buuuuuuu.... nikt mnie nie lubi...

IP: *.csk.pl 30.12.02, 20:26
...hmmm, jesli ktos chciałby mi wygarnąć dlaczego mnie nie lubi, to
zapraszam, ale ja nie o tym...

Jak potraktowalibyście takie sytuacje: Na przestrzeni kilku miesięcy jestem
świadkiem entuzjastycznych zachwytów nad moją koleżanką ze strony paru osób,
z którymi łaczą nas kontakty zawodowe. Zachwyty, gdy jesteśmy obecne obie,
jak rownież kiedy kontaktuję sie z nimi wyłacznie ja. Ach, i och, i "jaka
szkoda, ze X tam nie bedzie...". I komentarze, że X to na pewno by to
załatwiła...(w domysle: ja jestem dupa i nic nie potrafie zalatwić...)plus
wymowne milczenie po moim oświadczeniu, że nawet X nie jest cudotworcą... (i
byc wcale nie musiała, rzecz była nie dość, ze uregulowana specjalnym punktem
umowy, to nawet gdyby chcielibysmy pojsc im na rekę, była niewykonalna ze
wzgledu na terminy). Przykłady mogłabym mnożyć...

Jaki cel ma (jesli ma jakis cel), nie tyle takie przesadne (moim zdaniem,
sytuacja, jak juz wspomniałam, stricte zawodowa) okazywanie sympatii osobie
bezpośrednio zainteresowanej (bo każdy ma prawo okazywac swoja sympatię komu
chce i jak chce), ale podkreslanie tej sympatii wszem i wobec przy każdej
okazji za jej plecami? Po co oni mi to mówią? Jakieś przemyslenia?

a/ Próba manipulacji? Cos w stylu: "Popatrz gówniaro, jak sie postarasz,
będziesz taka miła jak twoja koleżanka, bedziesz nad nami skakać i chodzic
nam na rękę, to ciebie też będziemy tak lubić..."?
b/ "kurcze, ze mna naprawdę cos jest nie tak... nie jestem taka fajna jak
koleżanka... i dlatego mnie nie lubią..."
c/ zazdrosna jesteś ida, i tyle... chciałabys, żeby to nad Toba tak skakali...
d/ ida, jesteś przewrażliwiona... wydaje ci sie...
e/ żadne z powyższych
    • Gość: Ścierwo Ja Cię lubię ;) (no txt) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.12.02, 20:31
    • kamfora Re: buuuuuuu.... nikt mnie nie lubi... 30.12.02, 20:43
      Oczywiście, że punkt d :-))

      Założę się, że koleżanka myśli podobnie o Tobie ;-)
      • Gość: ida Re: buuuuuuu.... nikt mnie nie lubi... IP: *.csk.pl 30.12.02, 20:50
        kamfora napisała:

        > Oczywiście, że punkt d :-))
        >
        > Założę się, że koleżanka myśli podobnie o Tobie ;-)


        No dobra, Kamfora, poprosze Twoja prywatną opinię na priva czy ja tak w ogole
        wydaję Ci się byc osoba przewrażliwiona , której faktycznie mogło sie cos
        ubzdurać. Tylko szczerze!
    • jotembi Re: buuuuuuu.... nikt mnie nie lubi... 30.12.02, 20:51
      a moim zdaniem odpowiedź "a"
      paskudne, grubymi nićmi szyte
      serdecznie ci współczuję
      • Gość: ida Re: buuuuuuu.... nikt mnie nie lubi... IP: *.csk.pl 30.12.02, 21:03
        jotembi napisała:

        > a moim zdaniem odpowiedź "a"
        > paskudne, grubymi nićmi szyte
        > serdecznie ci współczuję

        No własnie moja prywatna opinia (biorąc pod uwage juz tych pare miesięcy
        obserwacji w róznych sytuacjach) o tych osobach zawiera się w jednym
        słowie- cwaniacy...
        Natomiast tak prawde mówiąc specjalnie mnie to nie boli, juz jakis czas temu
        zauważyłam, że tak w ogólnie w sprawach zawodowych jest tak, że "lubimy cie tak
        długo jak skaczesz jak my ci zagramy... przestajesz skakać... sorry, ale..."
    • alka_xx lubi, nie lubi, lubi, nie lubi, lubi,...lubi, 30.12.02, 20:55
      " zazdrosna jestes, ida..";))

      a moze

      "zadne z powyzszych? ;))


      ale i tak Cie lubie


      a_xx :))))))

      • Gość: ida Re: lubi, nie lubi, lubi, nie lubi, lubi,...lubi, IP: *.csk.pl 30.12.02, 21:32
        alka_xx napisała:

        > " zazdrosna jestes, ida..";))
        >
        > a moze
        >
        > "zadne z powyzszych? ;))

        taaa... nie chciałam tego pisać, ale napiszę...;-)
        pod "Żadnym z powyższych" znajduje się: "ida,udaj się do psychoanalityka w celu
        analizy swoich głeboko ukrytych kompleksów..." co też pewnie w najbliższym
        czasie uczynie...;-)



        > ale i tak Cie lubie

        Ojej, nareszci, co za ulga! Chyba jednak jestem normalna! Ktos mnie jednak
        lubi! Ufff...
        ;-)))))))

        • Gość: Malwina Re: lubi, nie lubi, lubi, nie lubi, lubi,...lubi, IP: proxy / *.w.club-internet.fr 30.12.02, 21:39
          bo sie nie dopisalam :-))))))))))))))))))))))))))
    • procesor Re: buuuuuuu.... nikt mnie nie lubi... 30.12.02, 23:32
      Gość portalu: ida napisał(a):
      > ...hmmm, jesli ktos chciałby mi wygarnąć dlaczego mnie nie lubi, to
      > zapraszam, ale ja nie o tym...

      No,
      charakter to ty masz chyba ido nielekki...
      Ale i tak cie jednak lubie choc mi kiedys zalazłaś za skóre.

      Co do pracy - od tego lukru dla koleżanki aż się mdło robi...
      A ty przynajmniej sie nie lepisz! ;)
Pełna wersja