gej na rozdrozu

IP: *.icm.edu.pl / 62.233.186.* 30.12.02, 01:02
Mam maly klopot. Moj przyjaciel pare lat temu
"oswiecil" mnie, ze jest gejem. Wtajemniczyl mnie w
swoje sprawy, w swoje zwiazki mimo, ze zawsze mial
watpliwosci czy takie zwiazki sa tym, czego tak
naprawde pragnie. Moje zdanie na temat homoseksualizmu
i tego skad sie on bierze jest na pewno amatorskie, nie
poparte konkretami, ale wydaje mi sie, ze mimo wszystko
z tym czlowiek sie nie rodzi (przynajmniej nie wszyscy)
i moj przyjaciel ma szanse na szczescie w "normalnym"
zwiazku.
I tu pytanie - czy sa tacy mezczyzni, ktorzy przezyli
"powrot do normalnosci" i jak na to reaguja kobiety,
gdy dowiedza sie o dawnej "innosci" swojego partnera.

Jesli bedzie trzeba, napisze wiecej:) a poki co czekam
na rekacje:)

pozdrawiam:)
hanka
    • Gość: Malwina Re: gej na rozdrozu IP: *.abo.wanadoo.fr 30.12.02, 09:22
      to sie nazywa bi nie gej i wszyscy jestesmy bi ;-)))
      • Gość: imagine Re: gej na rozdrozu IP: *.navix.net 31.12.02, 04:23
        Gość portalu: Malwina napisał(a):

        > to sie nazywa bi nie gej i wszyscy jestesmy bi ;-)))
        Dokladnie. Stuprocentowy hetero i stuprocentowy gej to taka sama bajka jak to
        ze kiedys spotkam Malwine. Pozdrawiam swiatecznie i odezwe sie na calego po
        szostym stycznia.
        Imagine.
        • Gość: Malwina Re: gej na rozdrozu IP: *.abo.wanadoo.fr 31.12.02, 08:38
          Imagine imagine ? aaaaa, nie martw sie- raz ocean przebylam i drugi raz moze
          sie zdarzyc (zaloz podwojne zamki ;-))))
          pzdr
          i szczesliwego....
      • Gość: hanka Re: gej na rozdrozu IP: *.icm.edu.pl / 62.233.186.* 31.12.02, 18:43
        nie chodzilo mi o seks i czy ktos jest bi czy hetero:)
        zapytalam czy moze sie ulozyc w zwiazku hetero z dawnym
        gejem. to bardzo wrazliwy chlopak i jeszcze nie poczul
        miety do kobitki (kiedys tak - dawno dawno temu), a
        bardzo by chcial i boi sie, ze zostanie odrzucony przez
        kobiete ze wzgledu na jego wczesniejsze doswiadczenia.
        wiem, ze jesli spotka odpowiednia babke - wszystko sie
        moze ulozyc. chcialam wiedziec, czy ktos mial podobne
        doswiadczenia

        Gość portalu: Malwina napisał(a):

        > to sie nazywa bi nie gej i wszyscy jestesmy bi ;-)))
      • Gość: hanka Re: gej na rozdrozu IP: *.icm.edu.pl / 62.233.186.* 31.12.02, 18:44
        i jeszcze jedno:)
        to co napisalas wskazuje, ze Ty bys go chyba zrozumiala:)
        mam racje?:)

        Gość portalu: Malwina napisał(a):

        > to sie nazywa bi nie gej i wszyscy jestesmy bi ;-)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja