Gość: zora
IP: *.ipt.aol.com
29.12.02, 04:41
Rozstalam sie tydz temu z facetem.Nie ufalam mu,zle mnie traktowal i
postanowilam skonczyc bo nie widzialam przyszlosci.Przez przypadek zlapalm u
niego w lozku kobiete (w momencie kiedy przyszlam oswiadczyc ze odchodze bo
nie jestem z nim szczesliwa).Ta sparawa nie ma juz dla mnie zanczenia.
Jedyne co czuje to wscieklosc ze nikt mi pzez caly rok nic nie powiedzial
mimo ze wszyscy wkolo wiedzieli ze szuja z niego i w balona mnie robi.
Jego koledzy sa tacy sami,wlascwie to przez nich zaczelam byc podejrzliwa bo
kto z kim przystaje takim sie staje.
Mam ochote zadzwonic do dziewczyn tych jego kumpli i im wszytko powiedziec co
widzialam i wiem(o zdradach).
Mysle ze powinnam je uswiadomic ze sa robione w balona.