
        Uważam, ze by było niesprawiedliwie (ale tak jest), zeby dziewczyny śmiale,
        odwazne i wygadane mialy wszystko: kumpli, koleżanki, kase i jeszcze fajnego
        faceta, to by było bardzo niesprawiedliwe. Dziewczynie spokojnej też sie cos
        nalezy od zycie nie tylko tym wygadanym i bardzo wesolutkim.
      • majka1989 Re: Majka 07.05.06, 12:25
        Uważam, ze by było niesprawiedliwie (ale tak jest), zeby dziewczyny śmiale,
        odwazne i wygadane mialy wszystko: kumpli, koleżanki, kase i jeszcze fajnego
        faceta, to by było bardzo niesprawiedliwe. Dziewczynie spokojnej też sie cos
        nalezy od zycie nie tylko tym wygadanym i bardzo wesolutkim.
    • betty88 Re: Czemu faceci nie akceptują delikatnych dziewc 08.05.06, 20:44
      <LOL>Ależ się ubawiłam czytając ten wątek.Po pierwsze,wydaje mi się,że za bardzo
      skupiamy się tu na stereotypach, uogólnieniach,więc pamiętajmy banały w stylu,że
      każdy ma inny gust oraz to,że znajdują się wyjątki...
      Nie można powiedzieć"każdy facet to lubi takie, a takich nie lubi".Mnie się
      generalnie wydaje,że kobieta musi zwyczajnie mężczyznę czymś przyciągnąć,
      zainteresować, musi mieć w sobie jakąś cząstkę/pierwiastek metafizyczny, który
      akurat dla danego mężczyzny jest atrakcyjny i wcale nie musi być od niego
      odmienny, może być bardzo podobny.Pewny siebie macho może zakochać się w
      kobiecie "z jajami" jak również w kruchej i wydelikaconej,zagubionej istotce,ba,
      może być to nawet ten sam facet.Nigdy nie wiadomo w kogo strzeli strzałka
      amora...Zatem kompletnie nie rozumiem generalizacji tego wątku,chyba,że masz do
      czyenienia z tego rodzaju samcami,jesli tak, radziłabym zmienić towrzystwo.
      Niczym tu nie zabłysnęłam, ale coś mi się wydaje,że niektórzy w tej dyskusji o
      takich aksjomatach zapomnieli...;)
      Pozdrawiam.
    • carloss3 Re: Czemu faceci nie akceptują delikatnych dziewc 09.05.06, 20:37
      Ja tam lubię delikatne kobiety. Byle nie były chorobliwie dekikatne:)
      • majka1989 Re: Czemu faceci nie akceptują delikatnych dziewc 10.05.06, 14:55
        Faceci preferują obecnie kobiety w stylu dody, moze nie aż tak silne i
        przebojowe, lecz bardzo podobne. Kobieta według dzisiejszego faceta powinna być
        towarzyska, bardzo enegriczna, bo jeżeli nie będzie posiadać tych cech to nawet
        na nia nie spojrzy, takie sa fakty.
    • trollik2 Re: Czemu faceci nie akceptują delikatnych dziewc 13.05.06, 07:54
      e tam, lubimy takie naiwniaczki;>)
      takim można dopiero naściemniać hehehehheheh
      • ogrodeczek Re: Czemu faceci nie akceptują delikatnych dziewc 13.05.06, 08:39
        tak wam sie hehe wydaje...
        • majka1989 Re: Czemu faceci nie akceptują delikatnych dziewc 13.05.06, 19:45
          Nie martw sie, mnie sie nie da zrobic w ****. może ty takie naiwne spotkałeś,
          wspólczuje już im.
Pełna wersja